Quo Vadis Polsko historia finasowa Polski od 1931-2015

Starachowice 25.04.2015

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk PESEL 63031012705
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk PESEL 67011212279
zamieszkanieWspomnienie o Józefie Ludwiku Bochyńskim [Page 1]
ul. Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice
Polska

Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Misja w Marly
Klasztor Ojców Paulinów
Jasna Góra
Sąd Okręgowy w Toruniu

sprawa męża sygn. akt IIK 164/11


Quo Vadis Polsko
Krematorium dla carskiej rodziny

Doszło do paradoksu, że dla sławy i pieniędzy oraz dobrego bytu, ludzie zgodzili się pozorować arystokrację, co w konsekwencji zmierzało do przerobienia ich w jej oprawców w celu zrzucenia winy z tych, którzy kiedyś byli oprawcami a którzy dzisiaj żyją normalnie. Taka różnica jest między jednymi a drugimi, że ci drudzy chcieli przejąć władzę i zaszczyty arystokracji dokonując grabieży i mordów, a ci drudzy dobrowolnie za pieniądze traktują pozorowanie jako grę i zabawę, a więc robią to dobrowolnie i celowo, planując dokończyć niedokończone dzieło rewolucji. Następna różnica jest taka, że ci co przejęli władzę w komuniźmie byli całkowicie niewierzący, a obecnie ludzie uchodzący za wierzących z premedytacją niszczą co najświętsze, skazując na śmierć ludzi. Pieniądz stał się bogiem, któremu hołubią nie tylko niewierzący ale również duchowni. Ludzie zapomnieli o Bogu, zapomnieli o Stwórcy, który swoją chwałą nie da się z nikim podzielić. Jedna religia zaprzecza Słowu Bożemu, dlatego Pismo Święte stałoby się zakazaną lekturą, tak jak w komuniźmie. Żadne pokolenie od początku istnienia świata nie zhańbiło się tak jak obecne, które wykorzystuje niewinne osoby do swoich gier, których nieświadomość prowadzi nawet do śmierci najbliższych. Dla tych ludzi kariera stała się powodem dumy. Narodzie dokąd idziesz – Quo Vadis. Państwo Kaczyńscy nie są rodziną arystokratyczną, a tym bardziej carską i królewską, ale to nie znaczy, żeby ich nie uszanować jako Przywódców Narodu, którzy powinni mieć sporządzoną tabliczkę na Wawelu jako Para Prezydencka, która zginęła w Katastrofie lotniczej, gdy odbywała podróż w służbie narodu, wypełniając obowiązek patriotyczny. W katastrofie zginęła elita III Rzeczypospolitej Polskiej na służbie, gdy chcieli oddać należną cześć ofiarom w Katyniu. Prezydent Lech Kaczyński wyraził swoje pragnienie, aby o Katyniu usłyszał cały świat. Katastrofa Smoleńska to uczyniła. Dokonano haniebnego czynu zamieniając lot służbowy na cywilny w celu dorobienia w przyszłości fałszywych dokumentów pod dział spadku na mojej carskiej rodzinie, którą zamierzano wymordować w celu podstawienie dla rządzących. Dlatego zmarli moi rodzice w pozornie naturalny sposób, a ich ciała miały być zbezczeszczone podobnie jak babci i dziadka, gdzie próbują mnie zamienić na babcię w celu zamiany DNA, aby ukryć wytworzenie dzieci z in vitro z carskim DNA podobnie wcześniej planowano zamienić mnie na moja mamę.

Poprzez ubezpieczenia lotnicze nastąpiła wypłata odszkodowań, dla rodzin zamienionych na fałszywy kręgu spadkobierców rodziny carskiej, czyli po rodzicach i po mnie i mężu Jerzym Kaźmierczyk zamienionym na Bochyńskiego.

Sprawa Katynia została pokryta następnym nieszczęściem. Ludzie pozorujący moją rodzinę zhańbili pamięć pomordowanych tak w Katyniu jak i Smoleńsku. Zamiast uhonorować tych co zginęli w Katastrofie Smoleńskiej, doprowadzono, ze sprowadzono sprawy narodowe do spraw karczmianych i chucpy, zamieniając tragedię na działy spadku. Pieniądze zawładnęły ludźmi, którzy już nie umieją racjonalnie myśleć, a nawet rozporządzać tymi pieniędzmi, gdyż są one z kradzieży i nikt nie zastanawia się nad prawością ich wykorzystania. Fałszywy krąg spadkobierców nie troszczy się o Naród, gdyż nawet nie są najemnikami ale niewolnikami swojej głupoty, którą zarażają naród. Zadrwiono sobie sobie z nas, uśmiercając mnie i męża w systemie bankowym, przywracając na nas dziedzictwo rodowe i nie udostępniając nam możliwości korzystania z niego lecz dano ludziom niepowołanym oraz wykorzystując dzieci i nasze rodziny jako spadkobierców którymi manipulują za 30 srebrników. Wstawiono fałszywych spadkobierców, którzy sponsorują wojnę a my mieliśmy być wraz z rodziną obciążeni za ich działania. Jest to typowe działanie masonerii, aby ofiara została oskarżona czego przykładem jest sprawa sygnatura akt IIK 164/11 w Sądu Okręgowego w Toruniu. Zaplanowano wymordowanie mojej rodziny i spalenie jak przed laty babc w Kruszynie z rodziną, gdzie wymyślono fałszywą historię Kacpra Denhoff. Myślę, że nie przypadkiem nazwano bajkę, o dobrym duchu Kacper. Czymkolwiek się otaczamy ma to wpływ na nasze życie, dlatego człowiek powinien dążyć do piękna, sprawiedliwości i prawdy.

W artykule internetowym odniesiono się do krematoriów, które wysłano na Ukrainę, aby zniszczyć i zatrzeć ślady po pomordowanych ludziach i żołnierzach na wojnie. Dziś byłe służby są gloryfikowane i żyją normalnie. Zamiast odwrócić się od złej historii nowe pokolenie ponownie wraca do próby powtórzenia historii, za co obciążono by ich, czyli osoby pozorujące arystokrację. Zamieniono historię, aby byli oprawcy zostali oczyszczeni z zarzutów. Osoby pozorujące często robią to z głupoty uginając się pod siłą przeciwnika, uważając podporządkowanie za coś dobrego. Następuje próba upozorowania zbawienia z uczynków, z których nikt nie będzie zbawiony, gdyż uczynki wypływają z wiary, a wiara bez uczynków jest martwa. Pismo Święte nam mówi, że z łaski jesteśmy zbawieni i to nie z nas Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chełpił, bo łaska nie była by łaską. Wymordowano w przeszłości arystokracje, dziedziców ziemskich i zastąpiono służbami. Dziś nowi fałszywi spadkobiercy doprowadziliby do powtórzenia historii, z tym, że osoby obecnie udające carską rodzinę, i inne rodziny książęce, byłyby zamienione na oprawców. Powodem tego jest to, że w systemie cofnięty czas w celu wykorzystania depozytów do których poza nami nikt nie ma prawa. Głupota bycia wielkim doprowadziłaby do tego, że Waldemar Maksalon z pozoranta księcia Glińskiego, miał być zamieniony na Krwawego Waldka, aby odwzorować dawne postępowanie tych co chcieli stanąć na miejscu moich pradziadków. Historia miał się powtórzyć obecnie i ci, co są wykreowani najwyżej, mieli stanąć w miejsce dawnych oprawców, czyli tych co mordowali moją rodzinę. Splendor i udawanie wielkich miał się skończyć ich hańbą a nawet hańbą ich rodzin, które do końca nie były tego świadome. Celem było obarczenie ich winą przeszłości, aby winę przypisać niewinnym ludziom, nie będących odpowiedzialnymi za dawne czyny komunistów.

Naród Polski usnął. Kościele obudź się, puki nie jest za późno.

Wystarczy wstawić tabliczkę z prawdziwą informacją na Wawelu i usunąć problem fałszywych spadkobierców, aby nie splamić honoru Narodu Polskiego i aby przyszłe pokolenia nie przeklinały dnia ich urodzenia, z powodu wywołanej wojny. Przez wyjawienie prawdy nie będzie dochodzić do okaleczania zwłok, aby części ciała dopasować do różnych grobów w celu dorobienia DNA, co miało być ukryte przez dzieci z in vitro, które by służyły do zabijania i doświadczeń medycznych aby zhańbić dobre imię lekarzy, których Bóg szczególnie wyróżnił, co jest zapisane w Piśmie Świętym. Odwagę ma ten kto pragnie żyć uczciwie i odwraca się od zła. Pozorantów przerobiono by na bandytów i to byłby ich koniec.

Osoby o szczególnym uznaniu wśród ludzi często są niszczone bez ich udziału, gdyż próbuje się wykorzystać ich autorytet do niskich celów. Wykorzystano panią doktor Irenę Janikowską dawną moją i mojej rodziny stomatolog, która znana jest z fachowości i wysokiej kultury ciesząca się szacunkiem otoczenia. Wykorzystano ją do podstawienia jako siostrę Kaczyńskich, aby upozorować na przyszłość, że była siostrą cara, gdyż cofnięto czas i tak potraktowano państwa Kaczyńskich, którzy nie są arystokratami. Szacunek człowiek osiąga na skutek swoich czynów a nie pochodzenia i kradzieży. Faktem jest, że pochodzenie zobowiązuje, a arystokrata był obrońcom wiary. Jednakże wielu arystokratów pozbawionych zostało wiary i sprzedało się zastępując Ducha Świętego czarami i okultyzmem.

Wykorzystano również panią Irenę Śledzik, a pod obie te osoby, podstawiono mojego męża zamienionego na Irenę Kaźmierczyk, przez Prokuraturę Kielce w piśmie do Opoczna. W ten sposób próbowano przerobić wszystkich na rodzinę carską, łącząc wszystkich w jedną osobę w celu pobierania depozytów. Połączenie dokonano przez stomatologię z Ostrowca Świętokrzyskiego byłego wspólnika telewizji TV MOJA, która została zakupiona przez SOF-ART SP z o.o. przez Jerzego Kaźmierczyk. Dlatego potajemnie przeniesiono spółkę do Ostrowca Świętokrzyskiego, zamieniając adres Zakładu Pracy Chronionej SOF-ART Sp z o.o. i łączące ze spółdzielnią Głucho-Niemych w Ostrowiec-Świętokrzyskim, co umożliwiło przejście na Spółdzielnię Inwalidów w Starachowicach, gdzie pracowała moja mama, która również podjęła pracę na emeryturze w SOF-ART Sp z o.o. co wykorzystano tworząc kolejną postać. Wykorzystano do tego wcześniejszy adres spółki na ulicy Grzybowej w Starachowicach w pomieszczeniach wynajmowanych od Spółdzielni Mieszkaniowej w Starachowicach, co połączono ze Spółdzielnią Inwalidów, przez przetarg jaki się odbywał na tamtym terenie zamieniając go na dział spadku. Połączono osoby z byłym głównym księgowym, który okradł spółkę, panem Krzysztofem Banasiewicz i połączono z Radomiem, gdzie mieszkał pan Jakub Dziedzic, obecnie w Piasecznie a który był prezesem PPH APE o którą bezprawnie ponownie jest mój mąż sądzony, przez fałszywych spadkobierców działających na jako Skarb Państwa i Wojsko. Jakub Dziedzica połączono z firmą Dominex pozorującą, że jest producentem naszych mebli, co umożliwiło zamianę spółek, jako pod spółki SOF-ART Sp. z o.o., do windykacji spółki głównej SOF-ART Sp. z o.o. W ten sposób Skarb Państwa pobierał cały czas pieniądze z depozytów mojej carskiej rodziny, próbując z naszej rodziny zrobić przestępów. W tym celu zostały użyte ponownie weksle SOF-ART Sp. z o.o. do PFRON i zostały zamienione dla spółdzielni osób głuchoniemych w Ostrowcu Świętokrzyskim, która otrzymała jako wcześniej jedyna firma podobną pomoc. Zabrano bezprawnie Statut Zakładu Pracy Chronionej, aby podmienić spółkę do windykacji, a naprawdę pod kradzież mienia carskiego, i zamieniono Zakład Pracy Chronionej SOF-ART Sp. z o.o. na Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie wstawiono Marmoroc-Polska Sp z o.o., i dokonano podmiany terminorum spółek, przez przez Bank PEKAO SA, gdyż spółki założyły tam konta, z powodu zmiany terytorium głównej centrali Banku ze Starachowic do Ostrowca-Świętokrzyskiego, tak jak obecnie terytorium Starachowic mieści się w Łodzi i Strefa Starachowicka jest połączona z Łódzką, aby ukryć podmianę rodziny i działy spadku na fałszywych spadkobierców, pod których podstawiono majątek Karola Schaiblera, którego, również jesteśmy jedynymi spadkobiercami z powodu małżeństwa Mieczysławy Podczaskiej z Karolem Schreiberem właścicielem Banku Handlowego, który zarządzał pieniędzmi naszej carskiej rodziny a co było tajemnica Mieczysławy z moją babcią którą zamieniają na Mieczysława Pawlak, którego podstawiono za mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, przez Agencję Rynku Rolnego do windykacji depozytów. Mnie podstawiono za była żonę mojego męża, który związek małżeński znikł w Księgach Parafialnych, aby podstawić pod ślub mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka, czyli hrabiego Jana Tarnowskiego, którego dane są utajone przez kościół w Cystersów w Wąchocku. Podstawiono mnie pod Katarzynę Kaźmierczyk, byłą żonę mojego męża w celu wykreowania pod jej rodzinę, mojej prawdziwej genealogi na potrzeby służb. Kościół doprowadził do podmiany rodziny i unieważnił sam związki małżeńskie, tworząc pod ich potrzeby Opinie Psychiatryczne, do których się ustosunkowali, aby dorobić alibi dla fałszywych dokumentów i powstałych nowych związków jak Ewa Karaszewska z Dariuszem Konaszewskim czyli wcześniej Pióreckim, a obecnego mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, przerobiono za księdza na Misji w Marly, gdzie był mój dziadek a podstawiono mojego męża i podmieniono za mojego tatę oraz dziadka na Misji w Szwajcarii w Marly i połączono ze skradzionym moim synem który jest tam księdzem. Zamieniono na Katarzynę byłą żonę mojego męża, którą podmieniono na Katarzynę Bochyńską, zamienioną na córkę Jerzego Bochyńskiego z Katowic później występującą jako Magdalena co jest wykorzystywane pod Biblijną Magdalenę, pod którą stworzono fałszywą genealogię odnosząca się do Herezji, dorabiając, że Magdalenę była żoną Chrystusa co w rzeczywistości miało być dorobieniem genealogi pod fałszywego Chrystusa czyli Antychrysta, którego planowano ożenić z moją skradzioną córkę. W ten sposób dokonano przejścia na majątek mojego dziadka hrabiego Jana Tarnowskiego prze Małachowskich co było widoczne w Seminarium w Sandomierzu. Miejsce ślubu zostało zamienione w Zakład Psychiatryczny w Morawicy. Dlatego dorabiano tam tajnie akta i przerzucono je do Łodzi. W miejsce mojego dziadka wstawiono Artura Tarnowskiego i Róże Zamojską, podmieniając mamę mojej babci Marii Lubomirskiej i przesuwając pokolenia. Mama mojego dziadka była z Radziwiłłów. Zaplanowano spalenie nas i naszych rodzin co miało symbolizować spalenie świątyni, gdyż my jesteśmy Świątynią Ducha Świętego, a kto się nas dotyka, dotyka się źrenicy Oka Bożego i tego zniszczy Bóg. Spalenie Świątyni również odniosę do historycznego zdarzenia spalenia Templariuszy, którzy byli obrońcami Wiary, a cel był ten sam zdobyć pieniądze. Dokonał tego Filip Piękny, a obecnie miało dojść do powtórzenia historii przez wykorzystanie Filipa Jarczyka, syna Magdaleny z domu Bochyńskiej czyli wcześniej Katarzyny Bochyńskiej, która oddała swoją „pierwszą” tożsamość, dla służb pod nowe linie dla byłych struktur, aby połączyć z wnukiem Królowej Elżbiety II Coburg w Anglii, dla której wykorzystano Elżbietą Włodarczyk oraz Elżbietę Bochyńską z Poznania itd.

Mój pradziadek książę Gliński przyjmował ludzi do pracy z całej Polski w Starachowicach i tu przyjechał do pracy Franciszek Maksalon z Woźnik, pod którego później podstawiono mojego dziadka. Franciszek Maksalon nie mieszkał na ulicy Pasternik 31, obecnie dom przy ul. Nad Kamienną 25, bo nie było tego domu, a po jego wybudowaniu w czasie wojny za pieniądze mojego dziadka i babci występowali jako Mazurek. Po śmierci pracownika Franciszka Maksalon, urząd Bezpieczeństwa, wprowadził do domu swoich pracowników pod martwe dusze i oni wykończyli cześć domu, aby móc zamieszkać wówczas toaleta była na zewnątrz. Dziś symboliczne zatykanie toalety miało doprowadzić do korzystania z rozebranej toalety na zewnątrz, w celu upozorowania cofnięcia czasu. Sąd Komunistyczny dokonał oszustwa i podmiany rodziny od 1954 roku. Cofnięto czas i podstawiono babci dane na Maksalon, w celu dorobienia pod martwe dusze genealogii dla bezpieki, którą obecnie przerobiono na arystokratów, w celu zrzucenia winy z komunistów na obecne struktury jako oprawców rodziny carskiej.

Celowość działania służb jest zbieżna z wydarzeniami w Smoleńsku, w stosunku do mojej osoby oraz mojego męża, którego przerobiono na mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego a mojego tatę pod prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mnie podstawiono pod moją mamę a następnie zamieniono nas na Jadwigę i podstawiono pod Jadwigę Kaczyńską. W tym celu dokonano mojego aresztowania w rocznicę przekazania książki „Dzieje Sprawy Katynia” którą ofiarowała moja mama dla taty, który przebywał w Szpitalu. Znalazłam się w celi o całodobowym monitoringu, oraz dokonano przeszukania osobistego jak najgorszego przestępcy po czym zostałam wywieziona do Zakładu Psychiatrycznego w którym miałam możliwość przeczytać książkę „Dzieje Sprawy Katynia”, taką samą , jaką otrzymał mój tata od mamy, gdy przebywał w normalnym szpitalu. Zamieniono pobyt mojego taty w Szpitalu na pobyt w Szpitalu Psychiatrycznym wykorzystując mojego męża i zamieniając jego dane pod inne osoby, próbując zniszczyć godność mojego rodu przez Sądy. Z zapisów jednego z oficerów, zamordowanych w Katyniu, pisanych ołówkiem, kończy się zapis, gdy wjeżdżają do lasu.

Zatrzymanie się Policji w lesie podczas mojego transportu do Zakładu Psychiatrycznego w Łodzi dla mnie było szczególnym przeżyciem, gdyż moja rodzina była represjonowana i mordowana w przeszłości. Byłam przygotowana, że mogą mnie zabić tak jak w Katyniu Polskich oficerów i elity Polski. Wywiezienie mnie transportem więziennym było szczególnym upokorzeniem, co nie tylko mnie utkwiło w pamięci, ale również podobnie odczuwał to oficer, nawiązując do jego notatek, zapisanych w książce. Można zauważyć, że Zygmunt Komorowski podmienione ma dane pod gen. Zygmunta Berlinga a dokonano przejścia przez Zygmunt Dąbrowskiego po jego śmierci, podmieniając go na Zygmunta Pióreckiego, co powoduje odniesienie się do moich skradzionych dzieci w celu podstawienia DNA po planowanym wymordowaniu naszej rodziny.

Po powrocie z Zakładu Psychiatrycznego wyrwałam kartkę i spaliłam z adnotacją mojego taty, aby nikt nigdy nie hańbił jego dobrego imienia, co dokonał Sąd w Toruniu w sprawie sygnatura akt IIK 164/11 tworząc dwie sprawy i pozorując ze jak skarżę męża co jest oszustwem dokonanym podstępem w Paradyżu na Policji, na zlecenie Prokuratury w Kielcach, , gdzie podstawiono mi pozornie obligatoryjny druk o uszkodzeniu ciała przez osobę najbliższą aby doprowadzić po kradzieży do mojego okaleczenia i zamordowania a obciążyć mojego kochanego męża, który nie zasłużył sobie na takie traktowanie. Celem było ukrycie spadku dorobionego tajnie w sprawie III K 207/07 gdzie podmieniono dane mojego męża na byłego męża oraz dorobiono dwie inne sprawy pod fałszywe osoby nie występujące w sprawie. Połączono sprawy ze naszą sprawą „o przewrócenie stanu posiadania rodziny carskiej I C 2627/10 i wypłacane jest po 50.000 złotych miesięcznie ze Skarbu Państwa dla oszustów podających się za naszych spadkobierców, którzy wykorzystują również nasze rodziny i ich niszczą jak i nasz autorytet. Prokuratura Kielce chciała ukryć oszustwo, które popełniła w 2006 roku co doprowadziło do śmierci moich rodziców i Katastrofy w Smoleńsku. Gdyby Prokuratura Kielce działała prawidłowo nie byłoby powodu do do wywołania Katastrofy w Smoleńsku i żyliby moi rodzice. Masoneria nastawia ludzi przeciwko sobie obarczając ich winą i wykorzystując pieniądze swych ofiar przeciwko nim samym. Złożyliśmy Pisma do Papieża Benedykta XVI i Prezydenta Polski, Lecha Kaczyńskiego w 2006 roku, do Rządu Polskiego i Prokuratora Zbigniewa Ziobro. Ludzie ci nie podjęli żadnych działań w celu ochrony naszej rodziny. Maż mój został aresztowany a mój tata Józef Ludwik Bochyński nie żyje. Prezydent Lech Kaczyński i wiele osobistości, które nie podjęły działań nie żyją. Papież Benedykt XVI nie piastuje urzędu. W Piśmie Świętym jest napisane kto może czynić dobrze a nie czyni, grzech ma. Pozbawiono nas godnego życia próbowano pozbawić przyszłości naszych dzieci i rodzin dorabiając im papiery osób z patologicznych rodzin aby nie mieli obrony.

KsiążkęDzieje Sprawy Katynia„ Jerzego Łojek (Leopolda Jerzewskiego), dała moja mama mojemu tacie, a wynika z tego, że upozorowano, że mąż, który nie był w Zakładzie Psychiatrycznym w Łodzi został upozorowany, że tam był i przeczytał książkę od mamy co prowadzi do podmiany nas na Łódź, poprzez wykorzystanie Mirosława Lewego i jego nieżyjącej jego żony Ireny, pod którą podstawiono mojego męża a sprawę ukryto by w Zakładzie Psychiatrycznym w Toruniu, gdzie wysłano na obserwację Sądowo Psychiatryczną mojego męża i wytworzono trzy przyjęcia do szpitala. Dwa do Psychiatrycznego a jeden na Kardiologię pod tożsamość dla Jerzego Bochyńskiego z Katowic, zamiennego na mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego, którego miał czelność pochodzenie podważyć Zakład Psychiatryczny w Toruniu i Sąd w Toruniu przez fałszywe opinie. Moja opinia z Łodzi Sądowo– Prokuratorska, miała służyć do tego celu i uzupełnić brednie biegłych Psychiatrów z Torunia dla Sądu w Toruniu i podmienić sprawy przeciwko dr nauk tech. Bohdanowi Żakiewiczowi, które wycofałam z mężem, a którego przerobiono jako najbliższą rodzinę i dorobiono dokumenty o uszkodzeniu ciała a by wytworzyć fikcję dla służb i oskarżyć mojego męża. Dlatego można zauważyć w mojej opinii, wpis nastawienie urojeniowe do Sądów, co umożliwia ukrycie bredni osób podających się za spadkobierców mojej carskiej rodziny, i powoduje, że mnie uznano by jako inną osobę, pod Nowy Ład Światowy, w którym miało dojść do wymordowania całej mojej rodziny. Doszło by do uwierzytelnienia bredni Zakładu Psychiatrycznego przez Sąd w Toruniu, który posłużył się tak sfabrykowana opinią psychiatryczną, aby ukryć zakupy przedsiębiorstw w Polsce przez Traga Bank z depozytów carskich, wykorzystując fałszywych spadkobierców rodziny carskiej w firmie APE-CH GmbH w Szwajcarii. Wykorzystano w tym celu panią Agnieszkę Kowalczyk z domu Lewa i podstawiono pod Lenę Gudewicza zamieniając ją na Lenę Religę pod Klinikę Serca podmieniając pod Ministra kardiologa dr Religę, podstawionego pod dyrektora Szpitala w Starachowicach dr Zbigniewa Religę, który osobiście opiekował się mną w dzieciństwie. Wykorzystano osoby, które były w Zakładzie Psychiatrycznym, aby upozorować nasze małżeństwo oraz moich nieżyjących rodziców i podstawiając pod nas inne osoby, kreując sytuację przez wyjście na spacer małżeństwa Bożeny z mężem. Dokonano by podmiany akt i nikt by nie mógł dojść do prawdy a Zakłady Psychiatryczne uniemożliwiły by jakiekolwiek dochodzenie w tej sprawie. Pan Janusz Śledzik, przychodził do mojego taty grać w szachy, a później przychodził grać ze mną, co pozwala na przewidywanie ruchu przeciwnika. Ostania partia nie była rozegrana, gdyż zamarł. Pan Janusz pewnego dnia stwierdził, że za PRAWDĘ ludzie leżą na cmentarzach. W tym czasie nie zdawałam sobie sprawy, że chodzi o mnie, gdyż prawda o mojej rodzinie powoduje nawiązanie do największej polityki światowej. Nie zwalnia mnie to z bycia chrześcijaninem, gdyż prawdą jest Jezus Chrystus i nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Niego. Nie chodzi o słowa, ale życie w prawdzie bo wiara bez uczynków jest martwa. Pana Janusz Śledzik w odniesieni do Katastrofy Smoleńskiej powiedział „nie myśli pani, że brat zabił barta dla władzy” słowa te łączą się z przepowiednią. Dziś ten problem dotyczy mojej rodziny, gdyż Jarosław Kaczyński został podstawiony jako spadkobierca mojej carskiej rodziny przez podmianę dokonaną w Starachowicach, przez Sąd i Urząd Miasta, który dokonał działu spadku na Skałce w Starachowicach, łącząc to ze Skałką w Krakowie przez dział spadku na Kaczyńskich oraz łącząc z państwem Aksan, pod Australię, gdzie miała emigrować na spółkę, i tam dokonano podmiany adresu Spółki SOF-ART Sp. z o.o. oraz ulicy Bohaterów Bohaterów Westerplatte 1/1 ze Starachowic, zamieniając na 11 przez pocztę, aby podmienić pod ulicę Bohaterów Westerplatte 7/7 w Krakowie, co można odczytać inną trzcionką na 11. Podstawiono Renatę pode mnie i Jacka po ich rozwodzie Jacka podstawiono pod Czechy. W Australii podstawiono fikcyjne osoby pod firmę i pode mnie i byłego męża, pod którego podstawiono mojego obecnego męża, aby pobrać pieniądze z depozytów carskich, przez fałszywe windykacje za granicą. Dlatego podstawiono osoby podające się za nas w różnych miejscach. W Kanadzie utworzono firmę SOF-ART HOUSE, jako pod spółkę SOF-ART Sp z o.o., aby podstawić mieszkających tam fałszywych hrabiów Tarnowskich, jako naszych spadkobierców w Końskich, którzy windykują spółkę SOF-ART Sp z o.o. przez Ostrowic Świętokrzyski, do czego wykorzystano dane pana Makra Króla, aby podstawić pod Pana Przemysława Króla, pod znajomego Jerzego Bochyńskiego i i jego żony sędziny Barbary z Katowic.

W tym celu wprowadzono do firmy Czesława Daleszaka, wspólnika Kasinowskiego, pozorującego rodzinę z Podczaskimi. Wykorzystano błąd w zleceniu przy nazwisku pisząc przez ZI , czyli jako Kazimierczyk Jerzy, podstawiając pod błąd inną osobę, Jerzego Bochyńskiego oraz inne osoby podające się za mojego męża, jak Jerzy Winsztal. Błąd spowodował, że zamiast dokonać wypłaty pieniędzy dla osób posiadających niezapłacone faktury w męża spółkach, zamieniono na windykację mojego męża w celu wyprowadzenia 100.mln EUR, z UBS w Szwajcarii, które uzgodnił pełnomocnik Kazimierz Bania w tłumaczeniu Kazimierz KUGEL. Doprowadziło to zaskarżenia w Toruniu w celu wyprania pieniędzy z UBS, tworząc z męża przestępcę, jak również hańbiąc moich rodziców przez podmianę ich tożsamości nawet po ich śmierci jako kolejną . Wcześniej po wymordowaniu rodziny a obecnie, aby zhańbić ich dobre imię i podmienić rodzinę na paralogiczną zamieniając dane w celu kradzieży depozytów przez Wojsko i Rząd.

Z tego powodu została zamordowana maja mama, aby masoneria mogła wejść na Wawel udając spadkobierców rodziny carskiej, oszukując Naród dla zdobycia władzy. Z tego powodu nikt w partii PiS nie mógł mi pomóc, gdyż powodowało to ujawnienie podmiany szefa partii na fałszywego spadkobiercę rodziny carskiej a działania partii prowadziły do naszej likwidacji.

Wszelkie ślady istnienia mojej rodziny są zacierane. Podczas wystawy prac dzieci z ogniska plastycznego w tym mojego syna Jakuba Pióreckiego, doszło do nieprzyjemnej sytuacji, gdy podeszłam do posła PiS pana Lipca. Akurat w tym samym czasie podeszła osoba z prasy z aparatem robiąc nam zdjęcie. Po chwili gest Posła w stosunku do osoby z mediów, doprowadził, że wycięto mnie ze zdjęcia. W późniejszym czasie prosiłam o pomoc, w celu uporządkowania spraw jakie stały się jawnym oszustwem. Odmówiono mi pomocy, a gdy poprosiłam o odpowiedź na piśmie, określono, że długo poczekam. Tak już czekam parę lat, bez skutku a wszyscy sprawiedliwi udają, że nic nie widzą według programu głupota – ślepota, co stało się powodem wprowadzenia zabronionego komunizmu do demokracji.

Rząd Polski doprowadził do pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu jako spadkobierców rodziny carskiej. Aby ten fakt ukryć Rząd zamierzał doprowadzić do wymordowania i spalenia mojej rodziny carskiej, gdyż DNA moje przypisano mojej babci księżej Glińskiej, zamieniając rodzinę na carską Romanow po moim tacie. Upozorowano naszą śmierć przed laty, czego dowodem jest przekształcenie naszych rodzin na spadkobierców po mnie i mężu Jerzym Kaźmierczyk, po czym dokonano podstawienia fałszywego kręgu spadkobierców pozorującego rodzinę, gdyż mają moje wnuki z in vitro z DNA carskiej rodziny. Rząd Polski i Kościół przez nasze morderstwo chciał ukryć przestępstwa popełnione w latach 80-tych. Wykorzystując DNA moich skradzionych dzieci upozorowano śmieć i dział spadku po moich rodzicach za ich życia, co stało się powodem ich prawdziwej śmierci.

Jarosław Kaczyński pozorował seniora rodziny carskiej, przez podstawienie go za Jerzego Bochyńskiego, zamienionego na inną tożsamość przez wykorzystanie pomyłki pisarskiej przez „zi” na Kazimierczyk Jerzy, w celu podstawienia pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, zamienionego na mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego, którego szczątki miały znaleźć się na Wawelu w celu upozorowania, że rodzina Kaczyńskich jest rodziną carską.

Obecnie prowadzone są działania, aby doprowadzić do spalenia nas w celu ukrycia nieprawidłowości w obrocie depozytami carskimi przy pomocy skradzionych dzieci, gdyż powodowało to, że od wielu lat jest zrobiony dział spadku po mnie i mężu, aby ulegalnić obroty depozytami w przeszłości przez banki, przy pomocy skradzionych moich dzieci i papieża pozującego ich opiekuna prawnego. Spalenie nas miało na celu cofniecie czasu do 1932 roku w celu odwołania się do spalenia babci księżnej Marii Lubomirskiej w Kruszynie aby upozorować dojście do władzy narodowych socjalistów i Adolfa Hitlera. Prezydent USA Barak Obama i Szef FBI nie cofnęli słów o udziale Polski w finansowaniu Holokaustu, użyli wymijających słów, gdyż polscy komuniści kontynuowali finansowanie działań III Rzeszy przez działy spadku, przy pomocy opiekunów prawnych małoletnich dzieci podstawionych pod carskie mienie przed wojną jako fałszywi spadkobiercy. Komuniści przy okrągłym stole podzielili się tak zdobywanymi pieniędzmi z nowymi elitami co doprowadziło do wciągnięcia Kościoła w ten proceder, przez wykorzystanie Agencji Rynku Rolnego, która wraz z Nadleśnictwem podmieniła tereny Kościoła na inne aby spowodować działy spadku ukryte tymi działaniami, wykorzystując prawdziwe DNA moich skradzionych dzieci po urodzeniu. Wypowiedzi osób ze Staszowa na temat Pałacu w Kurozwękach i spraw spornych rodziny Kaczyńskich wskazują, że mieli oni świadomość, że używają pieniędzy z Obozów Koncentracyjnych znajdujących się w depozytach, które były finansowane przez Sąd w Radomiu w czasie wojny. Podmieniono akta sprawy mojego dziadka Brunona Bochyńskiego przeciwko Franciszkowi Guzikowi, podstawiając mienie carskie w sprawie z 1931 roku a sprawy są kontynuowane do chwili obecnej tworząc klejonych spadkobierców mojej carskiej rodziny łącząc następne obce osoby jak sąsiedzi. Dowodem na to jest podmiana nazwiska mojego i męża na Bożena Bochyńska-Kaźmierczak i Jerzy Kaźmierczak w Archiwum w Radomiu. Depozyty są wypłacane przez działy spadku na fałszywych spadkobierców rodziny carskiej tworzone w Polsce a wypłacane w Szwajcarii i USA, za zgodą Papieża, jako opiekuna prawnego skradzionych dzieci. Pan Marek Kleina powiedział, że na tych pieniądzach jest krew. Władze tych państw mają wgląd w wielkość kwot skradzionych z depozytów ponieważ je wypłacają jako windykacje. Sąd w Toruniu w rzeczywistości miał doprowadzić do zamiany kosztów ekspertyz, jako oszacowanie majątku carskiego i odsetek dla nas a zamieniony na dział spadku po naszej fikcyjnej śmierci, czego dowodem jest wytworzenie kilku decyzji o kosztach z dnia 7.04.2015 i 14.04.2015 roku, na kilka wytworzonych tożsamości tworząc z właściciela depozytów carskich oskarżonego w celu wytworzenia windykacji.

W Bielsku Białej proponowano nam poręczenie długami Armii USA na bilion USD, według notacji polskiej po czym chcieliśmy zaczerpnąć informacji u pana Wita i Bartosiaka współpracowników firmy Cargo z Ursynowa z Warszawy poleconych przez profesora z Gliwic, i okazało się, że ta grupa współpracuje z Traga Bank z dr nauk tech. Bohdanem Żakiewiczem. W Gliwicach ukrył się przed nami pan Mycielski, udający rodzinę zarządcy hrabiego Platera, w majątku mojego dziadka Brunona Bochyńskiego w Białaczowie. Dokonano działu spadku na terenie Norblina w Warszawie, czyli na terenie przeznaczonym na produkcję przez męża firmę PPH APE. Teren był nieuregulowany prawnie i nie doszło do transakcji. Pan Bartosiak powoływał się na firmę Dominex, niegdyś sprzedającą meble SOF-ART Sp. z o.o. pod jej szyldem, co ma przejście na meble na Czechowice-Dziedzice i panią Dziedzic, za którą podstawiono Jakuba Dziedzica dyrektora PPH APE, którego podstawiono pod Jakuba Pióreckiego mojego syna zamienionego przez podmianę kolejności imion na teścia Jana Kaźmierczyk.

Moja babcia Aniela Regina Mazurek,czyli księżna Glińska, została podmieniona przez PZU na Ostrowiec Świętokrzyski, pod majątek jej męża hrabiego Jana Tarnowskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim, z tego powodu mnie zamieniają na Katarzynę Kaźmierczyk, aby podmienić rodziny według schematu zaplanowanego w PRL.

Banki szwajcarskie wypłacają depozyty, które były bezprawnie użyte na finansowanie obozów zagłady, przez wytworzenie działów spadku dla Niemiec i obecnie wykorzystywane dla rządu Polskiego pod wykreowane fałszywe windykacje i tożsamości, oddając Polską ziemię dla obcokrajowców, gdyż przed laty już dokonano oddania naszej zmieni w taki sposób. Pieniądze okupione krwią patriotów polskich są wykorzystywane w programach przeciwko narodowi Polskiemu i oddane w zarząd dla oprawców.

W związku z procederem jako zaistniał wykazujemy cyklinie skalę problemu, aby nie doszło do tragedii całego narodu kierującego się jedynie rządzą zysku.

Księga Psalmów 89,20-29

Mówiłeś niegdyś w widzeniu do świętych Twoich i powiedziałeś: Włożyłem na głowę mocarza koronę, wyniosłem wybrańca z ludu. Znalazłem Dawida, sługę mojego, namaściłem go świętym olejem moim, aby ręka moja zawsze z nim była i umacniało moje ramię. Nie zwiedzie go nieprzyjaciel ani nie pogłębi go złośnik. Lecz zetrę przed nim jego przeciwników, porażę tych, co go nienawidzą. Z nim moja wierność i łaska; w moim imieniu moc jego się wzniesie i rękę jego wyciągnę na morze, a prawicę jego na rzeki. On będzie wołał do Mnie: „Ty jesteś moim Ojcem, Bogiem moim i Skałą mojego ocalenia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, największym wśród królów na ziemi. Zachował dla niego łaskawość swą na wieki i wierne będzie moje z nim przymierze.”

Z Bożym Błogosławieństwem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Tajemnica-Rodzina Romanow v3

Wspomnienie o Józefie Ludwiku Bochyńskim [Page 2]

bialaczow3

Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s