PRÓBA ZNISZCZENIA POLSKI

Brunon 1925Starachowice 23.11.2015

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk
zamieszkanie:
ul. Nad Kamienną 25
zameldowanie:
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice

 Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej
Pan Andrzej Duda

Sprawy INs 67/08 po Józefie Ludwiku Bochyńskim oraz INs 426/10 po Filomenie Jadwidze Bochyńskiej czyli po moich rodzicach ze Starachowic są podmieniane celowo, aby podstawić windykacje i zamieniać moich rodziców na inne osoby do innych miast, pod ich mienie rodowe, kryjąc oszustwo i podmianę mojej rodziny ze Starachowic do Kielc oraz Opoczna.

W Starachowicach zamieniono na sprawy Waldemara Maksalona o zniesienie współwłasności i Heleny Surma o przyłącze wodne, na spadkowe ich rodzin, podmienionych na moją carską rodzinę moje rodzinie.

Sprawa o eksmisję  sygnatura akt IC 178/15 Sądu Rejonowego w Starachowicach jest ukryciem zbrodni komunistycznych w Polsce i kontynuacją działań UB i SS, ukrywanych przez IPN.

Obecnie prowadzona jest wojna przez terrorystów co było zaplanowane a nawet widoczne w filmach propagowanych przez Kościół Zielonoświątkowy. Doszło do powielenia i podstawienia mojej rodziny pod różne religie. W Armii Zbawienia podstawiono za mnie Bożenę Olszewską natomiast w Kościele Zielonoświątkowym podstawiono żonę pastora Bożenę Utnicką i jej córkę Beatę podstawiono za jej siostrę, kolejną jej córkę Iwonę podstawiono na Lublin oraz Darię podstawiono na USA podstawiając do mojego syna Adama , który jest w Irlandii.

Męża Bożeny Utnickiej Ireneusza podstawiono pod Islam aby wykreować wiele żon. Dokonano tego przez sprawy sądowe dotyczące spółki „SOF-ART” Sp. z o.o., gdzie był pracownikiem i żyrował weksel do kredytu na podatek VAT w Kielcach. Zamieniono Ireneusza Utnickiego na Ireneusza Wasilonka wojskowego dawnego prokurenta Marmoroc-Polska Sp. z o.o. w celu wykorzystania skradzionego komputera z firmy podstawiając Bartłomieja Gromek do fabrykowanych dokumentów przez Biuro Rachunkowe podstawione pod nazwę AKMA na Białystok co połączono przez dokument z Archiwum Lublin 105 z reaktywowanym Metron SA w Toruniu oraz Anną Gromek podmienioną za Annę Sznajder, którą podstawiono za moją skradzioną córkę Annę Piórecką. Wykorzystano fakt sprzedaży mojego mieszkania dla Anny Sznajder oraz drugie małżeństwo Anny Gromek w Niemczech , gdzie ukryta była moja córka Anna Piórecka. Wszystkie osoby znające moją carską rodzinę mają dorabiane akta psychiatryczne bądź chorobowe aby uniemożliwić obronę prawdziwej rodziny. Z tego powodu IPN nie wydal akt mojego ojca i mamy a jedynie wkładki paszportowe, gdyż dokumentny zostały zawłaszczone. Moje odwołanie do IPN w sprawie Marina Bochyńskiego, który był kawalerem zostało oddalone powołując się ma prowadzenie śledztwa w przeszłości, które ukryło zbrodnię i zabicie Marina Bochyńskiego. Był on ciężko pobity przez MO co osobiście widział mój ojciec Józef Bochyński. Powodem jest podstawienie Marina Bochyńskiego, który występował jako brat mojego taty pod Brunona Bochyńskiego, który występował jako Marian Bochyński w Seminarium w Sandomierzu. Był on synem Wacława Bochyńskiego co spowodowało podstawienie kościoła katolickiego pod Islam.

Pan Kazimierz Bania wykorzystał moje dokumenty , które pobrałam z parafii Wilków o urodzeniu mojego dziadka jako Brunon Marian Bochyński numer 105 i zestawił z Archiwum w Lublinie numer 105, gdzie występuje jako Marian Brunon Bochyński czyli tak jak w Seminarium w Sandomierzu. Spowodowało to uwolnienie 100,- milionów eur oraz zalegalizowanie jaj Faberg`e i precjozów carskich przez NFZ. Doszło do przestępstwa i podstawienia pod carskie mienie państwa Maksalon ze Starachowic poprzez wykorzystanie moich informacji, które złożyłam do sprawy w Sadu Rejonowego w Starachowicach sygnatura akt INs 716/10. Odwołałam się w sprawie do sygnatury z 1958 roku przysłanej na Pasternik 31 do mojego taty Józefa Bochyńskiego po wyrzuceniu mojego taty Józefa Bochyńskiego i Mariana Bochyńskiego z ich domu po aresztowanym Brunonie Bochyńskim w 1940 roku. Do domu, gdzie mieszkał mój tata wprowadzili się Wrońscy wyrzucając Bolesławę Bochyńską z domu Podczaską, która występowała w sprawie z Marianem Bochyńskim co upozorowano na samotną matkę z dzieckiem przerabiając babcię jako Bochyńską z domu pod herb Rawicz dla Podczaskich dlatego podstawiono osobę z Warszawy za mnie a ja byłam aresztowana we własnym domu za włamanie się do cudzego domu. Obecna sprawa Waldemara Maksalon jest dowodem powtórzenia sytuacji Marina Bochyńskiego, który odwołał się do sprawy 1001 w Kielcach odnosząc się do zabrania ziemi po jego ojcu przy jednoczesnym naliczeniu podatku. Sygnaturę 1Ds1001/14 zastosowała Prokuratura aby odnieść się do poszukiwania spadkobierców rodziny carskiej pozorując pobicie przez policję jak Marina Bochyńskiego do czego miał być wykorzystany Dariusz Kot i takie akta podłożono na policji w Paradyżu, gdzie komendantem jest pan Kaźmierczuk.

Sprawa 1Ds1001/14 posłużyła do podmiany akt do odzyskanej ziemi w Lubelskim oraz Świętokrzyskim łącząc z Krakowskim, gdzie były ziemie moje rodziny łącząc z Ukrainą. Odniesienie się do zastąpienia utraconego dokumentu przez Waldemara Maksalon, gdzie wezwał jedynie mnie pozorując uszkodzenie ciała po rzekomym pobiciu przez Policję miało na celu uzyskanie klauzuli wykonalności do podatków na rzecz państwa za zawłaszczone ziemie mojej arystokratycznej rodziny do sprawy sprawy sygnatura akt INs 716/10 na którą się powołał tworząc sygnaturę IC 1009/13 . Spowodowało to moje aresztowanie i wywiezienie do zakładu psychiatrycznego odnosząc się do Bohaterów Westerplatte 1/1 i Nad Kamiennej 25 przez działkę 29 co powoduje odniesienie do działu spadku po Franciszku Maksalon w 1957 roku , którego zamieniono przez Waldemara Maksalon na Franciszka Jana Mazurka w sprawie sygnatura akt INs 956/09 i dlatego zabito moją mamę pozorując śmierć naturalną wprowadzając błędne moje dane na Bożena Bochyńska-Kaźmierczak do Niemiec, gdyż połączono sprawę z Lucerną aby ukryć komunistyczne oszustwa z lat pięćdziesiątych. Moje z dane z błędami powielone zostały wpisane bezprawnie przez sąsiadów na ulicę Bohaterów Westerplatte 1 bez mojej zgody do Ksiąg Wieczystych. Pod właściwym nazwiskiem zostałam wpisana pod adres pani Gibalskiej. Stało się to z powodu prowadzenia zniesienia współwłasności, gdzie pan Andrzejewski z Lublina i Starachowic znajomy pana Wojciech i Izabeli Pokora wpisał mojego ojca po jego śmierci na działkę przypisując sąsiadów do Lublina pozorując kapitana straży granicznej Józefa Bocheńskiego z matki Fogel. Otrzymałam pytanie czy mąż Jerzy Kaźmierczyk jest cudzoz8iemcem co było spowodowane dopisania go do Islamu. Wytworzony program bankowy doprowadzi,l do stworzenia z ludzi islamistów, którymi w rzeczywistości nie są. Zrobili to Żydzi, którzy znaleźli się w Kościele Katolickim uznając dwuwierie i obarczając za swoje działania Islam. W rozmowie z nami jedna z osób poinformowała nas , że chodząc do Kościoła katolickiego nie uznaje Jezusa Chrystusa, a jedynie Boga Jahwe. Było to w województwie Lubelskim.

Islam został obarczony za działania Kościoła katolickiego przez górali z Nowego Jorku z Palace Zakopane, którzy wykorzystali papieża Franciszka w celu podstawienia pod Wacława Bocheńskiego do systemu bankowego jako ojca Marina Bochyńskiego podstawionego pod Brunona Bochyńskiego. Obecnie podstawiono mojego męża Jerzego Kaźmierczyk pod Brunona Bochyńskiego razem z papieżem Franciszkiem a mój tata Józef Bochyński niknie z systemie. Moją mamę zamieniono na Bocheńską pozorując pannę z dzieckiem dla Waldemara Maksalon, którego podstawiono pod Tomaszów Mazowiecki na Jerzego Lewandowskiego zamienionego na Jerzego Maksalon i Jerzego Dąbrowskiego i Jerzego Pióreckiego na Charzewice podstawionych pod akta Jerzego Popiełuszki zamordowanego w okolicach Torunia w celu podstawienia pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk do Torunia, gdzie skazano mojego męża za działania tych osób poprzez matactwa IPN , które pracuje dla komunistów kryjąc zbrodnię z kradzieże z 1957 roku. Szantaż dokonuje się przez wykorzystanie prywatnych spraw z życia obywateli. Z tego powodu moja córka Marta Bochyńska w Irlandii zaginęła na kilka godzin pozorując, ze się upiła co jest niemożliwe, gdyż była z dziećmi moje siostry, którzy ją poszukiwali. Oznacza to, że użyto środków chemicznych w celu wykonania kompromitujących zdjęć w celu szantażowania córki w przyszłości w celu zmuszenia do odpowiednich zachowań, aby ją skompromitować.

Podstawiono Waldemara Maksalon pod mienie księcia Franciszka Bocheńskiego w 1957 roku czyli cara Mikołaja II Romanowa i ukryto kradzież ziemi w Lucernie w Szwajcarii i Zamku Chateo Gütsch.

W fałszywej genealogii dopisano Barbarę Bochyńską oraz Wojciecha Krzemińskiego podstawionego pod Wojciecha Idziak, gdzie dopisano mnie jako Bożena Bochyńska w celu podmiany na Kaźmierczyk z domu , a mojego męża Jerzego Kaźmierczyk zamienić na Jerzego Bochyńskiego w Miedznej Drewnianej gmina Białaczów na Katowice.

Marysie Krzemińską zamieniono na Marina Bochyńskiego pozorując homoseksualizm a obecnie Islam.

W tym celu Waldemar Maksalon został podstawiony pod moją i męża wpłatę 1000,- złotych do sprawy IC 2827/10 dotyczącą precjozów w Fundacji Potockiego w Warszawie, a mnie i siostrę zamierzano obciążyć kwotą apelacji po 1000,- złotych w sprawie INs 716/10 o zniesienie współwłasności nieruchomości Nad Kamienną 25, gdzie przesłano dokumenty ze sprawy w Kielcach IC 2627/10 jako mylnie nadesłane co oznacza podstawienie państwa Maksalon jako spadkobierców precjozów znajdujących się w skrytkach banku PEKAO SA w Paryżu co połączono z zamachami terrorystycznymi i żona Waldemara Maksalon panią Alicja podstawioną pod Alicję Hessen-Darmstadt moją prababcię. Wszytko połączono z szwajcarską kartą z PostFinnace na nazwisko Jerzy Kaźmierczyk zatrzymaną przez bankomat PEKAO SA na ulicy Miodowej w Starachowicach, którą należy domniemać, że posługiwał się Waldemar Maksalon.

Bardzo ważną rzeczą jest czystość i woda aby nas ośmieszyć uszkodzono pralkę oraz kradziona jest woda i obciążani jesteśmy rachunkami na wodę aby doprowadzić do brudu.

Jedna z osób określiła czy chodzę prać do rzeki. Te słowa są określeniem współczesnego społeczeństwa katolickiego pozbawionego człowieczeństwa, gdzie pieniądze wzięły górę nad rozumem.

Osoby które kradną są dobrze sytuowane i dbają o czystość pozbawiając nas podstawowych środków do życia. Osoby te nie mogą przestać kraść oraz prowadzą politykę ośmieszania nas czując się bezkarnymi w swoim działaniu i pewnymi, ze zostaniemy zamordowani z czym się już nie kryją. Oznacza to, ze demokracja jest oszustwem, stosowanym jedynie dla byłych struktur, które podstawiono jako nową arystokrację , która zastawiła ziemie okradzionej prawdziwej arystokracji. Nazwa arystokracji nie jest związana z nowymi elitami a wykorzystując nazwę dowodzą, że wykorzystali moje dzieci i wnuki, gdyż posiadają odpowiednie DNA.

Z tego powodu dzieci z gwałtu mają DNA zaplanowane przez SS i Adolfa Hitlera jako rodzina. Stało się to powodem, że Ewa Cichocka z domu Mirowska z matki Jadwigi z domu Maksalon urodzona została w Lublinie , gdyż Starachowicki Szpital miał zamknięty oddział położniczy podobnie jak inne szpitale w pobliżu. Wykorzystano jej trzy związki do trzech linii genealogicznych: Materzok, Dunia i Cichocka, a jej matkę podstawiono pod moją mamę Filomenę Bochyńską. Aby dokonać podmiany Ewa Cichocka z domu Mirowska była na sprawie IC 1009/13 jako opiekun Waldemara Maksalon jej wujka , gdzie podmieniono go za Bochyńskiego, aby ukryć kradzione przez komunistów mienie carskie w Lucernie w 1957 roku wykorzystując Mariana Bochyńskiego podstawiając obecnie Waldemara Maksalon, który kryje działania osób w Kościele Katolickim. Po przyjeździe z zagranicy prosiłam o przywrócenie sprawy INs 716/10 co spowodowało nakaz zapłaty dwa razy po tysiąc złotych co obecnie jest dowodem oszustwa i podstawienia Waldemara Makslao9n do sprawy IC 2627/10 opłaconej przez nas w Kielcach 1000,- złotych.( tysiąc złotych)

Dziesięć przykazań jest stosowane w zależności od potrzeb kościoła. Umknęło uwadze przykazanie nie kradnij oraz dziesiąte przykazanie ani żadnej rzeczy, która jego jest. Chodzi o pożądanie czego dowodem jest działanie Waldemara Maksalon oraz Kościoła, którego wierni chcą staną na naszym miejscu dla pieniędzy, zamiast być sobą.

Dokonano kradzieży przez Waldemara Maksalon , który został pobłogosławiony przez Kościół katolicki za kradzież i zawłaszczenie naszego mienia. Zawłaszczył mienie mojego dziadka Brunona Bochyńskiego i Marina Bochyńskiego jako jedno ukrywając to w Kielcach a podstawiając pod ulice Nowowiejska 29 w Starachowicach , gdzie umowa sprzedaży została zamieniona na dział spadku po moim ojcu Józefie Bochyńskim na działce mojej mamy Filomeny Bochyńskiej i spółce męża Jerzego Kaźmierczyk „SOF-ART” Sp. z o.o., którego zamieniono na Jerzego Bochyńskiego.

Marina Bochyńskiego podstawiono za Brunona Bochyńskiego i naliczono podatki za zabrane ziemie podobnie jak obecnie Waldemar Maksalon z Urzędem Miasta, co udowodnił Urząd Skarbowy w Starachowicach..

Połączenie sprawy o przywrócenie Stanu Posiadania Rodziny Carskiej sygnatura akt IC 26227/10 w SO Kielce zostało upozorowane na odesłane do Miedznej Drewnianej 244, gmina Białaczów, gdzie dorobiono opinie psychiatryczne dla mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i podstawiono jego siostry , które podstawiono za moją córkę Martę Bochyńską. Wpłata 1000,-złotych do Kielc została podstawiono dla Waldemara Maksalon i upozorowanej na żonę mojego męża Jerzego Kaźmierczyk obcej osoby pod którą podstawiane są rożne osoby ze służb przechodząc na islam pod Wacława Bocheńskiego. Przelana sprawa z Sądu Okręgowego Kielce sygnatura akt IC 2627/10 do Starachowic do sprawy sygnatura akt INs 716/10 dowodzi , że Waldemar Maksalon zrobił dział spadku po mojej mamie Filomenie Bochyńskiej z domu Mazurek zamieniając na mężczyznę na działce Nowowiejska 29 w celu podstawienia Mariana Bochyńskiego jako Brunona Bochyńskiego dla Kościoła katolickiego znajdującego na działce 29 pod Islam.

Żądanie zapłaty dwa razy po tysiąc złotych było nadużyciem prawa przez Sędziego Huberta Wicik w Starachowicach. Obecne sprawy prowadzi Sędzia Wojciech Kucharski , które maja służyć do podmiany sygnatur po zaplanowanym morderstwie mojej rodziny i osób nas znających.

Pan Waldemar Maksalon w sprawie sygnatura akt 1Ds1001/13 doprowadził do przywrócenia opłaty podatków za carskie mienie pozorując przez sprawę sygnatura akt 1Ds1001/13 uszkodzenie ciała co już opisałam. Zamierzano to ukryć przez windykacje na męża Jerzego Kaźmierczyk spółkach finansując Specjalną Strefę Ekonomiczną w Starachowicach oraz windykując przez Starostwo Powiatowe dla PFRON , który ma właściwą nazwę w dokumentach właściwie wpisanej nazwy firmy „SOF-ART” Sp. z o.o. podstawioną do Szwajcarii.

Odniesienie się Waldemara Maksalon w sprawie IC 1009/13 do zagubienia dokumentu podczas remontu było upozorowaniem, że Waldemar Maksalon jest właścicielem naszych dokumentów, których dokonał kradzieży i użyto w Szwajcarii do kradzieży carskiego mienia.

W Sandomierzu jeden z księży określił, że jest w Seminarium w Radomiu o. Czuma który podał, ze jest z Rurykowiczów co jest dowodem podstawienia go bezpośrednio pod moje skradzione dziecko Michała Pióreckiego , gdyż takie DNA może być jedynie z moich i siostry i dzieci, nikt inny na świecie.

W parafii Wilków ksiądz nie udostępnił Jerzemu Bochyńskiemu dokumentów ale jedynie mnie w obecności mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk, gdzie była tam dwa razy pierwszy raz zabraliśmy z sobą pana Sławomira Jakoniuk z Białej Podlaski niemieszkającego w Warszawie z żoną Renatą ze Starachowic podstawioną pod Renatę Aksan z Australii pochodzącą z Krakowa.

Przesunięto pokolenia i połączono Brunona Bochyńskiego z Marianem Bochyńskim, który występował jako jego syn ale był synem Wacława Bocheńskiego co spowodowało wykorzystanie brata cara Tytusowicza Romanowa jako Tytus bej Bocheński,gdyż zmienił wyznanie na Islam z tytułu szlachetnie urodzonego otrzymał tytuł bej, czego dziś definicja jest podmieniana za inne znaczenie. Tytusa Bocheńskiego zamieniono przez Kościół w Opolu Lubelskim na Potockiego, który wyjechał do Turcji, pod którym ukryto cara Mikołaja II Romanowa wcześniej jako księcia Mikołaja Lubomirskiego. Co obecnie zamieniono na Elżbietę Radziwiłł Romanow z Potockich aby podstawić pod byłego teścia mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk. Wykorzystano eksmisję z domu Bolesławy Bochyńskiej przez Wrońskich, gdy mój tata zamieszkał u swoich teściów na Pasternik 31 obecnie Nad Kamienną 25, gdzie się urodziłam ja i moja siostra. Obecnie wykorzystano nazwisko Wroński aby połączyć Starachowice z Sokolnikami koło Łodzi.

Państwo Maksalon wprowadzili się do domu w w 1957 roku nie mając nic wspólnego z ,moją rodziną i nieruchomością. Obecnie Waldemar Maksalon skłamał w sądzie w obecności mojego męża Jerzego Kaźmierczyk , że jego rodzice budowali dom w sprawie o moją eksmisję i mojego męża odwołując się w sprawie do Elżbiety Bochyńskiej-Kaźmierczyk jako matki samotnie wychowującej dzieci jako konkubiny mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, którego zamieniono na Jerzego Bochyńskiego z Katowic dorabiając fałszywe akta psychiatryczne. Państwo Wrońscy nie mieli praw do nieruchomości mojego dziadka ponieważ byli dziećmi z pierwszego związku Michaliny Bochyńskiej z domu Turkietti, jej mąż Ernest Bochyński to faktycznie Ernest Radowski. Powtórzono sytuacje eksmisji na mnie i mężu Jerzym Kaźmierczyk co jest dowodem wykorzystania męża Jerzego Kaźmierczyk danych dla Jerzego Bochyński z Katowic. Powoduje to, domniemanie, ze akta psychiatryczne dorobiono również dla Jerzego Bochyńskiego z Katowic , któremu ucięto nogę w celu upozorowania na Feliksa Maksalon ojca Waldemara Maksalon co powoduje próbę okaleczenia mojego męża Jerzego Kaźmierczyk w celu ukrycia podmiany akt do przerobienia mojego ojca Józefa Bochyńskiego za Jerzego Bochyńskiego , który nie był arystokratą ale synem służące z Kruszyny jako Jerzy Kaźmierczak podstawionej pod kucharkę z „Palace” Zakopane Jadwigę pod którą podstawiono moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską. W tym celu podstawiono siostry męża jako spadkobierców po moim dziadku wykorzystując podział nieruchomości na dwie córki u mojego teścia Jana Kaźmierczyk, aby przejść na mienie arystokratycznej mojej rodziny.

W tym celu podstawiono dla mojego męża Jerzego Kaźmierczyk inną zonę z Warszawy , która przesłała do Urzędu Skarbowego w Starachowicach PIT o pracy w Warszawie co ujawnił Urząd Skarbowy. Na PIT z wodociągów do Banku PKO BP, sąsiedzi pobrali kredyty aby obciążyć mnie pozorując rodzinę na działce 29. Dowodzi to, że obecna eksmisja z ulicy Nad Kamienną 25 wykazana jako działka 29 i ta sama wcześniej działka wykazana na garażu przypisanym do mieszkania na ul. Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach, obecnie wykazana przez Sędziego Wojciecha Kucharskiego, przy jednoczesnym zawłaszczeniu garażu pod tym samum adresem przynależnego do domu jest zamiarem wywiezienia do zakładu psychiatrycznego pod zmienioną tożsamością, gdyż Prezes Sądu nie widział błędów. Celem jest ukrycie kradzieży mienia dla SS przez wykorzystanie naszych rodzin przy akceptacji Kościołów, które są odpowiedzialne za ekscesy seksualne na Zamku Chateo Gütsch powiązanym z Lipie Henryk Szyb z Willą Rosochacz, gdzie wytworzone są młode dziewczyny z Ukrainy, przez podstawienie Waldemara Maksalon i jego rodziny. Są oni odpowiedzialni za wprowadzanie hinduizmu i innych religii na zamek Chateo Gütsch w w Lucernie w Szwajcarii w celu wprowadzenia jednej religii na miejsce, gdzie Adolf Hitler zamierzał rządzić zdobytym światem. Działanie Urzędu Miasta Starachowice i innych urzędów zmierzało do wprowadzenia jednej religii na bazie okultyzmu i nierządu.

Działanie Urzędu Miasta Starachowice i Waldemara Maksalon zmierzło do pozostawienia biliona franków w Szwajcarii a dla Polski zadłużenia Narodu polskiego. O ponad bilion franków i bilion dolarów, oraz precjoza carskie wystąpiliśmy we wniosku do Sądy, który został opłacony 1000,- PLN (jeden tysiąc złotych) usunięcia braków formalnych, co obecnie połączano z wpłatą mojego męża do Sądu 100.000,- złotych (sto tysięcy złotych) ze sprawy w Kiecach, gdzie zostały wpłacone do Sądu, a zniknęły gdyż przekierowano do uwolnienia naszych depozytów na rzecz pozorantów. Sąd sprawę przekierował do Waldemara Maksalon, co jest kradzieżą i podmianą mojej carskiej rodziny. Sprawę skierowano ze Starachowic, co oznacza, że podmieniono rodziny, gdyż ponownie przekierowano do Starachowic z Kielc po dwóch latach. Nasza sprawa został zawłaszczona o którą wnieśliśmy opłaty wielokrotne przez wpłaty po 100,- złotych (sto złotych) oraz 1000,-zł jednorazowo (jeden tysiąc złotych) do Sądu Okręgowego w Kielcach sygnatura akt IC 2627/10, którą przekierowano po dwóch latach do sprawy Waldemara Maksalon Sądu Rejonowego w Starachowicach sygnatura akt INs 716/10 , a pierwotną sprawę przekierowano do Miedznej Drewnianej 244 pozorując mnie na córkę teściów.

Podmieniono rodziny i cofnięto pokolenia aby dokonać kradzieży.

W tym celu pani Słodkiewicz Daniela zwana Danutą upozorowała w rozmowie z listonoszem, że Wacław Bocheński nie żyje wskazując, że mieszkał na ulicy Warszawskiej, będącej przedłużeniem ulicy Ślaskiej w Starachowicach, gdzie mieszka pani Anita Frankiewicz. Na ulicy Warszawskiej mieszkali rodzince pani Urszuli Ochyńskiej pracownika Urzędu Skarbowego, oraz podstawiono w mapie internetowej Hotel Szary Wilk z Lubieni na Garaż. Sprawię hotelu Szary Wilk prowadził jako obrońca męża pan mecenas Marek Lesiak z Katowic, pracujący obecnie dla Kościoła Katolickiego.

Miał on kancelarię prawną w bloku przy Batorego 8 w Katowicach, gdzie mieszkała w tej samej klatce moja siostra Beata Idziak na ulicy Batorego 8/18 w Katowicach przed wyprowadzką do Irlandii. Co doprowadziło do podmiany, przez wykorzystanie pomieszczeń na biura pod które podstawiono byłego Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wykorzystano prawdziwą datę urodzin mojej mamy 13 września w kościele i podstawiono pod Tarnowskich dorobionych obecnie a 13 października podstawiono do Starachowic pod datę wymieniona w dokumentach. Z tego powodu służby fabrykują dokumenty pozorując pomyłki. Wykorzystano Jakuba Idziak z ojca Lewandowskiego podmieniając jego matkę Alicję Idziak pannę z dzieckiem, podmieniając z domu Idziak na Mazurek z domu, aby zamienić na moją mamę upozowaną na pannę z dzieckiem, co było widać przy przesłuchaniu policji w Starachowicach z mojego doniesienia o włamanie do garażu. Wykazanie włamania prze osobę obcą, było celowe w celu podmiany danych osobowych pod Alicję Maksalon z domu Kowalską zamienioną pod Alicje Idziak, aby podstawić pod Tomaszów Mazowiecki i zamienić Jerzego Lewandowskiego na Jerzego Maksalon i podstawić pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk tworząc jedną osobę. W tym celu w Tomaszowie Mazowieckim wykorzystano Jerzego Lewandowskiego umieszczonego w domu starców. Należy domniemać, że dla pana Lewandowskiego dorobiono papieru psychiatryczne i dlatego Tomaszów Mazowiecki miał czelność dorobić dla mnie fałszywe opinie psychiatryczne w dodatku zamieniając na inną osobę upozorowaną na żonę mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Z tego powodu zamieniono mnie na nieistniejącą Bożenę Bocheńską z domu Kaźmierczyk, aby moją teściową zamienić na Łucję Bocheńską i mojego męża na Jerzego Bocheńskiego w celu podstawienia dzieci moich teściów za spadkobierców po Wacławie Bocheńskim podstawiając Mariana Bochyńskiego bezpośrednio pod Kościół katolicki pod Brunona Bochyńskiego, pod którego podstawiono papieża Franciszka przez zamianę zapisu o. Józef Innocenty Maria Bocheński syn Franciszka na zapis o. Józef Innocenty Maria Franciszek Bocheński.

Zdzisławę Lewandowską z domu Maksalon z Woźnik podstawiono pod Zdzisława Wojciechowskiego na ulicy Nowowiejskiej w Starachowicach. Akta medyczne pani Zdzisławy Lewandowskiej o istnieniu kleszcza na kręgosłupie mały być wykorzystane do podmiany na mnie aby ukryć moje badania DNA w Poznaniu porównawcze, które zamierzano podmienić na medyczne. W tym celu zamierzano podstawić Katarzynę Murawską , która była w tym samym szpitalu co ja wykorzystując boreliozę. Miałam dwukrotnie robione badania DNA w Poznaniu pierwszy raz odebrała wyniki moja mama Filomena Jadwiga Bochyńska, które przedłożyłam do sprawy INs 1716/10 w celu wyeliminowania państwa Maksalon z rodziny carskiej a co wykorzystano odwrotnie przez moje wnuki skradzione do kościoła. Drugi raz moje DNA odebrała moja obecna teściowa Łucja Kaźmierczyk co zamieniono na Helenę Podpłońską podstawiając Helenę Surma pod Helenę Rubinstein żonę kolaboranta Niemiec handlującego śledziami w Radomiu obecnie produkują perfumy w USA, gdyż jej mąż współpracował z SS grupa „Palace” Zakopane. Oznacza to, że żydzi z „Palace” Zakopane i Firleju zamierzali obciążyć papieża Franciszka za swoje działania wchodząc w szereg Kościoła katolickiego. Z tego powodu podstawiono papieża Franciszka pod islam do programów bankowych, w których zastępuje mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, którego również zamieniono na islamistę. Z tego powodu wyjawienie prawdy przez Jasną Górę, gdzie odbył się ślub mojego dziadka Brunona Mariana Bochyńskiego jako Romana Bocheńskiego z księżna Marią Lubomirską spowoduje naprawienie błędnych danych w Szwajcarii w banku UBS AG i Credit Suisse oraz FED w USA oraz w Anglii gdzie znajdują się rezerwy na czarną godzinę dla mojej rodziny w postaci czterech pociągów złota , które miały być skradzione przez sprawę w Toruniu oraz Starachowicach i Kielcach a wyprane przez wojnę terrorystyczną obciążając Islam i Watykan przez SS jako górali z Nowego Jorku z „Palace” Zakopane, których można według Pisma Świętego nazwać synagogą szatana zamierzając wprowadzić Jedną Religie wprowadzając swoich wyznawców do różnych kościołów. Konieczne jest ujawnienie prawdy historycznej w Kruszynie i usunięcie oszust w postaci Kacpra Denhoff.

Z tego powodu konieczne jest ujawnienie prawdy o carskiej rodzinie przez Kościół Katolicki , w tym ujawnienie , podstawienia papieża Franciszka pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk oraz podstawienia z drugiej strony Waldemara Maksalon pod te same dane, który ukrywa dzieci W. Putina z moją córką w celu wykazania DNA carskiej rodziny, aby kryć komunistyczną kradzież carskiego mienia z 1957 roku w Lucernie. Spowoduje to uwolnienie naszej rodziny i usuniecie fałszywych windykacji i opinii psychiatrycznych znieważających moich rodziców i męża, oraz mnie i dzieci w naszych rodzinach którym już dorobiono opinie psychiatryczne na przyszłość bez ich wiedzy.

Parafia Wszystkich Świętych mieści się na dawnej działce 29, który był częścią Zakładów Starachowickich, które reaktywowano przez Barberę Bochyńską , która pominęła właściciela i doprowadziła do okaleczenia swojego męża Jerzego Bochyńskiego, który nie otrzymał właściwej pomocy będąc chory na cukrzycę, Dalsza kontynuacja tych działań doprowadziłaby do finansowania wojny terrorystycznej w celu wprowadzanie nowego ładu światowego czipowania ludzi czego zwolennikiem jest były Prezes Sądu w Katowicach Barbara Bochyńska zmierzającej do odbudowy III Rzeszy jako tysiącletniej rzeszy aby zstąpić tysiącletnie królestwo.

Wyrok sądu w Toruniu IIK 164/11 miał być wyrokiem śmierci tak dla mnie jak i męża , gdyż ZUS w Tomaszowie Mazowieckim podmienił męża dane na „Jerzy Każmierczyk” pisane przez błąd „ż” tak samo jako moje dane wpisano przez Sąd w Kielcach przesyłając sprawę do Sądu Rejonowego Starachowice przez błąd nazwiska „Ż” gdzie wstawiono osobę podstawioną przez służby jako „Bożena Bochyńska-Każmierczyk” i takie dane podmieniono w liście „przestańcie szkodzić Polsce” do Radia Maryja w Toruniu, przez zamianę danych wysłanych do pana Brody, dokonując podmianę na działce Nowowiejska 29 w Starachowicach, w działce dojazdowej gdzie wstawiono mojego tatę, aby ukryć ziemię zastawioną w Szwajcarii przez oprawców mojej rodziny, za którą zamierzano mnie windykować przy jednoczesnej eksmisji z domu mojego urodzenia na ul. Nad Kamienną 25, dawniej Pasternik 31, co łączy numerem działki 31 na Nowowiejskiej i numerem29 do zamiany na działkę 29 gdzie leży Nad Kamienną 25 i Bohaterów Westerplatte 1/1, a gdzie bezprawnie wpisano Helenę Surma udająca siostrę mojego tatę, tak samo jej córka Daniela Słodkiewicz zwana Danutą, powiedziała, że jest siostrę mojego taty do Pana Sieradzkiego z Włoch. Pozbawiono mnie nie tylko domu ale również i pieniędzy, abym nie mogła zapłacić za podatki od mojego mienia po rodzicach, które zostało skradzione przez Waldemara Maksalon, który podstawił swoich rodziców pod mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka, zamienionego na Bocheńskiego.

Absurdem zastosowanym przez synagogę szatana dla ludzi jest wmawianie, że zostali uznani w systemie bankowym za wyżej stojący nad innymi, że są tak dobrzy, że staną na naszym miejscu jako nagroda przez pozorowanie nas.

Boga nie da się oszukać, gdyż pozorowanie innych jest oddaniem własnej tożsamości. Jeżeli ktoś naśladuje drugą osobę, że jest dla niego godna co jest sprzeczne z obecnym traktowaniem nas. Wszystko co robimy jest kradzione czyli nasza praca uważa się za dobrą co oznacza powielanie naszych działań , co w konsekwencji jest nonsensem przy założeniu , że to co robimy jest złe. Osoby te byłyby potępione tak jak nas potępiają. Jeśli zaś dobre rzeczy kradną udowadniają, że z dobrego źródła korzystamy co również powoduje ich potępienie za kradzież, a nasze wybawienie. Aby to ukryć pieniądze które majką wypłacane są wykorzystywane potajemnie do złych rzeczy przez synagogę szatana czyli górali z Nowego Jorku z „Palace” Zakopane. Dowodzi to, że są to działania pozorowane na dobro, aby wprowadzić w błąd ludzi wierzących w celu ukrycia zamiaru ich zniszczenia duchowego zastępując działanie Boga ewangelią sukcesu. Apostoł Paweł mówił, że umie obfitować i głód cierpieć co oznacza, ze każdy chrześcijanin będzie wypróbowany, aby okazało się kim jest. Pismo Święte zawiera fragment o drzewie, czyż złe drzewo może wydać dobry owoc, a dobre drzewo zły owoc?.

Pismo Święte określa ludzi, którzy pozbawiają ludzi pracy i pieniędzy jako morderców co się odnosi się do Sądu, którzy tworzy działy spadku po żyjących, aby kraść uniemożliwiając jednocześnie egzystencję co ukrywa się przez fałszywe opinie psychiatryczne pozorując niezaradność życiową oraz brud pozbawiając wody. Przykładem jest Sąd w Toruniu, który ukrył kradzież 100.000.000,-EUR (sto milionów) oskarżając męża o 300.000,- PLN (trzysta tysięcy złotych) ukrywając zastawienie nieruchomości po moich rodzicach w Starachowicach na większe kwoty przez osoby podstawione przez rząd. Obecnie zamierzano dokonać kradzieży biliona franków szwajcarskich na rzecz Lidera Światowego, , którego zaplanowano ożenić z moją córką skradzioną Anną Piórecką, którą podstawiono pod drugą córkę Martę Bochyńską pannę( Piórecka).

Sprawa sygnatura akt  IC 178/15 z działki 29 miała zostać użyta do kradzieży biliona złotych ze sprawy  sygnatura akt Sądu Okręgowego w Kielcach IC 2627/10 jako tytuł egzekucyjny do wymienionej wyżej kwoty podstawiając fikcyjną Elżbietę Bochyńską-Kaźmierczyk  wymyśloną żonę dla mojego męża do kradzieży przez podstawienie naszych sióstr za które już podstawiono inne osoby.

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s