Ułaskawienie z Prześladowania

Starachowice 18.11.2015

 Jerzy Kaźmierczyk

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk
zamieszkanie:
ul. Nad Kamienną 25
zameldowanie:
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Pan Andrzej Duda

Prośba o ułaskawienie

Szanowny Prezydencie kolejne pismo kierujemy do pana z powodu niezaprzestania zamiarów niszczenia naszej rodziny w Państwie Polskim. Moim obowiązkiem jest poinformować Pana o sposobach i możliwościach działania byłych struktur przeciwko naszej rodzinie, a co za tym idzie Państwu Polskiemu. Niszczenie godności moich rodziców pochodzących z najstarszej arystokracji świata w dodatku po ich śmierci jest rzeczą haniebną, jak również bezprawne podważenie ich decyzji przez matactwa Sądu. Ponadto nadużyto władzy w celu dorobienia opinii psychiatrycznych do poniżania naszej rodziny. Wykorzystanie do manipulacji naszych rodzin jest rzeczą, której nie można określić słowami.

Z powodu iż działania terrorystyczne są sponsorowane z naszych depozytów, które są w programach również Państwa Polskiego nie zezwalamy na ich użycie. Mimo wielokrotnych interwencji nie zaprzestano opłacania ludzi co więcej wykorzystano nasze dane osobowe bez naszej zgody i wiedzy przy udziale polskich firm windykacyjnych pracujących z Intrum Justitia w Szwajcarii, gdzie potajemnie zastawiono nasze ziemie. Obecnie osoby, które to zrobiły jak Waldemar Maksalon na działce 29 próbuje eksmitować nas z mojego mienia po rodzicach przy udziale Heleny Surma, która podała się za spadkobiercę po moim ojcu na działce 29, która służy do sponsorowania kont lewicy w Szwajcarii w sprawie IC 178/15 SR Starachowice. Z tego powodu podmieniono moją rodzinę przez Polskie Sądy aby uwikłać nas w sprawy sądowe, nie są związane ze sprawami spadkowymi, ale je zamieniono na działy spadku. Został proceder ujawniony przez Urząd Skarbowy w Starachowicach do którego przesłano z firmy z Warszawy PIT o rzekomej mojej pracy w WARSZAWIE co nie miało miejsca. Pracowałam w Kielcach w firmach w które wcześniej opisałam. Do sponsorowania działań wojennych wykorzystano dane mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego, którego herbem posługuje się według mediów pan Jarosław Kaczyński, a co oznacza bezpośrednie podstawienie pod te działania partii PiS. Na działce ul. Nowowiejska 29, która należała do mojej mamy w momencie wydzielenia części na drogę notariusz wpisał własność mojej mamy 1/1 oraz tatę jako wspólnotę majątkową. Działka nie należała do taty, gdyż przekazał ją mojej mamie jej ojciec Franciszek Jan Mazurek. Istnienie innych osób na drodze wynikło z powodu odstąpienia z części gruntu na drogę. Obecnie w miejscu tym wpisano mojego tatę oraz panią Helenę Surma na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 w miejscu garażu, który rodzice wykupili na wyłączną własność. Działka wcześniej nosiła numer 29 i bezpodstawnie pani Helena Surma przed zakupem nieruchomości poprosiła o zmianę numeru. Obecnie wpisała się na mój garaż, a po zameldowaniu męża Jerzego Kaźmierczyk w 2015 roku na Bohaterów Westerplatte 1/1 doszło do wydania przez SR Starachowice w sprawie IC 178/15 z powództwa Waldemara Maksalon eksmisji z działki 29 co oznacza, że jest próba wyrzucenia mojego męża z Bohaterów Westerplatte 1/1 aby nas aresztować pod fałszywe akta i fabrykowane sprawy przez Sąd w Starachowicach na rzecz Waldemara Maksalon, który z Bohdanem Żakiewicz podali się za spadkobierców na formie męża Marmoroc-Polska Sp. z o.o. do której mnie bezprawnie wpisano do zarządu na dane Bożena Piórecka. Moje dane wykorzystała osoba Dariusz Dąbrowski dla Starosty Starachowickiego. Wykorzystano lekarzy , aby postawić ich za moją rodzinę. Na ulicy Nowowiejskiej poprowadzono ponownie sprawę spadkową co jest przestępstwem i próbą zamachu na nasze życie. Przykładem jest pan Stefan Mazurek, którego ojciec miał wcześniej działkę w górnej części do której miał dojazd z drugiej strony. Obecnie jego dzieci podszyły się pod książąt Radziwiłł pozorując, że ich matka z Chojnackich była z Radziwiłł. Jest to nie prawdą, gdyż są to rodziny jedynie wpisane po zamachu na rodzinę mojego dziadka. Matactwa udowadniają, że nie są prawdziwą rodziną , gdyż nie mają DNA. Z tego powodu wykorzystują nasze rodziny , które maja DNA rodziny carskiej i Radziwiłł. Obecny mąż Jerzy Kaźmierczyk, z którym pisze pismo z pierwszego związku miał teścia, którego ojcem był książę Krzysztof Radziwiłł . Spowodowało to zbieżność DNA z matką mojego dziadka Katarzyną Krakowiak czyli Radziwiłł pod którą wpisana została jako siostra Barbara jako Radziwiłł ze Szwecji pozorując leczenie siostry. W rzeczywistości księżna Radziwiłł została zagłodzona na śmierć.

W Ostrowcu Świętokrzyskim wykorzystano gabinet doktora Chojnackiego ze Starachowic w celu upozorowania, choroby na schizofrenię, gdyż wydał receptę jednorazowo na lek, który również wykorzystywany jest w leczeniu tej choroby. Państwa Chojnackich podstawiono bezpośrednio po Radziwiłł z tego powodu w Starachowicach prowadzone są działania przeciwko nam a prokuratura do tej pory tworzyła sprawy windykacyjne poszukując spadkobierców rodziny carskiej, której oprócz naszej rodziny nie było. Nie jest prawdą , że Elżbieta z Radziwiłł Romanowa z Potockich była Romanow co jest opisane w książce o Łańcucie. Opracowanie miał służyć obecnie do wytworzenia tej linii w naszych wnukach. Moje DNA złożyłam w sprawie z powództwa Waldemara Maksalon INS 716/10 aby wyeliminować ich jako nie mających nic wspólnego z rodziną carską co zaskutkowało powieleniem mojej osoby i próbą eksmisji w celu ukrycia, że jego córka ma dziecko z byłym mężem Dariuszem Pióreckim, które jest w rekach W. Putin natomiast dziecko z mojej skradzionej córki Anny Marii Pióreckiej jest w rekach Edyty Maksalon co oznacza podstawienie Zuzanny Maksalon pod Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie za moją córkę Annę Piórecką podstawiono Annę karcz , której zablokowano dostęp do mieszkania i przebywa w USA.

Połączono rodziny mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk do linii wykreowanych w PRL i zamierzano zlikwidować naszą rodzinę w zakładach psychiatrycznych. Doktor Chojnacką podstawiono pod Radziwiłł za mnie i Różę Zamojską, która była z męża Lubomirska zamieniono na Radziwiłł w miejscowości Morawica jako żonę Artura Radziwiłł. Pod Artura Radziwiłł podstawiono wnuczka Teresy Szmytka Artura z ojca Niemiec i przerobiono go za syna Teresy Szmytka z Wisły obecnie Ustronia a jej syna Konrada Szmytka zamieniono na brata co było widoczne w napisanej przez nią dedykacji dla mojego taty , który nie zgadzał się z takim działaniem. Wykorzystano Teresę Szmytka do dorobienia dokumentów psychiatrycznych oraz o uszkodzeniu ciała, gdyż widziała mnie pobitą przez byłego męża Dariusza Pióreckiego , który odwiózł mnie z Dariuszem Dąbrowskim do Wisły. Doszło do podstawienia osób pod rodzinę mojego obecnego męża do Ostrowa Świętokrzyskiego.

Artur Cybulski został podstawiony pod Artura Radziwiłł przez Teresę Szmytka jako Schmidt na Szwajcarię. Następnie doktor Cybulską podstawiono pod Artura Cybulskiego pod Radziwiłł oraz Martę Cybulską z domu Kaźmierczyk zamieniono na Bochyńską w celu podstawienia za moją córkę Martę Bochyńską pannę w celu wykorzystania DNA moje córki w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie miała zabieg po ugryzieniu komara przez doktora Niewczas ze Starachowic znajomego Dariusza Dąbrowskiego. Dwa kilometry od Starachowic od Starachowic zabrano mi samochody i uniemożliwiono zdjęcie szwów dla dziecka co spowodowało, że osobiście musiałam to zrobić, gdyż miejsce to zaczęło się lasować. Spowodowało to powstanie keloidu. Akta medyczne moich dzieci zostały wyprowadzone, a na Lipie Henryk Szyb upozorowano, że córka mieszka w domu publicznym poprzez istnienie zameldowania byłego męża, jej ojca w tym miejscu, który zmienił nazwisko na Dariusz Kornaszewski. Nazwisko Piórecki umieszczono na Lipiu dla Nadleśniczego, który zawłaszczył część terenu prywatnego przez błędy celowe sądu pozorując zwrot dla Lasów Państwowych. W rzeczywistości była to kradzież i obciążenie kosztami. Spowodowało to wpisanie się spadkobiorców , którzy przez programy Kapitał Ludzki udają Romanow. W ten sposób sponsorując działania wojenne na świecie i kreując dług w celu ukrycia przestępstwa za które nas obciążają. Założona firma przeze mnie nie została zarejestrowana poprawnie w nazwie i adresie oraz formie własności przez co obecnie przysyłane są opłaty. Z powodu podmiany nazwy nie zgłosiłam firmy do ZUS ani nie zgłosiłam REGON, który samoistnie mi przydzielono przez Urząd Miasta. Podmieniono moje dane przy założeniu firmy na Kaźmierczyk z domu, gdzie dorobiono akta psychiatryczne o uszkodzeniu cala po czym zamierzano w taki sposób usunąć moją córkę w Irlandii.

W dniach 10.12.2015 roku i 15.12.2015 roku miało dojść do dorobienia akt psychiatrycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim pod sfabrykowane dane na dwie osoby jako Bożena Kaźmierczyk-Bochyńska i Elżbieta Bożena Kaźmierczyk Bochyńska co można uzasadnić odwrotnym wpisaniem moich danych przez Urząd Miasta Starachowice do mojej firmy oraz na nieruchomość Nowowiejska 29. Takie dane określił również Prezydent Komorowski Bronisław i Paweł Krzymowski w celu wyłudzenia miliona złotych jako nawiązki do skradzionych przez nich stu milionów euro. W tym wypadku teściowa miała być podstawiono pod dane Bożena wykreowana w PRL przez służby jako żona mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego za Filomenę Bochyńską jego żonę.

Podmieniono, że córką ich była Elżbieta i tak sfabrykowano moje dane przy udziale byłego Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, który zamiast przyczynić się do zwrotu nam zagarniętego mienia to przysłał MOPS podmieniając mnie na Elżbietę pozorując matkę samotnie wychowującą dziecko.

W Ostrowcu Świętokrzyskim w bardzo dziwny sposób doprowadzono do śmierci dziecka o imieniu Karina przez błąd Zakładu Psychiatrycznego, która była przewożona również do Kielc. Była w trzech miejscach po czym zmarła.

Moją rodzinę zastąpiono różnymi osobami w tym rodziną pana Komorowskiego , gdzie otrzymałam informację o Karinie Komorowskiej. Na ulicy Nad Kamienną 25 znika moja mama oraz moja babcia, a pan Waldemar Maksalon bez jakichkolwiek zasad moralnych przy udziale sądu kłamiąc wpisuje swoich rodziców pozorując, że stawiali dom , który stawiał Franciszek Maksalon za pieniądze mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka. Zbieżność imion spowodowało podstawienie się państwa Maksalon ze Starachowic jako rodzeństwo mojej matki co jest oszustwem a państwo Maksalon nie są rodziną Maksalonów z Huty.

Działanie to zostało ujawnione w Sądzie w Toruniu, gdzie znieważono moich rodziców przez lekarzy aby ukryć Oświadczenie Woli mojego ojca. Wykorzystano upoważnienie mojej mamy dla mnie bez mojej zgody i wiedzy do pobierania pieniędzy na zmarłą mamę przez fałszywe sprawy sądowe pozorując , ze mama żyje w Miedznej Drewnianej zastępując ją teściową, gdyż mamy dane i taty są usuwane z systemu jako prawdziwa rodzina carska. Rząd Polski skazał moją rodzinę na niebyt mimo , że korzysta z naszych depozytów wysyłając MOPS pokazał do jakiego poziomu stoczyła się Polska, która do tej pory nie zaprzestała prześladowań nas. Dokumenty Donau Dnepr przesyłałam z Opoczna do Prokuratury Starachowice po przyjeździe ze Szwajcarii, gdzie obszernie wyjaśniłam powiązania i przepływy pieniędzy, które obecnie służą do sponsorowania wojen przez polskie banki wykorzystujące bezprawnie nasze dane osobowe podmieniając płeć , nazwiska , imiona przy zachowaniu NIP i PESEL. Doszło do podmiany spółki na osobę fizyczną i odwrotnie w celu ukrycia przepływu pieniędzy przez Polskie Sądy , które powieliły sprawy i wykorzystały weksle „SOF-ART” Sp. z o.o. oraz ukryły to w firmie PPH APE Jerzy Kaźmierczyk , gdzie obecnego męża w tym celu zamieniono na byłego. Należy dodać, ze dochody Państwa Islamskiego są równe wartości weksla PPH APE Jerzy Kaźmierczyk. Maż był sądzony w SO Kielce IIIK 207/07 i jest ponownie Sądzony w SO Toruń IIK 164/11 do czego się odwołaliśmy w sprawie zamkniętej prawomocnym wyrokiem. Wyrok Sądu oznacza , ze ktoś operowała na zamkniętej firmie i zawieszonych spółkach. Oznacza to, ze wyrok miał ukryć działania Polskiego Sądu w finansowaniu Państwa Islamskiego. Mój mąż ma dopisaną próbę samobójczą , której nie było a co oznacza, że kolejny wyrok dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności przy odbytym wyroku dwa lata pozbawienia wolności oraz obecnie zakaz prowadzenia działalności na pięć lat stanowi dowód o probe morderstwa przy udziale Sadu w Toruniu a mnie zamierzano wywieźć do zakładu psychiatrycznego przy udziel Sądu w Starachowicach. Takie twierdzenie jest zasadne po planowanej eksmisji, gdzie w Sędzia Wojciech Kucharski po słowach zapytaniu przez męża czy może zadać pytanie odpowiedział aby lepiej poszedł się leczyć. Oznacza to, ze zasady prawa i sprawiedliwości nie mają nic wspólnego sądem, a bezprawie stało się w Polsce prawem. Powoduje to, prześladowanie osób uczciwych którym, kradnie się pieniądze aby zmusić ich do pożyczania w celu wytworzenia długów. Doszło do spalenia moich ubrań aby nie miała się w co ubrać. Uszkodzono pralkę i wyprowadzono dokumenty i rzeczy w tym dzieci oraz podmieniono akta medyczne mojego ojca. Do sąsiadów określono, że jestem pochowana na Bugaju i ktoś inny podał się za mojego syna.

Aby przeżyć zamierzano zmusić nas do kłamstwa co jest sprzeczne z moim przekonaniem za co odpowiadam przed Bogiem. Kłamstwa te nie są kierowane miłością do bliźniego ale chęcią zniszczenia natury Bożej co jest gorsze od śmierci.

Ogrom spraw i brak chęci rozwiązania spowodował nawarstwienie problemów. Dopisano Waldemara Maksalon i Helenę Surma do nieruchomości po moich rodzicach i działki 29 gdzie niegdyś również wpisana była parafia Wszystkich Świetnych, która należała do Zakładów Starachowickich mojego dziadka na działce numer 29. Działka 29 została wykorzystana w Toruniu do reaktywacji Metron SA jako przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej przez UB, które zamierzało nas wyrzucić z domu i umieścić w zakładach psychiatrycznych pod zmienioną tożsamością.

W sprawach nie uwzględniono mojej siostry Beaty Idziak, gdyż sfałszowano dokumenty i z mojej siostry zrobiono moją mamę jako jedynaczkę pozorując, że jest siostrą Władysława Maksalon i Feliksa Maksalon co jest oszustwem. W 2010 roku otrzymała wyciąg z rejestrów gruntu po śmierci mojej mamy , gdzie rodzina Waldemara Maksalon nie była wpisana toteż nie miała prawa prowadzić spraw. Powodem nie wpisania było to, że nie są rodziną a Urzędy dokonują fałszerstw wpisując żony w celu ukrycia oszustwa. Następuje nieobciążenie podatkami za odzyskane mienie do którego nie mamy dostępu.

Wiara ludzi wierzących w obecnym czasie stała się sposobem dopisania fałszywych opinii psychiatrycznych. W wydanej przez Szpital w Toruniu opinii dla mojego męża, że mój tata nie jest arystokratą, którą posłużył się Sąd Okręgowy w Toruniu co jest dowodem udziału lekarzy w kradzieży carskiego mienia.

Wydany przez sędziego Wojciecha Pruss zakaz prowadzenia działalności na pięć lat jest dowodem próby kradzieży w Szwajcarii majątku firmy męża APE Umwelttechnik AG, która opłaca utrzymanie przy życiu mózgu mojego dziadka Aleksego Romanow pod nazwiskiem Józef Innocenty Maria Bochyński o czym zdecydował papież Jan Paweł II, gdyż Misja w Marly podlega bezpośrednio pod papieża i papież Franciszek powinien zablokować próbę morderstwa. Powodem tego jest wykorzystanie nieświadomego teścia Jana Kaźmierczyk podstawionego w miejsce jego syna Jerzego Kaźmierczyk pod firmę APE Umwelttechnik AG w Szwajcarii, która podtrzymuje przy życiu mojego dziadka, z którym można się porozumieć. Sprawa Waldemara Maksalon i SO Torunia sygnatura akt IIK 164/11 była wymierzona w życie dziadka i mojej rodziny w celu przejęci władzy pieniędzy co spowodowałoby konflikt globalny tak jak w 1939 roku.

Z tego powodu i oczywistego braku podstaw prowadzonych sprawy w Toruniu i Warszawie i Kielcach przy podmianie naszych danych zwracamy się do pana Prezydenta o Ułaskawienie męża oraz naszej rodziny we wszystkich sprawach potajemnie prowadzonych, gdzie skazano naszą rodzinę. Prz kładem jest sprawa SO Kielce IIIK 207/07 , którą z zakończonej karnej zamieniono na dział spadku do Szwajcarii kradnąc pieniądze, podobnie jak sprawa odwoławcza z Kielce o odrzuconą moją rentę w Krakowie, która została zamieniona na karną o uszkodzenie ciała. Następna sprawa o SOF-ART Sp. o.o. w SO Kielce sygnatura akt IXKa 280/12 zakończona i wygrana przeniesiona została po zakończeniu do instancji niższej SR Kielce sygnatura akt IXK 131/11 w celu tworzenia działów spadku na spółce SOF-ART Sp. z o.o. zamienianych na windykacje APE Umwelttechnik AG w Szwajcarii co jest kradzieżą. Ogrom podmiany akt powoduje prośbę o anulowanie wszystkich spraw dotyczących naszych rodzin włącznie z usunięciem fałszywych opinii psychiatrycznych i zabezpieczenie przed ponownym użyciem sfabrykowanych akt włącznie z fałszywą windykacją powielaną w sprawach umorzonych po śmierci z urzędu.

Spalono ubrania pod pozorem , że są brudne. Garaż przypisano mojej siostrze Beacie Idziak, a komórkę dla mamy jako Filomeny jako Dzidzia tworząc taką tożsamość na Tomaszów Mazowiecki z powodu, że mieszka tak Zdzisława Lewandowska z domu Maksalon podstawiona pod wnuczka mojej siostry Jakuba Idziak z ojca Lewandowskiego. Z tego powodu siostra Beata Idziak dorabiała mi w Tomaszowie Mazowieckim opinie psychiatryczne. Komórkę babci Dzidzi przypasano Adamowi Karaszewskiemu w lutym 2005 roku za życia mamy. W tym wypadku mojego męża Jerzego Kaźmierczyk podstawiono pod pana Jerzego Wieluńskiego z Lublina ulica Tristana.

Wnętrze starego zegara z kości słoniowej z Pałacu w Kluczkowicach miało być umieszczone w nowym zegarze po czym oddano do zegarmistrza i już nie wrócił, gdyż odebrali fałszywi spadkobiercy. Pod ten zegar podstawiono Zakład Zegarmistrzowski mistrza Jan Tarnolopski Starachowice ul. Piłsudskiego 38 podstawiając go pod mojego dziadka Jana Tarnowskiego zamienionego na Bruno Mazurkiewicza, którego podstawiono pod Brunona Bochyńskiego w celu kradzieży pieniędzy. Wykorzystano sprawę państwowej Inspekcji Pracy Symb. Akt 5130 z dnia 14.01.2003 rok numer rej.05039/K002/Ws01/2003 jako wystąpienie przeciw Prezes Bożena Piórecka „SOF-ART” Sp. z o.o. o zapłatę wynagrodzenia pracownikom. W tym samym roku w marcu sprzedałam firmę dla Jerzego Kaźmierczyk, który stał się w 2008 roku moim mężem. Otrzymałam mandat pięćset złotych, który zapłaciłam już z odsetkami jako tysiąc złotych, gdyż próbowano mnie aresztować. Z tego powodu sprzedałam laptop Acer, który tata kupił na raty, a który stał się powodem wpisania się pana Zygmunta Solorz Żak do mojej genealogii przez wniesienie sprawy spadkowej po moim tacie w celu windykacji INs 67/08 co podmieniono na samochód Vito w Krakowie i dokonano podmiany na mienie rodowe po moim tacie oddając go fałszywym spadkobiercom i reaktywując Metron SA jako przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej. Wykorzystano TU Amplico, PZU oraz ING oraz adresy mojego zamieszkania do powielenia osób z naszej rodziny.

Doprowadzono, że moja siostra Beata Idziak podstawiona została pod Beatę i Dariusza Pałkę pod nazwisko Beata Piórecka aby windykować przez Invest Bank laptop Acer mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego zapłacony w większej części przez mojego męża a pokrywając windykacje na garażu na Bohaterów Westerplatte 1 przez Helenę Surma udającą rodzinę z Waldemarem Maksalon na nieruchomości Nowowiejska 29 i na drodze dojazdowej , gdzie wstawiono mojego tatę windykując mojego męża Jerzego Kaźmierczyk na spółkach w Szwajcarii APE Umwelttechnik AG.

Z tego powodu moja siostra Beata Idziak swoim działaniem podszywając się pod moje dane z błędem jako Bożena Bochyńska-Kazimierczak wykreowana przez Waldemara Maksalon w sprawie sygnatura akt INs 956/09 , gdzie przerobiono zniesienie współwłasności, na dział spadku w dodatku po moim dziadku co jest przestępstwem, skazała mojego męża Jerzego Kaźmierczyk w Toruniu na więzienie w SO Toruń sygnatura akt IIK 164/11, aby ukryć kradzieże Skarbu Państwa. Beata Idziak zgodziła się swoim działaniem fabrykacje danych osobowych naszych rodziców Filomeny i Józefa Bochyńskich dla byłych struktur, które podważyły ich arystokratyczne pochodzenie przez fałszywe opinie psychiatryczne dla mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Został wykryty dział spadku po moim ojcu Józefie Ludwiku Bochyńskim na działce Nowowiejska 29, w 2007 roku przez Urząd Skarbowy w Starachowicach co oznacza, że w 2007 roku przetrzymując męża w sprawie SO Kielce sygnatura akt IIIK 207/07 zrobiono dział spadku na spółce SOF-ART Sp. z o.o. na Lipie Henryk Szyb gmina Brody Iłżeckie doprowadzając do wstawienia fałszywych spadkobierców do APE Umwelttechnik AG w Szwajcarii po nas żyjących. Podzielono mnie z siostrą za życia mojej mamy Filomeny Bochyńskiej z domu Mazurek potajemnie wpisując mamę za Bocheńską z domu podstawiając moją siostrę Beatę Idziak w miejsce Beaty i Dariusza Pałka po czym małżeństwo Kosiarskich na Warszawę a obecnie państwo Pokora tworząc ciągłe działy spadku dla służb wojskowych.

Sprawy windykacyjne na carskim naszym mieniu powodują napędzanie finansowania wojny.

Prośbę naszą kierujemy w nadziei, że nowy rząd nie będzie kontynuował represji wobec naszej rodziny i pozwoli korzystać z naszego mienia.

Korespondencję przesyłamy e-mailem z celu pewności dostarczenia z powodu uczestnictwa Poczty Polskiej w podmianie naszych danych osobowych.

Z wyrazami szacunku
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s