Pismo IPN riposta

Starachowice 27.05.2015

mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z domu Bochyńska
zamieszkanie:Józef Innocenty Maria Bochyński v1
ul. Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice
Polska

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej
Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie
Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Klasztor Paulinów na Jasnej Górze
Sąd Okręgowy w Toruniu do sprawy męża IIK 164/11

Dotyczy odpowiedzi z dnia 20.05.2015 z IPN Pismo Znak OIKr-061-14(4)/15

Mam prawo sądzić, że pismo zostało sporządzone w czterech egzemplarzach lub w czterech różnych treściach dla fałszywych spadkobierców w celu uwierzytelnienia bezprawnie wydanych dokumentów dla Romanow. Na piśmie widnieje liczba 4, a na kopercie można odczytać numer 5743 co można dostosować do akt medycznych.

Kolejne pismo jest spowodowane powielenia moich tożsamości, które są wykorzystywane przez służby. Nie płacą oni za wodę, gdyż ich rachunki obciążają mnie co jest ukryte pod fałszywymi tożsamościami. Podstawiono różne tożsamości pod jeden PESEL następnie podstawiane są osoby, agenci. W tym celu przeszkadza im mój obecny mąż Jerzy Kaźmierczyk, którego podmieniono na jego apartamencie w Warszawie do którego nie ma dostępu. W dniu dzisiejszym otrzymałam pismo z IPN Kraków, które nie uwzględniło mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. W piśmie zawarte są treści nieadekwatne do kierowanej korespondencji w celu informacji jak do wielu instytucji. Ciekawym faktem jest to, że w piśmie otrzymuje podziękowania za zaufanie odnosząc się, do Papieża i Klasztoru Paulinów na Jasnej Górze pomijając resztę oddziałów IPN w Polsce oraz pominięto Zakon Maltański, który otrzymał od nas pismo o ujawnienie naszej rodziny i pomoc, której nie udzielił.

Instytut Pamięci Narodowej w piśmie wyszczególnił czym się zajmuje co jest niezgodne z wiedzą przekazaną przez Szefa IPN, który był na spotkaniu Starostwie Powiatowym w Starachowicach, na którym to spotkaniu byłam osobiście. Treść spotkania dotyczyła zamordowanych księży oraz zapewniono, że są dokumenty od 1939 roku. W tym przedziale znajdował się mój dziadek Brunon Bochyński i moi rodzice, których akta Państwo dla mnie nie udostępnili ale jedynie wkładki paszportowe w dodatku jak Sędzia Andrzej Jankowski poinformował były to akta bezpieki. W tych aktach podmieniono moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską na Bożenę czyli za mnie jako córkę. Państwo nie podali mi akt Brunona Bochyńskiego mojego dziadka ale jedynie jedną kartkę z pismem Jerzego Bochyńskiego w której podał nieprawdziwe dane jego rodziców. Nie zależało mu na tym, gdyż był z domu dziecka uczestniczącym w Aferze Żelazo. Odniosę się jeszcze do spotkania w którym jedna z osób na sali zapytała o fakt bestialsko zamordowanego księdza w parafii, który został zatłuczony nogą od krzesła a jego krew była widoczna na ścianie po zamalowaniu. W IPN nie było takiej osoby a w parafii podano, że ksiądz umarł śmiercią naturalną co jest dowodem niszczenie prawdziwych dokumentów oraz ukrywanie prawdy również przez kościół. Wynika to z faktu, że zagrabione przez III Rzesze dokumenty własnościowe arystokracji oraz księgi parafialne pracują w programach bankowych do dziś. Niemcy podstawili swoich agentów jak Nowak pod mienie Lubomirskich a komuniści dalej to kontynuowali z kościołem.

Spotkanie było za życia mojej mamy, która była tam zaproszona ale poprosiła, aby ją zastąpiła. Wychodziliśmy, gdy nastał zmierzch a naprzeciw nas ustawione były stojaki i sprzęt do pomiarów gruntu co w tym wypadku służyło jako ewidencja osób, które były na spotkaniu. Sądzę, że ta sytuacja doprowadziłaby w przyszłości do podmiany mnie na mamę, a w Państwa dokumentach znalazły by się tak spreparowane dokumenty w archiwum co zaplanowano z moją siostrą Beatą. Nawiązują państwo w piśmie, że również zajmują się organami bezpieczeństwa UB, oraz organami III Rzeszy i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, działalnością edukacyjną oraz ściganiem zbrodni nazistowskich i komunistycznych. Dowodzi to, że mieli Państwo dokumenty tajnego nauczania. Przez stosowanie tych samych praktyk zostałam aresztowana i umieszczona na obserwacji sądowo psychiatrycznej w dodatku pod zmienioną tożsamością w innym województwie, aby pasowało do wysyłanych przez Państwa pism do mnie na adres moich teściów Miedzna Drewniana 244, który był przez pewien czas adresem do korespondencji a nie zameldowania czy zamieszkania. Przez Państwa działanie doszło do wydania dokumentów dla fałszywej Marii Romanow przez pana Sołowiowa co było opublikowane w prasie. Wynika z tego, że moja siostra podała, że ja nie żyję i oddali jej Państwo dokumenty na nazwisko Bożena Bochyńska, które ja nie otrzymałam mimo oczywistego faktu, że musiałam mieć założoną teczkę paszportową wraz z mamą, gdy zamierzaliśmy wyjechać do Afryki na leczenie klimatyczne do czego nie doszło. Miałam płynąć statkiem MKS Radom, który znalazł się w środku wojny co podała telewizja.

Obecna dziwna choroba mojej zdrowej teściowej, którą troszeczkę bolała noga jest dowodem celowego działania dla wytworzenia akt medycznych, gdyż dla mojej nieżyjącej matki przez okultystów dorobiono chorobę nóg o czym mama mówiła mi za życia, co nie miało miejsca. Mama zachorowała na udar ale dorobiono jej w Kielcach raka. Obecnie dokonano podstawienia mojej teściowej za moją mamę, a dokumentacja przysłana wcześniej przez państwa na Miedzna Drewniana 244 wykazuje błędne nazwisko na Bożena Bocheńska-Kaźmierczyk czyli tak jak posługiwał się mój pradziadek książę Franciszek Bocheński. Na adres Nad Kamienną 25 w Starachowicach na, który Państwo obecnie przylali pismo wpisano już pana Waldemara Maksalon członka PZPR, który obecnie podał się za właściciela domu Partii PZPR robiąc remont przez fałszywych spadkobierców w Miedznej Drewnianej 244, aby upozorować jednego właściciela na Miedzną Drewnianą 244. Wykorzystano moją teściową Łucję Kaźmierczyk podstawiając na Bocheńską ponieważ na jej nazwisko i adres przysłane było z Poznania moje DNA carskiej rodziny. W Poznaniu dorobiono przez Jakuba Idziaka genealogię dla Lewandowski wykorzystując dorobioną Elżbietę Bochyńską do Poznania na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie przekazano dyplom dla mojego dziadka za sponsorowanie uczelni przez cegiełki, który odebrał mój tata. Następnie podstawiono pod Niemcy siostrę Krystyny Fiołek z Australii Elżbietę z Niemiec a Krystynę Fiołek zamieniono na Krystynę Olchanowską w Brukseli, która pochodzi z Białegostoku i jest siostrą Marii Gudewicz z domu Bochyńskiej a jej siostry córkę Bożenę Kraszewską świadka na moim pierwszym ślubie tak w kościele i cywilnym zamieniono na mnie a świadka Antoniego Włodarczyk podmieniono za Antoniego Bocheńskiego czego dowodem są telefony do Radia Maryja, które uwierzytelniają dorobione rodziny. Dla teściowej dorobiono dane na apartamencie w Warszawie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, którego przerobiono na Jerzego Bochyńskiego z Katowic czyli na tą samą osobę, którą w aktach IPN w podaniu podała nieprawidłowe dane swoich rodziców, którzy byli jego przybranymi rodzicami. Jerzy Bochyński chciał zastąpić mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego, który dostarczał do Państwa informację, które Państwo nie udostępnili dla mnie. Jedno z opracowań mojego tarty znalazło się w USA co dowodzi, że Bohdan Żakiewicz podał się za Bohdana Bochyńskiego przez zastosowanie triku komputerowego. Dokonano podmiany odczytywania dat i nazwisk co doprowadziło do cofnięcia czasu, aby dorobić dokumenty dla Marii Gudewicz z domu Bochyńskiej i jej trzech sióstr w tym jednej Bogusławy , która była łączniczką na poczcie a która zginęła w Gibach. Odnaleziono grób, gdzie wykazano,że sprawcą zbrodni było NKWD. Bogusławę Bochyńską podstawiono pod obcą osobę Bogusławę Gołaszewską, aby dorobić alibi dla wypłaty odszkodowań dla fałszywych spadkobierców udających moją rodzinę poprzez przejście na zbrodnie na Firleju. Akta zbrodni na Firleju były dobrze udokumentowane w tym mojego dziadka, który był aresztowany w grupie notabli ze Starachowic. Dokumenty te były w Państwa posiadaniu. W związku uszanowaniem przez wojsko mojego ojca i dziadka przybyła kompania reprezentacyjna i TVP, która salwami uhonorowała śmierć poległych na Firleju odczytano również Apel Poległych, który można zauważyć, że dziś jest zmieniony, aby nie odwołać się do historii. Wojsko przyjechało na wyłączna prośbę mojego taty.

Podstawiono państwa Kaczyńskich pod moich rodziców co skutkowało by zniszczeniem ciał moich rodziców z niskich pobudek, chęci dorobienia DNA mojej carskiej rodziny. Doszło do znieważenia moich rodziców przez dorobienie im innych małżonków co nie miało miejsca, gdyż rodzice mieli jedynie dwie córki. Mnie Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk z domu Bochyńską z pierwszego związku Piórecka i moją siostrę Beatę Marię Idziak z domu Bochyńską.

W przeszłości dokonano matactwa i zamiany w dokumentach Piotra Idziak na Dariusza Pióreckiego co służyło ukryciu kradzieży moich dzieci po urodzeniu do Katowic w 1985 i 1986 roku w czym również uczestniczył Jerzy Bochyński z żoną Barbarą z domu Małachowską Sędziną Sądu, której dane podmieniane są dla jej męża po czym następuje zastąpienie innymi osobami. Państwo znakomicie wiedzą z racji funkcji jakie pełni IPN, kim jest moja rodzina.

Ponieważ wyszłam drugi raz za mąż doszło do próby ukrycia mojego małżeństwa oraz to,że razem mieszkamy obecnie na ulicy Nad Kamienną 25, w Starachowicach gdyż na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 dorabiane są długi na wodę przez pozorantów, którzy mnie obciążają ich działaniami nawet po zdjęciu licznika, aby zapewnić dostęp UM Starachowice do kradzionych pieniędzy z depozytów. Nowy Prezydent pan Materek kryje dawne układy UB i NKWD kontynuując podmianę rodziny czego dowodem jest podmiana Domu Partii PZPR na Pałacyk Zarządcy na ulicy Konstytucji 3-Maja i połączenie przez remont z Miedzną Drewnianą i dorobione podatki przez UM Starachowice narażając życie mojej teściowej, aby ukryć działania z przeszłości Beaty Marii Idziak podającej się za mnie.

Podmiana Beaty Marii Idziak na mnie w przeszłości za skutkowała obecnie podmianą mojego męża na jej w celu ukrycia obrotu depozytami przy wykorzystaniu DNA moich skradzionych dzieci w przeszłości. Z tego powodu prawdziwe dokumenty na nazwisko Bożena Bochyńska IPN wydał dla mojej siostry Beaty Marii Idziak i agentów działających w jej imieniu na rzecz Marii Romanow wykorzystującej podmianę mojej siostry na Marię Beatę Idziak i moje DNA, aby wpisać Jerzego Romanowa na apartament mojego męża w Warszawie, by móc przypisać się do Oświadczenia Woli mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego podstawić się za mojego męża Jerzego Kaźmierczyk.

Rząd Rosji wydał dla Sołowiowa przedstawiciela pani Marii Romanow dokumenty mojej carskiej rodziny około 1997 roku. Następnie doszło do odnalezienia ciała cara Mikołaja II co oznacza przeniesienie grobu z Wąchocka na Jasną Górę i części ciała do Moskwy, gdzie pochowano pradziadka z honorami państwowymi. Doszło do spotkania Michaiła Gorbaczowa i papieża Jana Pawła II, gdzie jak widać doszło do zmowy Watykanu i Rosji, którą kontynuuje IPN w Polsce.

Wydarzenia te opisane zostały w prasie, którą służby podłożyły na ulicę Nad Kamienną 25. Rodzina została ukryta przez Zakon Maltański, który tworzył fałszywych spadkobierców po żyjących w celu obrotu depozytami w programach bankowych, obecnie starając się zamordować rodzinę carską w Polsce. Wykorzystano fakty historyczne zamordowania rodziny Tytusowicza Romanowa brata cara, który przekazał złoto i broń na powstanie Kościuszkowskie z Turcji, które zagrabiono w Gdańsku. Obecnie Kościół w Toruniu obraża rodzinę nawiązując do Tytusowicza Romanowa zwanego Tytus Bej Bocheński, który przeszedł na islam dopisując mu homoseksualizm i nierząd ze zwierzętami, aby ukryć mord tej rodziny, aby połączyć z firmą Aksan&Surdy handlującą kozami połączone z Krakowem w Polsce skąd pochodzi Renta Aksan i jej siostra w celu połączenia z Australią i Afryką z programami bankowymi na 5,- miliardów przez Sosnowicę w Polsce wykorzystując wodociągi kieleckie. Łącze wodne było na moją mamę, której umowę przejęłam ja po śmierci mamy.

W 2005 roku z Credit Suisse dokonał mąż Jerzy Kaźmierczyk przelewu 1,5 tysiąca CHF w Szwajcarii do banku Dresden Bank w Niemczech w celu opłaty skrzynki depozytowej, gdzie znajdowały się dokumenty do złota wywiezionego 1,8 miliarda EUR do Berlina z Dominikany przez wykorzystanie DNA skradzionego dziecka w przeszłości Anny Pióreckiej, którą podstawiono pod Annę Maślisz. W czasie gdy o. Rydzyk miał kłopoty z powrotem do Polski i przedstawiono to w reportażu TVN. Po tym fakcie dokonano otrucia nas w Szwajcarii i upozorowano dział spadku. Dokumenty znajdujące się na ulicy Księżycowej 9, w Józefosławie koło Piaseczna, oddano bezprawnie w depozyt sądu. Pan Czesław Daleszak znajomy pana Sołowiowa zaskarżył męża w sprawie III K 207/07 w SO Kielce wpisując się na Apartament w Warszawie jako spadkobierca Jerzego Kaźmierczyk. Moja siostra Beata Idziak i Czesław Daleszak i Arkadiusz Durlej przerobili się na spadkobierców po mnie i moim mężu jeszcze przed naszym ślubem, czego dowodem jest zabranie samochodu Peugeot 607 w ich obecności na Ukrainę, aby ktoś inny pozorował mojego męża. Bank Raiffeisen w Kielcach z mojej wpłaty na konto męża Jerzego Kaźmierczyk utworzył depozyt. W celu podmiany na depozyt w sprawie Sądu Okręgowego w Kielcach sygnatura akt IX Ka 280/12 , gdzie poprosiłam o utworzenie przez Sąd depozytu z pieniędzy wypłacanych dla fałszywych hrabiów Tarnowskich przez UM Końskie, czyli dla Wielkiego Mistrza Zakonu Maltańskiego. Skradziono mój papierowy stary Dowód Osobisty WL 5334137 na nazwisko Bożena Piórecka wydany przez Prezydenta Miasta Starachowice, w celu podstawienia pode mnie Beaty Marii Idziak, którą podstawiono pod Bank Raiffeisen wykorzystując dane na Bożena Piórecka i zastąpiono przez Bożenę Szwed, co wykorzystano dla mojej siostry, która użyła moje nazwisko na Piórecka podstawiając jej dzieci, po czym podstawiła się jako żona Jerzego Kaźmierczyk mojego męża.

Wracając do systemu komputerowego w USA następuje cofnięcie czasu i dorabiane są fakty po śmierci moich rodziców, których historia jest wykorzystana dla innych osób i wiele opracowań mojego ojca znalazło się w rękach struktur UB. Zatarto śladu po moim dziadku Brunonie Marianie Bochyńskim, który występował jako Roman a Marian w Seminarium w Sandomierzu podstawiając linię Ernesta Bochyńskiego czyli Radomskiego, któremu za ojca podstawiono mojego pradziadka księcia Franciszka Bocheńskiego.

Ernesta wykorzystano do dalszej podmiany przez wykorzystanie jego dzieci oraz kolejności odczytywania ich imion w systemie, aby zamienić córkę Ernesta Radomskiego, który nosił nazwisko Bochyński na Barbarę Bochyńską córkę oficera SS z Katowic, który wykorzystał sprawy prowadzone w czasie wojny bez udziału mojego dziadka, gdyż był aresztowany co wykorzystano do zawłaszczenia jego mienia. Katowic z Małachowskich przyszywanych. Aleksandra Bocheńskiego(Radomskiego) zamieniono na Aleksandra Kwaśniewskiego i Aleksandra Bocheńskiego, któremu dorobiono homoseksualizm przez dorobione dzieci, Jacka Bocheńskiego. Dlatego w Polsce również odwrócono zapis w systemie komputerowym, aby odwołać się do systemu w USA i Szwajcarii w celu pobrania pieniędzy z depozytów carskiej rodziny oraz książąt Glińskich, Lubomirskich, Radziwiłł, Nowak, Tarnowskich i innych rodów, którego DNA posiadam ja i siostra w czystej postaci. Pobrane pieniądze służą dla pozorantów przez wykorzystanie mojej siostry i naszych rodzin. Wykorzystano dawne rodziny i listy w sprawie w której odwołałam się do pochodzenia mojej babci oraz dziadka i ich własności co jest powagą spraw osądzonych pod którą to sprawę podstawiono moją siostrę Beatę Idziak pod fałszywych Tarnowskich wykorzystując pierwszą żonę Katarzynę mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i jego troje dzieci zmieszane z trójką moich dzieci z pierwszego związku i mój skradziony stary dowód na nazwisko Bożen Piórecka w celu podstawiania mojej siostry, a jej męża Piotra podstawiono za mojego męża Jerzego przez Katowice, aby dalej zamienić go na Małachowskiego Jerzego. Uwiarygodnieniem podmiany miały być wnuki ze skradzionych dzieci co nie wyklucza, że Jerzy Romanow jest moim wnukiem z kradzieży dzieci.

Są to sprawy zaszłości historycznych i politycznych dlatego informacje te powinny być cenne dla IPN, gdyż hańbą narodu było moje aresztowanie a obserwacja psychiatryczna z własnego doniesienia o podarcie wydruku nie mieści się w żadnych normach ludzkich. Opinia psychiatryczna została podstawiona pod sprawy sądowe prowadzone przy pomocy skradzionego starego dowodu osobistego, gdzie podstawiono fałszywe windykacje z Kielc do Torunia dorabiając dane na Tomaszów Mazowiecki, zastępując sprawę z mojego i męża doniesienia na sprawę przeciwko mężowi. Bohdan Żakiewicz podał się za spadkobiercę mojego męża i poręczył apartamentem Jerzego Kaźmierczyk w Warszawie na kwotę 3,- miliony pan Lecha Pilarskiego prezesa Metron SA podstawiając w Apartamencie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk pana Filarskiego, który jest wojskowym. Następnie wykreowano na Pałac Namiestnikowski Radziwiłłów co jest śmieszne i dowodzi wykorzystania DNA mojego dziecka w Sądzie. Naród który nie szanuje swojej historii nie jest wart być narodem. Wykorzystują to inne mocarstwa i zastawiają ziemie polską przerabiając się na spadkobierców rodziny carskiej. Polska miała nie istnieć a Polacy mieli wyjechać z kraju. Nowy Prezydent Polski Andrzej Duda został podstawiony jak przed laty za król Stanisław August Poniatowski za poparciem Katarzyny II z tego powodu określono podobieństwo jego żony do księżnej Diany, W dokumentach Donau Dnepr przecięto na kilka części co wskazuje na wykorzystanie ciała na kilka tożsamości. Obecnie grupa prezydenta otrzymała poparciem grupy Prezydenta Władimira Putina przez wykorzystanie spółki Marmoroc-Polska Sp z o.o. na Hiszpanię pomijając męża właściciela spółki zamieniając go na pana Stanisława Pikul oraz poparcie Kanclerz Niemiec Angeli Merkel, którą dopisano do naszej rodziny przez powielenie nazwiska Kaźmierczyk przez pomyki pisarskie na „Kaźmierczak” i wpisanie do Ksiąg Wieczystych na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach.

Wykreowani pozoranci wykorzystali informacje, aby podstawić się pod rodzinę Bochyńskich oraz rodziny powiązane. Wykorzystano Stanisława Turkietti po aresztowaniach Bogusławy Bochyńskiej, której nie mogli odnaleźć i zamieniono go na Stanisława Pikul oraz podstawiono za moją babcię jako Stanisławę do spraw osób represjonowanych rodzin więźniów politycznych. Moją babcię Bolesławę Bochyńską z domu Podczaską podstawiono pod faktyczną babcię spaloną w Kruszynie księżna Marię Róże Lubomirską określaną jako Róże po podstawieniu Zamoyskich przez Niemców. Babcia brała ślub na Jasnej Górze z moim dziadkiem w 1930 roku co nie ujawniono w klasztorze na Jasnej Górze wcześniej, o czym nie wspomniałam podczas przesłuchania w IPN z mojego doniesienia i męża. Podstawiono fałszywych Lubomirskich ze Szwajcarii pod Pałac w Trojanowicach, dlatego ksiądz się zwracał do nas, aby zabrać pozoranta, gdyż dane wykreowano na moim mężu i teściu przez dział spadku na żyjących. Podstawiono obce osoby, które posiadają Ukaz Carski na nazwiska funkcyjne w Starachowicach jak Mieszała, aby wykorzystać do podmiany mojej rodziny. Mieczysławę Turkietti podstawiono pod Mieczysława Pawlaka, który nie żyje a dysponował apartamentem mojego męża w Warszawie, gdzie podstawiono polityków do finansowania partii politycznych. Wykorzystano córkę pana Pawlaka Annę i podstawiono pod skradzione moje dziecko Annę Marię Piórecką, aby pozorować legalność kradzionych depozytów przy wykorzystaniu moich danych osobowych, które zostały wykorzystane dla służb a siostra Beata podała się za Bożena Piórecką w Bankach i podmieniła naszego ojca na dwie osoby oraz podstawiono Edytę Maksalon, które posiada moją wnuczkę z kradzionych dzieci.

Z tego powodu ja jestem nadal z mężem represjonowana w wolnym kraju i aresztowana, aby dorobić akta dla fałszywych Glińskich oraz genealogię, gdyż moja babcia pochodziła z Huty i nie ma przejścia na moich rodziców na Starachowice a moja babcia z dziadkiem wybudowała za własne pieniądze dom w Starachowicach, który zawłaszczono na rzecz UB Waldemara Maksalona oraz Dom Partii i inne nieruchomości. Ponieważ stosowane są pomyłki pisarskie śmiem twierdzić, że wykorzystane są małżeństwa Ewy Cichockie z domu Maksalon z wcześniejszych jej związków jak Materzok, Dunia w celu podmiany na nowego Prezydenta Starachowic Materek, który jest odpowiedzialny za fałszywe windykacje na nieruchomości Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowice na Apartament w Warszawie należący do Jerzego Kaźmierczyk.

Podstawiono Mieczysława Pawlaka pod Mieczysława Podczaskiego , który ma dwoje braci w Warszawie do których państwo otrzymali kontakt. Państwo Podczascy zostali przed laty podstawieni pod moją rodzinę książęcą poprzez nazwisko Bolesława Bochyńska z domu Podczaska, którą podstawiono za księżną Lubomirską spaloną w Kruszynie w 1932 roku.

Na sprawie Sądowej w Kielcach IX Ka 280/12 po jej zakończeniu ktoś podał się za mnie i nadal prowadził przez wykorzystanie zgłoszenia do Sądu stworzenia depozytu, gdyż państwo Tarnowscy w Końskich nie są tymi za których się podają a moja siostra pracowała dla nich i Watykanu wykorzystując moje skradzione dzieci i zbieżność imienia jej córki Anny, aby ukryć jej działania. Wykorzystano moje informacje i męża oraz nasze doniesienia, które wycofaliśmy i nikogo nie skarżymy a pisma są kierowane jedynie do informacji , gdyż zawierają prawdę historyczną. Są to ważne tematy, które stanowią wartość strategiczną i dają możliwość obrony wolności naszego kraju oraz zabezpieczenia jego rozwoju na przyszłość. Było to szczególnie ważne dla mojego ojca, tak samo jak sprawa godności naszej rodziny. Mój tata cale życie kierował się prawdą i szacunkiem dla każdego człowieka, gdyż życie człowieka jest bezcenne i nie można go oszacować a co zostało obecnie nieposzanowane. Oświadczenie Woli mojego taty dla mnie i mojego męża Jerzego Kaźmierczyk ma nadrzędną wartość duchową, gdyż pochodzę ze prastarego rodu Rurykowiczów dla którego wiara jest wartością bezcenną. Nie uszanowano ani mamy ani taty jak również dziadków, którzy żyli godnym życiem i byli oddani Bogu, rodzinie i ojczyźnie.

Jedynie ja z moim mężem Jerzym Kaźmierczyk mamy prawo do dziedzictwa rodowego w linii cesarskiej i żadna inna osoba z rodziny ani dzieci.

Próbuje się obecnie zniszczyć ich godność rodziców po ich śmierci podstawiając agenturę pod rodziców, udających naszą rodzinę. Nasze pisma zostały wykorzystane w demokratycznym państwie przeciwko nam co doprowadziło do złamania Konstytucji w artykule 13 i 18 oraz wszelkich norm ludzkich. Stosowane są na nas praktyki komunistyczne i faszystowskie ukryte pozorowaniem służb. IPN udostępnił archiwalne dokumenty, które posłużyły do reaktywacji szkół dla wojska, które do tego nie miały prawa. Przyczyniło się to do powstania Korpusu Kadetów odwołujących się do tradycji carskich. Wykorzystano weksel mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, którego prokurator Bielecki nie mógł odnaleźć. Który został złączony z wekslem na 3,- miliony złotych Bohdana Żakiewicza w Warszawie, który podał się za spadkobiercę mojego męża i przerobił nasze siostry za jego żonę, aby upozorować rodzinę w celu wydobycia depotów i uwierzytelnił się w Waszyngtonie przez nasze Pełnomocnictwa. Przyczyniło się to do oddania terenów a nawet apartamentu mojego męża w Warszawie i podstawienia wojskowych na Łódź. O odbiorze ziemi i udostępnieniu dokumentów dla wojska poinformował wojskowy w Łodzi, który na naszym świętokrzyskim terenie prowadził sprawy o przywrócenie mienia udając spadkobiercę po mojej rodzinie. Wykorzystano moją i męża sprawę „o przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej” i podstawiono państwa Maksalon ze Starachowic tworzących fikcję literacką nabierającą mocy poprzez fałszywe windykacje na fikcyjne osoby przy akceptacji Sądu. Z tego powodu byłam aresztowana pod fikcyjne dane we własnym mieszkaniu wielokrotnie. Służyło to aby dorobić alibi dla wojska i fałszywej Marii Romanow wykreowanej w Hiszpanii przez moją siostrę Beatę, dla której dokumenty zostały przekazane dla pana Sołowiowa co jest w sprzeczności z tym co powiedział Sąd w Toruniu, że carska rodzina nie żyje a dowodzi zmowy Rosji i Watykanu i jest powodem próby morderstwa. Z tego powodu teściowa miała być leczona na nogę, aby doprowadzić do jej kalectwa w celu ukrycia matactw UM Starachowice za które jest odpowiedzialny Prezydent Materek, który realizuje działania Sylwestra Kwietnia.

Alicję Idziak podmienioną na Alicję Maksalon pracująca w Banku PEKAO SA w Starachowicach poprzez Notariusz Alicję Mamczyc z Koronowa, podstawiając pod Poznań, Alicji z Irlandii dziecko Jakuba Idziak z ojca Lewandowskiego z Poznania, zamieniając Alicję Idziak na Mazurek pod fikcyjną postać na Starachowice dla Alicji Maksalon z domu Kowalska. Jakuba Idziaka podstawiono pod Jakuba Pióreckiego mojego syna. Małe dziecko podstawiono pod studenta w celu podstawienia Jakuba Dziedzica na Poznań i Warszawę i Radom przez firmę PPH APE, której był dyrektorem. W tym celu złamano prawo i mąż est kolejny raz sądzony w tej samej sprawie, gdyż upozorowano pracowników jako spadkobierców po żyjących.

Fałszywa rodzina i Romanow z Hiszpanii wykreowana jest na nieruchomościach po moich rodzicach na bazie skradzionych dwojga moich dzieci po urodzeniu i mojej siostry podającej się za ich matkę. Dlatego moje dzieci miały zginąć jak i rodzina mojego męża a za te działania jest odpowiedzialny Prezydent Starachowic, który ukrywa fałszerstwa. Wykorzystano Pawła Kaźmierczyk z Ostrowca Świętokrzyskiego dla Pawła Idziak z Irlandii którego podstawiono pod Pawła Zamelskiego z Poznania, którego ojcem jest Mieczysław Zamelski podstawiony pod Mieczysława Pawlaka przez GBC Bydgoszcz oraz Notariusza z Koronowa, który pobrał mój wzór podpisu pod nazwiskiem Bożena Piórecka łącząc GBC Bydgoszcz z fundacją mojego męża APEX-STAR oraz z Marmoroc-Polska Sp. z o.o. w której ktoś wstawił takie moje dane w zarządzie na Bożena Piórecka co jest oszustwem. Mąż Jerzy Kaźmierczyk w umowie zakupu GBC Bydgoszcz otrzymał za darmo firmę DOMSTAL w tym Kijowie i Warszawie. Spowodowało to podstawienie pod Ukrainę moich danych a obecnie i mojego syna Jakuba Pióreckiego przez Szkolnictwo. Wykorzystano do tego syna Czesława Daleszaka Igora, który ma w Kijowie firmę i przerobiono go na spadkobiercę. W każdym z przypadków podstawiane są moje skradzione dzieci z czego wynika, że moja siostra Beata Maria Idziak oraz Jerzy i Barbara Bochyńscy z Katowic są odpowiedzialni za kradzież moich dzieci po urodzeniu w celu ich wykorzystania do dorobienia linii genealogicznych dla fałszywych spadkobierców do kradzieży depozytów carskich. Naraża to życie całej rodziny, która został podmieniona w systemach bankowych, gdzie podmieniani są moi rodzice na dziadków. Następuje przesuniecie cofając czas na nazwisko mojej mamy z domu Mazurek podstawione dla mnie. Nie ma obecnie możliwościowi poprawienia błędów co prowadzi do morderstwa i dowodzi, że zastosowano komunistyczne metody i faszystowskie w stosunku do naszej rodziny, a prowadzi do morderstwa w sposób NKWD naturalny poprzez akta medyczne lecząc w celu zamordowania. Pismo z IPN mogło posłużyć dla mojej siostry, ponieważ w piśmie nie wpisali Państwo mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, który mieszka ze mną i jemu została powierzona godność przez moich rodziców nie tylko przekazując Oświadczenie Woli ale również tytuły łącznie z przysięgą którą składał mojemu tacie, a którą wiernie dochowuje narażając swoje życie przez co jest szargany w Sądzie oraz dopisywane są opinie psychiatryczne które są dowodem przestępstwa i podważają pochodzenie moich rodziców i ich godność. Sprawa w Toruniu jest sfingowana na fałszywe tożsamości, które cyklicznie wypowiada sędzia a które są uwierzytelniane przez pocztę wpisującą podmienioną moją tożsamość a nawet wykorzystany jest ZUS, który bez imienia przesłał dokument z moim PESEL i podmienionym nazwiskiem. To samo zrobił Bank Pocztowy i podmieniono mnie na moją córkę Martę Bochyńską a ją na córkę teściów Martę Cybulską, aby ją podmienić na Bocheńską. Miasto Starachowice jest opłacane z naszych depozytów i cale uczestniczy w podmianie mojej rodziny. Powodem jest kradzież pieniędzy i zachłanność władzy.

Pierwsze moje DNA zostano zrobione również w Poznaniu ale przesłane na nazwisko mojej mamy Filomeny Jadwigi Bochyńskiej. Powielono moją osobę i męża oraz podstawiono pod reaktywowane firmy do wyprowadzenia pieniędzy podstawiając inne osoby jako nas: na Pocztę , Wodociągi itd.

Nie jest możliwe zabranie nam dziedzictwa, które nam zostało przekazane, gdyż jest to sprawa Ducha.

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z domu Bochyńska
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s