Pakt Rosji i Niemiec z 1939 roku w sytemie bankowym w 2015 roku

Starachowice 09.06.2015

mgr inż. mech. Jerzy KaźmierczykZesk3.jpg3.jpg1-2
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk z domu Bochyńska
zamieszkanie:
ul. Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice
Polska

Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Misja w Marly
Klasztor na Jasnej Górze
Sąd Okręgowy w Toruniu.

W sprawie męża sygnatura akt IIK 164/11

Kradzież 300,- milionów Euro na koncie PPH APE – Jerzy Kaźmierczyk
w Credit Suisse w Szwajcarii w Zurychu.

Mąż przekazał panu Mirosławowi Lewemu Weksel z podpisem in Blanco do kwoty 300.000,- złotych do kredytu dla firmy SOF-ART Sp. z o.o., do M-Banku, gdy stał się Jerzy Kaźmierczyk nowym właścicielem tej firmy, a od 2008 roku stał się moim mężem. Kredyt nie został uruchomiony, ale weksel przepadł i nie można go odzyskać. Dorobiono dla mnie inną właściwość terytorialną co jest skrywane. Wysłano mnie w tym celu do Opoczna, ze Starachowic przez Prokuratora z Torunia, aby przesłuchać mnie tam w moje sprawie w celu uzupełnienia Doniesienia, z powodu że w tym czasie miał być prokurator z Torunia w Opocznie. Zamieniono prokuratora z Torunia, gdyż tak określił go lekarz sądowy, który mnie wezwał na badanie do Tomaszowa Mazowieckiego, twierdząc, że Prokurator zlecający badanie był z Opoczna, co jest dowodem, że sprawę powielono na Opoczno, a sprawa dotyczyła mojego doniesienia z moim mężem. Z uzupełnienia do którego specjalnie przyjechał do Opoczna z Torunia Prokurator, zrezygnowałam i podarłam wydruk z własnego doniesienia. Powodem było, że Prokurator nie chciał ujawnić swoich danych. Po czym tą sprawę bezprawnie prowadzono jako karną, a jest to naruszeniem godności człowieka i jego praw, podmieniono sygnatury na inne województwa w celu wytworzenia fałszywych windykacji. Sprawa o padacie wydruku została wykorzystana do innej sprawy, potajemnie prowadzonej w Toruniu i Kielcach, oraz w Krakowie i Gdańsku, bez mojej wiedzy i zgodny, gdyż wycofałam wszystkie doniesienie wraz z moim mężem. Mimo to są nadal prowadzone są sprawy jako windykacyjne w dodatku na nas samych, oraz dorobiono akta o uszkodzeniu ciała, aby dla mojego męża dorobić wypadek samochodowy i oskarżyć go przez podłożenie dla mnie fałszywych wydruków na uszkodzenie ciała przez osobę najbliższą, do mojego doniesienia przeciwko dr nauk tech. Bohdanowi Żakiewiczowi, którego przerobiono w Warszawie na mojego męża, aby przez windykację dalej kraść depozyty pod nowo wytworzone przez oszustwa, akta kryminalne, w celu nieprzedawnienia. Przez oszustwo na Policji i wydrukowaniu druków o uszkodzenie ciała z moim uzupełnieniem do tego samego doniesienia na Dr Nauk Technicznych Bohdana Żakiewicza, a w tym przypadku na Policji w Paradyżu, ten sposób pozorując ujednolicenie druków, co było nieprawdą, a miało być wykorzystane przeciwko mojemu mężowi w Toruniu, gdzie podstawiono moją siostrę, a nawet inne osoby udające spadkobierców, w celu oszustwa, że mają prawo do dziedzictwa rodowego, do którego nie mają prawa. Dlatego dorabiana jest Opinie Psychiatryczna o urojeniach co do podochodzenia moich rodziców, co znaczy, że podmieniają mnie na rodzinę teściów, gdyż oni nie są szlacheckiego pochodzenia, a próbują opluwać moich rodziców i dziadków, gdyż do tego skandalu już doprowadziły opłacani ludzie w Starachowicach przez byłe struktury UB i inne służby pracujące dla „Elit Rządowych” które kradną nasze mienie i dokonują tego przez moje skradzione dzieci i wnuk, co zmierza do naszej likwidacji i naszych rodzin. Jest to już rażąco widoczne, gdyż reaktywowano na fałszywych spadkobierców firmy mojego dziadka oraz wykorzystano do tego firmy mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Prowadzenie samoistnie spraw już ujawnione zostało przez instytucje, które je prowadzą i dowodzi to, że prowadzą je adwokaci, którzy dorobili akta o uszkodzenie ciała, aby nie uczestniczyła w nich, gdyż są oszustwem, a ja na to nie pójdę.

Jest to dowodem na to, że inne osoby podają się za nas i wykorzystują moje dane osobowe, w celu tworzenie wiecznych windykacji na mnie i męża do pobierania kredytów na moje dane osobowe, co już widać. Dowodzi to, że wykorzystano bezprawnie trzy razy zabezpieczenia, gdyż były potrójne, do firmy SOF-ART Sp z o.o., co jest 100% dowodem przestępstwa dokonanego, przez PFRON Kielce i Warszawa, a krytym przez inne już zakończone sprawy. W ten sposób zamieniono adresy i podstawienie spółkę na Ostrowiec-Świętokrzyski, gdzie wykreowano oszustów podających się za moją rodzinę wykorzystując byłą żonę, mojego obecnego męża.

Z Kielc dorobiono właściwość do Łodzi, aby ukryć kradzieże na nasze dane osobowe pieniędzy, oraz użycia weksli mojego męża przez osoby, które miały działać na naszą rzecz a zaczęły działać przeciwnie. Z tego powodu zostałam aresztowana i przewieziona następnego dnia do Łodzi na obserwację Sądowo-Psychiatryczna, co może mieć związek z zamieszaniem w kradzieże i podmianę tożsamości Sędziów i Prokuratorów w sprawach prowadzonych bezprawnie w celu kradzieży i pobrania pieniędzy na osoby podające się za spadkobierców, już po nas żyjących. W tym celu są dorobione nowe tożsamości na bazie pomyłek pisarskich i już są podstawione osoby podające się za nas. Posłużyły się one moim skradzionym Starym Dowodem Osobistym na nazwisko Piórecka. Dorabianie akt wstecz, jest tylko możliwe przez służby. Moje wszystkie adresy i dane osobowe są wykorzystywane dla służb i ktoś się nim posługuje.

W 2005 roku zostało utworzone konto w Banku Credit Suisse dla firmy PPH APE- Jerzy Kaźmierczyk, na które pan Paweł Krzymowski wpłacił pieniądze, w kwocie 300,- tysięcy złotych w imieniu METRON SA, a się okazało, że są one z windykacji spółki Marmoroc-Polska Sp. z o.o., z kredytu uruchomionego w Niemczech, którego nie wypłacono mężowi ale osobom udający męża, nad którym przejęły kontrolę służby wojskowe. Przelanie pieniędzy nastąpiło przez upozorowanie, że pochodziły one z pod spółki METRON z Katowic. W tym wypadku pan Konrad Szmytka syn Teresy Szmytka podał się za mojego męża w Niemczech, wykorzystując moje wizytówki na Bożena Bochyńska, gdyż byłam przed ślubem z Jerzym Kaźmierczyk, aby Jerzego dane wykorzystać dla Jerzego Bochyńskiego z Katowic, pisząc je dla niego przez „ZI” jako Jerzy Kazimierczyk. Jest to taki sam błąd jak został wpisany do fundacji mojego męża Jerzego Kaźmierczyk przed ślubem, gdzie ja byłam w zarządzie na Piórecka z pierwszego małżeństwa. Aby sprawę ukryć podstawiono mnie do zarządu spółki, która jest jedynie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, pod nazwiskiem Bożena Piórecka, i dlatego mojego męża przerobiono na Pełnomocnika z wyroku a państwa Pikul z Tarnowa, przerobiono na właścicieli. Wykorzystałam na wizytówkach moje panieńskiego nazwisko, przed powrotem do niego, gdyż nie byłam pracownikiem Marmoroc-Polska Sp. z o.o., ani nie byłam w jego zarządzie, ale jedynie byłam asystentem niezatrudnionym, i tu ktoś się inny podał się za żonę mojego męża. Przy pomocy skradzionego dowodu na dawne nazwisko wykorzystując podstawionego agenta, tworzono windykację w sprawie IX 131/11, gdyż w sprawie odwoławczej podstawiono moja siostrę Beatę Idziak udającą mnie przez wykorzystanie Bożeny Szwed, podstawiając Ireneusza Wasilonka pod Ireneusza Utnickiego, aby podmienić jego żonę Bożenę z domu Ślęczka na mnie a następnie w celu dalszej kradzieży podstawiono te akta do Torunia do sprawy męża sygnatura akt SO Toruń IIK 164/11, czego dowodem było odczytanie moich zeznań w sprawie jako świadka przez sędziego. W sprawie męża nie składałam wcześniej zeznania, jedynie na rozprawie złożyłam zeznania, a sędzia Wojciech Pruss je usunął pozorując moją decyzję, aby ukryć słowa, że Jezus Chrystus mnie uleczył, gdyż w przeszłości uruchomiono programy bankowe na osobę niepełnosprawną na wózku inwalidzkim. Można zauważyć, że są podstawiane zwielokrotnione osoby w celu windykacji depozytów na osoby chore pozorując spadkobierców carskiej rodziny. Takie sponsorowanie osób chorych przez kościół widać w mediach w Toruniu, podstawiając pod windykację depozytów carskich, przez wykorzystanie windykacji, Huty Buczek współpracującej niegdyś z firmą
SOF-ART Sp. z o.o. i wykorzystano dla Kościoła przez podstawienie pod ulicę Buczek przy Parafii Wszystkich Świętych w Starachowicach, która została zmieniona na ul. Św. Barbarę, co ma odniesie nie tak do patronki Górników, jak do kradzieży pieniędzy, przez Barbarę Bochyńską w Katowicach,która dopisał Opinie Psychiatryczne mojej rodzinie gdyż jest Niemką i byłym Prezesem Sądu Okręgowego w Katowicach do spraw nieletnich, a nazwisko z domu Małachowska, było zawłaszczone przez jej ojca, gdyż rodzina Małachowskich już dawno była wymordowana. Wpisano na programy dla chorych Madzię Buczek, pod Magdę Kozłowską, chrześnicę Papieża Polaka, aby zniszczyć autorytet Polskiego Papieża Jana Pawła II, aby dorobić dla niego dziecko. Zamierzano do tego wykorzystać moją wnuczą Wiktorię Kornaszewską, córkę Agnieszki Kornaszewskiej z domu Krześniak, i Adam Kornaszewskiego, który wcześniej nazywał się Piórecki, gdyż potrzebna była do ukrycia kradzionych moich dzieci po urodzeniu w latach 1985 i 1986, dla korporacji w Kościele pod Bank Watykański, aby ukryć kradzieże Rządu i Kościoła z przeszłości współpracującego z komunistami. Pan Kazimierz Bania były nasz Pełnomocnik, dokonał pobrania pieniędzy z UBS w dodatku trzykrotnie. Było to uzgodnione z Bankiem. Przekazał je do Credit Suisse na konto PPH APE- Jerzy Kaźmierczyk, jednocześnie uniemożliwiając nam do nich dostęp, gdyż już w 2006 roku na zlecenie Banku Credit Suisse dokonano naszego zatrucia, z czego wyszliśmy i zrobiono dział spadku po nas. Dowodem na to są blizny pozawałowe z 2006 roku, które prokuratura zamierzała ukryć przez upozorowanie świeżego zawału męża Jerzego Kaźmierczyk w 2013 roku, podczas obserwacji psychiatrycznej, kierując męża na oddział kardiologiczny szpitala.

Działania Banku Credit Suisse, który upozorował naszą śmierć uniemożliwiają nam dostęp do pieniędzy, gdyż zrobiono po nas jako żyjących dział spadku pozorując naszą śmierć. Podstawiono za mnie moją siostrę Beatę Marię Idziak oraz Ewę Eugster, której córka obecnie pani Miller pracowała w obu bankach w Szwajcarii.

Zastosowano podwójne prawo podstawiając moją siostrę Beatę Marię Idziak, jako jedyną córkę po naszych rodzicach i prawdziwej genealogii, po czym podstawiono jej dane pod moje z powodu Oświadczenia Woli jakie otrzymałam wraz z moim mężem Jerzym Kaźmierczyk, od mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego w 2006 roku. Z tego powodu moje dane zaczęły być fałszowane, aby ukryć fałszywą genealogię dorobioną wcześniej przez komunistów, których podstawiono pod dane osobowe prawdziwych arystokratów ukrytych przez moją siostrę Beatę Marię Idziak. Nikt nie ma prawa naruszać godności moich rodziców i dziadków, nawet kościół i moja siostra. Moje dane zostały przekształcone i podstawione pod agentów, a co za tym idzie skazano nas na niebyt i nasze rodziny. Dorobiono opinie psychiatryczne, aby stworzyć fikcyjne linie genealogiczne, w celu uniemożliwienia obrony naszych dzieci i wnuków, z powodu istnienia tak zwanego ryzyka dziedziczeni choroby w celu zniszczenia moich dzieci i wnuków, aby nie mogły odwołać się do swoich rodziców i dziadków, którzy pochodzili z najbardziej szlachetnej linii, z prastarego rodu z JUDY, który zamierzano zniszczyć. W rozmowie telefonicznej z moim chrzestnym przed paroma laty określiłam, że moi teściowie są szlachetnymi ludźmi. Od tej pory doprowadzono do stanu, że te słowa straciły ważność, gdyż zdrowy rozsądek nie pozwoliłby na niszczenie własnego syna, i ochronę interesów konfidentów, komunistów i faszystów. Jak widać w doświadczeniach ludzie różnie się zachowują i nie każdy wytrzyma próbę wiary. Obecnie jedynie szlachectwo otrzymał mój mąż przed naszym ślubem od mojego ojca, składając przysięgę, której nie złamał. Oprócz mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i mnie Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk (w Oświadczeniu występowałam jeszcze pod nazwiskiem Piórecka), nikt inny nie ma prawa do dziedzictwa rodowego w linii cesarskiej Rurykowiczów i powiązanych rodów z moją rodziną. Jesteśmy jedynymi osobami mającym prawo do dziedzictwa Rodowego w Lini Cesarskiej i nikt nie ma prawa sprzedawać Narodu Polskiego, choćby wszyscy mieli się wyprowadzić z kraju. Jest rzeczą oczywistą, że osoby nie mające prawa nawet z rodziny, po naszej zaplanowanej likwidacji, byłyby nie potrzebne, gdyż nie mają praw i błogosławieństwa, za co byliby skazani. Boga jeszcze nikt nie oszukał. Nazwanie kogoś wielkim grzesznikiem jest dowodem, że przypisano mojemu mężowi Jerzemu Kaźmierczyk, cudze winy jak Dariusza Pióreckiego, Dariusza Dąbrowskiego i innych.

Dałby Bóg, aby każdy mógł tak żyć jak my z pominięciem tych więzów, które utrudniają nam pracę, gdyż każdy korzysta z kradzionych pieniędzy przez windykację. Powoduje to, że każda próba podjęcia pracy powoduje podstawienie pozorantów, oraz tworzy dwuznaczne sytuacje, aby zrobić z nas przestępców, by wytworzyć fałszywe windykacje i zniszczyć autorytet mojej rodziny. Kościół Katolicki korzysta z kradzionych pieniędzy, i doprowadzał do oszczerstw przeciwko nam, gdyż teściowa pod wpływem hierarchów, którzy nie mili odwagi odpowiedzieć na moje listy, i powiedzieć prawdy, doprowadzili do podjudzenia ludzi nieświadomych, którzy zbezcześcili pamięć po moich dziadkach i rodzicach, i obecnie niszczą autorytet mojego męża, twierdząc, że mój mąż jest wielkim grzesznikiem. Przyczyniła się do tego również moja siostra Beata, która ma kontakt z Parafią Wszystkich Świętych, gdzie doprowadzono do podmiany mojej rodziny w Starachowicach pod Papieża oraz Watykan i powielono moją rodzinę na kilka rodzin pod różne parafie. Teściów córka Marta Cybulska z domu Kaźmierczyk, robi karierę w Urzędzie Miasta, sprzedając brata oraz ukrywając fałszywe zadłużenie na moich nieruchomościach, przez dopisane podatki na mojego nie żyjącego od 1999 roku dziadka Franciszka Jana Mazurka, który był prawdziwym hrabia Janem Tarnowskim, a który nie miał żadnych długów, i dokuje się przepisanie dorobionych długów na mojego teścia Jana Kaźmierczyk czyli ojca Marty Cybulskiej z domu Kaźmierczyk, którego podmienią na Jana Bochyńskiego, pod akta IPN, gdzie oficjalnie dorobiono zastrzelenie dorobionego Jana Bocheńskiego w Sosnowicy, za stawianie wódki, i przygotowano już pod teścia Akta, że zginął zastrzelony na granicy Państwa, o czym nas poinformowano w Szwajcarii. Teść nie ma tego świadomości. Taka kariera córki mojego teścia, Marty Cybulskiej z domu Kaźmierczyk, udającej Bocheńską, oraz mojej siostry Beaty Marii Idziak z domu Bochyńskiej która udaje żonę mojego męża, jest niczym innym jak kariera donosicieli w czasie wojny, którzy sprzedawali Polaków. Można to porównać z lojalnością osoby z filmu „ Zakazane Piosenki”, która słysząc śpiew dziecka w autobusie doniosła do oficera niemieckiego, który dziecko zastrzelił. Jest taka różnica, że dawniej widać było oburzenie ludzi, gdyż mieli sumienie, dziś dzieje się to przy akceptacji wielu kościołów wykorzystujących nasze rodziny do sprzedaży Polski. Kościół Katolicki nie ma prawa wykorzystywać teściów ani moich dzieci ani mojego męża, którego Bóg mi dał i potwierdził to wieloma znakami oraz ma błogosławieństwo moich rodziców, którzy mieli do tego prawo o czym Kościół Katolicki znakomicie wie.

Moi teściowie nie mają szlachectwa, dlatego nie mają prawa ani go dawać ani zabierać.

Mój mąż otrzymał szlachectwo i tytuły księżyce od mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego i potwierdzone zostało to przez moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską. Kościół Katolicki przypisał moją siostrę Beatę za mnie i dopisał do mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. W dodatku Kościół Katolicki nie chce przyznać się do kradzieży moich dzieci, które podstawiono pod moją siostrę, aby ukryć przestępstwo dokonane w przeszłości. Dlatego mój mąż nazywany jest wielkim grzesznikiem mimo, że jest szlachetnym człowiekiem i dlatego Kościół doprowadził do dopisania Opinii Psychiatrycznych o urojeniach co do pochodzenia moich rodziców, co można łatwo sprawdzić, ale jest to potrzebne do ukrycia kradzieży. Stanowi to dowód, że kapłani nie boją się Boga, i ubliżają samym sobie, gdyż dawniej jedynie osoby szlachetnie urodzone mogły być kapłanami, a pomijanie oczywistych faktów uwłacza godności Papieża i udawania że Kościół obecnie jest martwym Kościołem i stanowi skupisko służb, które przygotowują dokumenty na wiernych w celu ich ograbienia z mienia oraz z godności po ich śmierci, włącznie z dziećmi i wnukami, których skazuje na niebyt.

Miało dojść do podmiany rodziny podczas dwóch wyjazdów do Torunia, na sprawę Sądu Okręgowego w sprawie METRON SA, gdzie bezprawnie jest ponownie mój mąż sądzony sygnatura akt IIK 164/11 w dniach 15 czerwca i 22 czerwca, 2015 roku. W tych datach miała pojawić się Ewa Eugster ze Szwajcarii, która zmieniła nazwisko na Jakubczyk i tak wypromowała się do Misji w Marly, gdzie wpisała do prenumeraty zamiast Jerzego Kaźmierczyk mojego męża to mojego teścia Jana Kaźmierczyk, aby podstawić pod moją rodzinę Lubomirskich, którą wymordowano. Drugą osobą, która miała przyjechać w tych dniach, miała być moja siostra Beata Maria Idziak. Obie miały pozorować właścicieli nieruchomości, którą wpisano na moje dane osobowe a oddano służbom po zamachu na nas czyli po mojej śmierci i męża, gdyż już dorobiono dział spadku po nas i akta kryminalne. Miało dojść do wykorzystania mojego dziecka Jakuba Pióreckiego , który po zakończeniu studiów ma przewieść swoje rzeczy, aby wykorzystać go do pozorowania, że przyjeżdża ze Szwajcarii w celu dorobienia dziecka dla Ewy i Piotra Eugster. Z tego powodu nastąpiło nakłonienie mojej teściowej, aby jej syn Jerzy Kaźmierczyk zabrał rzeczy, które były pozostawione w Miedznej Drewnianej 244, a których część wyprowadzono przez Policję do kradzieży carskiego mienia, podstawiając nasze siostry za spadkobierców a moich teściów podmieniono za moich rodziców, aby ukryć kradzież moich dzieci przez Kościół Katolicki i Rząd Polski. Moja teściowa w Miedznej Drewnianej 244, nakłaniała mojego męża, aby wywiózł wszystkie rzeczy, i aby przywiózł je do Starachowic, gdyż Marta Cybulska z domu Kaźmierczyk, na którą jest przepisany dom, jest świadoma, że udaje Bocheńską, co jest oszustwem i działa z moją siostrą Beatą Marią Idziak udając, że wracają spadkobiercy, po planowanym na nas morderstwie. Podmieniono inną żonę dla mojego męża i miała podać się za prawowitą po naszej śmierci, a wykreowano ją przez moją siostrę Beatę Marię Idziak, na moim starym Dowodzie Osobistym na nazwisko z pierwszego związku Piórecka, i pod moje dzieci, pod które podstawiono agentów. Upozorowano innych właścicieli nieruchomości w Starachowicach, którzy wracają z zagranicy. W tym celu następuje próba nakłonienia męża do wyprowadzenia rzeczy z domu z Miedznej Drewnianej, gdzie jest zameldowany. Następnym elementem miało być oskarżenie teściów za użycie dokumentów przez jej córki do kradzieży depozytów carskich, do których mamy prawo jedynie my czyli , mój mąż Jerzy Kaźmierczyk i ja Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk. Po spowodowaniu naszego wypadku na drodze, miało dojść do realizacji od dawna planowego celu podmiany nas na naszych spadkobierców. Dlatego Beata Maria Idziak, doprowadziła do dorobienia mojej teściowej opinii psychiatrycznych. W tym celu teściowa otrzymuje telefonicznie nieprawdziwe informacje od mojej siostry Beaty Marii Idziak z domu Bochyńskiej, aby wytworzyć konflikt i uwiarygodnić fałszywe dokumenty podkładane przez Urząd Bezpieczeństwa na zlecenie Prokuratora z Torunia. Działanie takie zmierzało do ukrycia matactw Kościoła Katolickiego i mojej siostry Beaty Marii Idziak, która podała się za matkę moich skradzionych dzieci po urodzeniu.

Celem tych działań było przygotowanie dokumentów dla zaplanowanego morderstwa podczas naszej podróży do Torunia, gdzie zamierzano doprowadzić do wypadku samochodu, aby zamienić mnie na wcześniejszego właściciela samochodu panią Leokadię Kowalczyk, której ojciec nieżyjący Jan Śledzik został podstawiony pod żyjącego mojego teścia Jana Kaźmierczyk.

Wypadek miał być upozorowany jak księżnej Diany, która przeżyła wypadek, ale ją zabito o czym nas poinformowano w Szwajcarii. Służby miały nas wywieść karetkami, aby podstawić za nas spadkobierców na sprawie w Toruniu. Obecnie miała nastąpić próba podmiany akt medycznych Stanisławy Kalista ze Starachowic na moją teściową Łucję Kaźmierczyk z Miedznej Drewnianej poprzez akta medyczne, w Szpitalu. Celem było przerobienie syna Stanisławy Kalisty pana Ryszarda Kalista na mojego męża i podstawienie Ryszarda Kuklińskiego za którego podstawiono Ryszarda Berus. Stanisławę Kalistę zamieniono na moją babcię Bolesławę Bochyńską, która na książeczce miała dane jako Stanisława Bochyńska, i tak wydano legitymację Rodzin Ofiar Byłych Więźniów Politycznych na nazwisko Stanisława Bochyńska. Trzecią postacią mojej babci była Maria Lubomirska spalona w Kruszynie w 1932 roku.

IPN wiedział o więźniach politycznych i na podstawie tego doprowadzono do opracowania historycznego i uczczenia Ofiar na Firleju, gdzie oficjalnie jest symboliczna tablica. Umieścił tam mój tata swojego ojca a mojego dziadka, gdyż to było ochroną naszej rodziny, a stało się przyczyną pragnienia pieniędzy i próbą wypłaty odszykowań dla państwa Kaczyńskich udających naszą rodzinę i innych rodzin, dla których pieniądze stały się celem życia. Pani Kaczyńska dopisana została do Ireny Śledzik, udającej siostrę Kaczyńskich pod wykreowanych fałszywych Romanowów, pod których podstawiono mojego męża jako Irenę przez Kielce na Miedzną Drewnianą, a samochód miał bym rekwizytem teatru życia, do kradzieży i upozorowania rodziny pod Kowalczyków i Śledzików dla Romanow. Odszkodowanie dla rodzin, ofiar na Firleju, miało nastąpić dla rodziny Firlejowskiej, i jedynie dla mojej siostry Beaty Marii Idzik podstawionej za mnie. Dlatego pominięto moją osobę jako członka Rodzinny Firlejowskiej i nie wzięto ode mnie podpisu pod listą do Niemiec dla Pana Hambury, któremu Pan Jarosław Kaczyński z Partii PiS wypłacił 300.000,- złotych, w sprawie Ofiar w Smoleńsku, w celu podmiany przez eksportów, tak jak sprawa w Toruniu i połączone z innymi.

Po zaplanowanym przewozie rzeczy z Miedznej Drewnianej do Starachowic miało nastąpić zaskarżenie przez Prokuraturę Toruń moich teściów i doprowadzenie przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. W tym celu stworzono już sygnaturę IIK 197/10 i podmieniono pod Gdańsk oraz Warszawę. Prokuratura Starachowice przesłała do Prokuratury Toruń moje zgłoszenie o kradzież dowodu osobistego mojego dziadka, po wizycie ABW na zlecenie Sądu w Toruniu w domu mojej mamy na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach. Zamierzano przez wywiezienie rzeczy z Miedznej Drewnianej 244, dokonać ponownej kradzieży dowodu osobistego dziadka zwróconego po wizycie ekipy telewizyjnej w Starachowicach. W Warszawie pan Bohdan Żakiewicz i Andrzej Pachowski mieli zaskarżyć mojego teścia, w tym celu podmieniono dane mojego męża na jego ojca i zamieniono przez pomyłkę pisarską na Jana Kaźmierczak, podstawiając również fałszywe dokumenty na nazwisko Jan Dariusz Kaźmierczyk. Wykorzystano do tego pana Andrzeja Potockiego z Wąchocka, którego podstawiono pod hrabiów Potockich, a ich podstawiono pod majątek Tytusowicza Romanowa. Ulica Partyzantów w Wąchocku, jest połączona ze Starachowicami, a numer 1A jest numerem pani Heleny Surma z ulicy Bohaterów Westerplatte 1A, która dokonała podmiany mojej rodziny przy pomocy wodociągów co ma połączenie z Tarassenweg 1A w ZUG. Wykorzystano pana Andrzeja Winnickiego, aby podstawić go pod dyrektora Szkoły Podstawowej w Starachowicach, pana Winnickiego, który był zaprzyjaźniony z moimi dziadkami, a mieszkał na ulicy Nadrzecznej. Jego brat pisze historię dla Zakonu Cystersów w Wąchocku, która nie pokrywa się z faktami, gdyż jest politycznym zleceniem. A dowodem na to jest zabranie terenów mojego dziadka w Starachowicach i podstawienie pod nie Zakonu Cystersów, ukryte przez Urząd Miasta Starachowice i Rząd. Z tego powodu jest tworzona historia, że mój mąż jest grzesznikiem. Powodem tego jest pisanie przez nas prawdy, co obliguje Kościół do naprawienia szkody jak i obliguje do tego Państwo Polskie, które dokonało grabieży naszego mienia, i przez przepisy doprowadziło do oddania skradzionego mienia naszej rodziny w PRL dla Kościoła Katolickiego, aby ukryć morderstwa. Bank Credit Suisse, aby ukryć oszustwa doprowadził do dorobienie dokumentów o naszej śmierci, co doprowadziło do wytworzenia innych tożsamości i aresztowania mojego męża w sprawie z doniesienia Czesława Daleszaka SO Kielce IIIK 207/07 znajomego pana Sołowiowa, który przekazał dokumenty mojej carskiej rodziny, dla agenta Marii Romanow w Hiszpanii, i jej syna Jerzego Romanow, podstawionego pod Jerzego Kaźmierczyk mojego męża i ukryto to na apartamencie mojego męża w Warszawie. Działania Kościoła Katolickiego i papieża Franciszka przypominają działania Papieża, który błogosławił Hitlera. Wykorzystywane są obecnie programy bankowe III Rzeszy, która podstawiła agentów niemieckich za moją zamordowaną rodzinę. Kontynuacja tych działań przez Polskę doprowadziła do urzeczywistnienia paktu Ribbentrop Mołotow, co dokonuje się po cichu w Toruniu przy akceptacji Narodu Polskiego, który otrzymuje pieniądze z programów bankowych opartych na kradzionym mieniu mojej rodziny.

Osoby, które otrzymują pieniądze za pracę muszą się zgodzić na oszustwa, a co za tym idzie zgadzają się na sprzedaż Polski.

Akceptacja PAKTU w obecnym czasie, doprowadziła do podziału przez podstawienie Jerzego Romanow pod dane mojego męża Jerzego Kaźmierczyk dla Rosji i danych mojej siostry Beaty Marii Idziak, za mnie dla Niemiec w celu krycia agentów niemieckich podstawionych na pałacach moich dziadków i wykorzystano do tego moje dzieci, pod których już podstawiono agentów wywiadu. Podstawiono agenta niemieckiego Sorge pod Hrabiego Platera, którego podstawiono za mojego dziadka Brunona Bochyńskiego przy pomocy Jerzego Brunona Bochyńskiego, z Katowic, przez odwrotność czytania imion.

Wykorzystano moją siostrę Beatę Marię Idziak, aby przez lata robić działy spadku, podstawiając zwierzęta, do działów spadku tak jak króliki, w celu namnożenia dużej ilości spadkobierców, podstawionych pod ziemię a kryte przez Agencje Rynku Rolnego, oraz przez Specjalne Strefy Ekonomiczne, aby ukryć kradzione dzieci i wykorzystanie wnuków z in vitro, podstawionych pod różne rodziny aby pobierać pieniądze z depozytów carskich. Tak uzyskane pieniądze były wykorzystywane do zakupu pałaców i zakładów przemysłowych, aby ukryć działy spadku na fałszywych spadkobierców. Takim działaniem było skupowanie upadłych zakładów, czego celem było podanie się za spadkobierców, w celu wyprania kradzionych pieniędzy przez pozorowane działy spadku i reaktywacje starych fabryk na pozorantów rodziny carskiej, w celu pobierania pieniędzy z depozytów. Zakłady Psychiatryczne umieszczone w pałacach kryły podmianę tożsamości dla służby wywiadu. Z tego powodu w Polsce już jest bardzo mało Polaków, a liczy się jedynie pieniądz. Wybrany Prezydent Polski Andrzej Duda uzyskał poparcie Niemiec i Rosji a poprzez dzieci z in vitro, na których robiono działu spadku dla partii politycznych, z czego są finansowane, w celu uzyskania absolutnej władzy, i oddania Polki za zgodą Polaków dla Niemiec i Rosji. Aby nawiązać do III Rozbioru Polski i przerobić, że stało się to za zgodą Polaków. W związku z ponownym niechlubnym działaniem Kościoła, którego działanie prowadzi do następnych morderstw, wyjawiam sytuację, aby zatrzymać proces destrukcji Kościoła i Państwa. Każdy ma prawo znać prawdę i być wolnym, gdyż prawda uwalnia. Skoro nasze rodziny do tej pory nic nie zrobiły, aby uporządkować sytuację, pozbawiając nas wszystkiego i uniemożliwiając życie, również będą odpowiadać, aby inni wiedzieli, że jest sprawiedliwość. Nie można się chlubić niszczeniem innych, tym bardziej swojej rodziny. Doprowadzono do sytuacji, że rodzina nie przyznaje się do Polski, bo ją sprzedała a wypowiadane przez Kościół słowa są tylko hasłami. Na dokumentach dopisywane są słowa i fabrykowane są stare dokumenty, aby przypisać mojemu tacie to co było w sprzeczności z jego poglądami, a który chciał, aby Polska była mocna. Wiedział, że cała prasa jest sprzedana w ręce obce. Z tego powodu przesyłał artykuły do jednej gazety „Nasz Dziennik” która odmówiła mi pomocy, po czym mój tata został zlikwidowany w naturalny sposób, a dokumenty mojego taty, które zawiozłam do teściów, (a które przeżyły UB i komunizm) nie wytrzymały Urzędu Miasta Starachowice i Policji w Demokratycznym Państwie.

Zamierzano sprzedać po uszkodzeniu, samochód za kwotę 500,- do 700,- złotych w celu odniesienia się do ceny zakupu 5000,- tysięcy i 7000,- złotych, aby odnieść się do zakupu Peugeot 207 w Szwajcarii za pięć tysięcy CHF, i samochodu w Polsce Peugeot 106 za siedem tysięcy złotych.

Z tego powodu pani Leokadia Kowalczyk miała zostać zastąpiona przez Agnieszkę Kowalczyk z domu Lewy z Łodzi, by wykorzystać moją pierwszą synową Agnieszkę Kornaszewską z domu Krześniak i moją wnuczkę Wiktoria Kornaszewską córkę mojego syna Adama Karaszewskiego, zamienioną na córkę, Adama Jakubczyk brata Ewy Eugster z domu Jakubczyk. Zamierzano podstawić Agnieszkę Kowalczyk za żonę Czesława Daleszak, gdyż taką informację wpisały służby w podłożonych dokumentach na ulicy Nad Kamienną 25, w Starachowicach, gdzie komornik dał dodatkowo klucze do domu osobom obcym, przy fabrykowanych spawach, w domu gdzie mieszkamy.

Zamieniono spółki pod reaktywację i dokonano wpisu w KRS w Sądzie Gospodarczym w Kielcach ul. Malików, w spółce zawieszonej w Sądzie Rejonowym Wydział KRS, w Kielcach na ulicy Warszawskiej 44, na której nie dokonywano żadnych operacji finansowych od ponad 2004 roku, aby ukryć wieloletnie windykacje depozytów carskich przez Sąd dla Metron SA oraz dorobione reaktywacje. Pod adresem Sądu Gospodarczego ul. Malików 146a, Sąd przysłał dokumenty do reaktywacji przedwojennych spółek mojego dziadka, czego nie zrobiłam ponieważ dwie siostry mojego męża Marta Cybulska i Wioletta Wiatrowska z domu Kaźmierczyk określiły, że dokumenty te są przesłane przez Sąd z nieprawidłowościami, które skutkowałyby nałożeniem ogromnych kar, z powodu przepisów, próby dorobienia nowych spółek o starych nazwach na dokumentach przysłanych z Sądu. Sąd posunął się do podstępu aby uniemożliwić reaktywację Zakładów Górniczych w Starachowicach i Centralnego Okręgu Przemysłowego , gdyż podstawiono już pod niego, Centralną Organizację Pozarządową w Radomiu. Celem była próba obarczenie nas długiem, aby ukryć kradzież terenów mojego dziadka. Prawdą jest to, że Barbara i Jerzy Bochyńscy reaktywowali spółki bezprawnie, udając spadkobierców i pomijając mojego tatę, który dał księgi rachunkowe swojego ojca, a które Jerzy Bochyński nie chciał zwrócić, udając, że ich nie otrzymał.

Za ich postępowanie mieli obarczyć mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Sąd w Kielcach, zawiesił spółkę męża w Sądzie na ulicy Warszawskiej 44 , i sprawdził dokumenty, a wpis na firmę jest dowodem, ukrycia reaktywacji do windykacji dla METRON SA , przez pozorantów udających spadkobierców. Firma nie działa i nie ma prawa się nikt wpisać. Wpisanie jest dowodem , że ktoś naruszył męża prawa jak również i moje, gdyż wpisano bezprawnie moje dane do tej spółki na nazwisko Bożena Piórecka z pierwszego związku i dorobiono państwa Maksalon pod nieruchomość mojej nieżyjącej mamy, udając po niej spadkobierców i podmieniając mamy dane na Jadwigę Bocheńską, w celu podmiany rodu taty na mamy oraz imienia mamy Filomeny na Jadwigę dla Kaczyńskich.

Obecna koperta przesłana z In Post jest opatrzona prawidłowo kodem z tym, że pobrano trzy paski kodowe, co oznacza, że podstawiono inne osoby, które otrzymały pełną treść, której zabrakło w męża korespondencji. Nie określono jakiego wpisu dotyczy informacja a jedynie pozycja rejestru 8. Wytworzono kilka spółek, które pobrały ogromne pieniądze przez windykację pozorując pożytki finansowe przez Waldemara Maksalon, który do nich nie ma prawa, gdyż nie jest moją książęcą rodziną. Wydano dom i podmiano własność wybudowanego domu przez moich dziadków, dla służb UB. Wpisanie Waldemara Maksalon z UB na dom moich dziadków jest przekroczeniem norn prawnych i społecznych przez Sąd w Starachowicach. Ukryto tym działania Sądu i Kościoła. Ludzie Ci nigdy nie mieli szlachectwa, a złe czyny świadczą o nich samych. Podmieniono moich rodziców i próbowano doprowadzić do likwidacji rodziny oskarżając rodzinę o zdradę. W dniu dzisiejszym również przyszło zaproszenie, które w rzeczywistości jest próbą podmiany korespondencji i pozornie wpisania informacji w celu prenumeraty Harvart Business Review Polska, aby wykorzystać do zamiany na finansowanie szkolnictwa w Anglii i USA z depozytów carskich, poprzez podmianę korespondencji w celu finansowania projektów Bohdana Żakiewicza w USA. Numer wpisany na naklejce przesyłki zaproszenia In Post 0 pod spodem 27200 5037 1012 000 0 STA010, a dalej pod spodem , 02.06.2015 07:7:58 0010003043940255. Na zaproszeniu jest naklejka z In Post a czego nie ma w In Post do Sądowej przesyłki, która ma taki obowiązek, z powodu wygrania przetargu na dostarczania przesyłek Sądowych przez In Post. Pani była pracownikiem In Post, a Koperta z Sądu nie ma opatrzenia znaków In Post. Mąż podbił jedynie pocztę do Sądowej przesyłki a osoba ta nie pobrała podpisu gdyż nie wymagała tego, co można wykorzystać dla fałszywej osoby podającej się za mojego męża. Zabrane zostały wszystkie paski z kodem kreskowym a koperta nie ma żadnych znaków In Post. Pan Maksalon Waldemar podał się jako spadkobierca po mojej mamie Filomenie Jadwidze Bochyńskiej, co jest przestępstwem. Na kopercie z Sądu widnieje pieczątka Polska Grupa Pocztowa SA 04.09. a pod spodem odniesienie jest do 2013 roku czyli numeru umowy, obok druga z datą 02.06 15, brak kropki pomiędzy miesiącem a rokiem może oznaczać numer przesyłki i zamianę lat. W zaświadczeniu o dokonaniu nieznanego wpisu, dopisano Starachowice do nazwy firmy, jako Marmoroc-Polska Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością, Starachowice. Oznacza to, że użyto pełnej nazwy i dopisano Starachowice, co powoduje wytworzenie kolejnej pod spółki sygnatura: 8286/14/757 , co odnosi się do reaktywacji. Sygnatura sprawy w całości brzmi : KI.X Ns-REJ.KRS/008286/14/757. Przesyłka z Sądu w Kielcach nie zawiera żadnych znaków pocztowych, że została przesłana do Starachowic, gdyż adres jest w kopercie z okienkiem, a pieczęcie wykazują Kielce, gdzie następuje podmiana mojej rodziny aby dopisać ją na ulicę Toporowskiego, gdzie wynajmowałam mieszkanie. Zaproszenie odnosi się do prywatnej osoby co znaczy, że wierzytelności przerzucane są na PPH APE-Jerzy Kaźmierczyk z firmy Marmoroc-Polska Sp. z o.o. , finansując Metron SA, oraz pod spółki. Wykorzystano moje dane na Bożena Piórecka, gdy pracowałam w szkolnictwie, posiadam dyplom ukończenia Państwowego Zaocznego Studium Policealnego Kultury i Oświaty Dorosłych w Warszawie filia w Białymstoku, gdzie uzyskałam kwalifikacje do wykonywania zawodu jako instruktor kulturalno wychowawczy o specjalności teatr lalek. Podmieniono nazwy na Studium Pomaturalne. Byłam zaproszona do Pałacyku Zielińskiego w Kielcach w celu zaprezentowania swojej twórczości muzycznej, co doprowadziło do powielenia mojej osoby i wykreowania moich danych na Bożena Bochyńska w Pedagogicznej Bibliotece Jana Pawła II numer 5, która to biblioteka zaprosiła mnie w dniu 23.05.2013 rok o godzinie 17 na promocję książki : Fascynacje: o twórczości Zdzisława T. Łączkowskiego” pod redakcją Eligiusza Dymowskiego. Celem było zamiana pana Eligiusza Dymowskiego na Eligiusza Wieluńskiego , a moje dane miały posłużyć innej osobie, gdyż aj w tym czasie nie mogłam być.

Podstawienie Agnieszki Kowalczyk i Czesława Daleszak jako małżeństwa za naszych spadkobierców miało na celu przejęcia Pałacu w Bałtowie, wykorzystując moją wnuczkę Wiktorię Kornaszewską , która ma obywatelstwo Irlandzkie, a którą wyprowadzono do Polski i również do innego kraju. Celem było ukrycie błędnej genealogii podstawianej przez moją siostrę Beatę Marię Idziak. Wykorzystała ona napisaną przeze mnie genealogię naszej rodziny dla jej córki do szkoły, gdzie pomyliłam nazwę herbu wpisując „Chomąto” zamiast „Cholewa”. Użyto te informacje do przejścia Pałacu w Bałtowie, i dorobiono genealogię na wytworzonych przez służby Chomątowskich, tworzonych przez wiadomości ze Szkoły w Katowicach, a użytych do kradzieży Pałacu w Bałtowie obok Ostrowca Świętokrzyskiego. Powstały w Starachowicach Sklep ABRA połączony jest z wytworzoną przez błąd pisarski spółką SOFT- ART Sp. z o.o. i dalej połączono ze spółką Meble Sp. z o.o., z Częstochowy, pismem przesłanym od nich do tak podmienionej nazwy, do pracownika firmy Ireneusza Utnickiego, do którego skierowano pismo. Połączono w treści ze sklepem w Łodzi na ulicy Duńskiej 3/5, co ma przejście na Ewę Dunia z domu Mirowska, obecnie Cichocka, którzy dorabiali dla siebie genealogię mojej książęcej rodziny. Sklep ABRA jest połączony przez nazwę ulicy z Zakopanym, aby ukryć pieniądze wyprowadzone przez windykację spółki SOF-ART Sp z o.o. , na fikcyjną spółkę SOFT-ART Sp. z o.o przez komornika.

W Dębicy pojawił się sklep ABRA na Ulicy Rzeszowskiej 131a, co odpowiada numerowi zmataczonej spawy z Kielc Sądu Rejonowego IX K 131/11 połączonej z Toruniem z SO IIK 164/11. Przez windykację wprowadzono fałszywy krąg spadkobierców na spółkę SOF-ART Sp. z o.o. na Lipie Henryk Szyb 1 przez Komornika i podmieniono na spółkę SOFT-ART Sp. z o.o. przenosząc odpowiedzialność na właściciela spółki SOF-ART Sp. z o.o aby doprowadzić do windykacji PPH APE- Jerzy Kaźmierczyk w Credit Suisse w Zurychu przy Paradeplatz 8 w Szwajcarii, gdzie pracowała córka Ewy Eugster podstawiona jako nasz spadkobierca i wytworzono Metron Miller jako pod spółki reaktywowanej spółki Metron SA.

Księga Jeremiasza 23,11-12

Albowiem nawet prorok, nawet kapłan postępuje haniebnie, nawet w moim domu znalazłem ich nieprawość – wyrocznia Pana. Dlatego będzie ich droga dla nich gruntem śliskim, na którym się potkną w ciemnościach i upadną. Albowiem ześlę na nich nieszczęście w roku, w którym ich nawiedzę- wyrocznia Pana”

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż mech. Jerzy Kaźmierczyk

mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczykę na nich nieszczęście w roku, w którym ich nawiedzę- wyrocznia Pana”

Z poważaniem

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk

mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s