Nasza Rodzina i Polska w obliczu wojny

Starachowice 04.12.2015

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk
zamieszali:
ul. Nad Kamienną 25
zameldowanie
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice
POLSKA

Prezydent Rzeczypospolitej

Pan Andrzej Duda

Metody Kradzieży depozytów Carskich przez banki

Szanowny Panie Prezydencie zawracamy się z kolejnym pismem w celu zabezpieczenia państwa przez zabezpieczenie naszej rodziny bez której Państwo Polskie zostanie zniszczone. Z tego powodu należy na problem spojrzeć w całości i odnieść się źródła problemu , co próbowano ukryć w Stowarzyszeniu Źródło przerabiając nas i nasze rodziny na kryminalistów i osoby chore psychicznie i fizycznie. Wykorzystano grupy niepełnosprawności i moje starania o rentę, której nie otrzymałam do podmiany na sprawy karne. Nasze doniesienia o próbie zniszczenia chrześcijaństwa i sposobach zostały przeniesione do Tomaszowa Mazowieckiego, aby ukryć działania byłego rządu i partii PO. W dniu dzisiejszym można doprecyzować zdarzenie, gdyż Prokuratura w Krakowie odpowiedziała, że nie są twórcami przesyłek rejestrowanych w stosunku do nas co dowodzi, że jest nim IPN Kraków. Takie twierdzenie jest zasadne, gdyż akta IPN mojej rodziny były w Krakowie. Dokonano podmiany zastrzelonego przez księdza w sadzie hrabiego Władysława Tarnowskiego, który później był wymieniany jako Władysław Mazurek następnie podmieniono dane na mojego dziadka Jana Tarnowskiego pozorując, że był zastrzelony co ukryte było przez podmianę nazwiska początkowo na Mazur przechodząc na Melodię i dalej na Franciszka Jana Mazurka, którego podmieniono za Romanowa. W tym celu dokonano szeregu podmian wykorzystując rożne osoby świadome i nieświadome. Wykorzystano zakup przeze mnie nieruchomości na Lipie Henryk Szyb, gmina Brody Iłżeckie na firmę i prywatnie w celu ukrycia podmiany na Lipie Henryk Szyb wpisując właściciela cegielni Peter von Schilhorn i podstawiając męża mojej siostry Piotra Idziak i inne osoby jak Piotr Michta jako fałszywych spadkobierców, aby przejść na szkolnictwo jako dział spadku na spółce „SOF-ART” Sp. z o.o. w 2000 roku.

Doszło do pogróżek za strony osób związanych z cegielnią. Następnie doszło do sprawy o drogę konieczną, gdzie komornik Misztal miał nakaz sądowy do wprowadzenia na drogę, która widniała na planie sporządzonym przez biegłego geodetę, której nie było w terenie. W dodatku w miejscu podszybia pierwszego i drugiego poziomu kopalni zalanej wodą w 1964 roku. Jest to teren byłej kopalni Henryk. Komornik odmówił niewykonalnego wyroku Sądu, gdyż był fikcją. Następnie opisano komornika Misztala w prasie, ze był odpowiedzialny za śmierć studenta Pyjasa w Krakowie. Dziś można zauważyć schemat działania podmiany mojej rodziny w celu jej wyeliminowania jako nieistniejącej. W miejsce mojego dziadka hrabiego Jana Tarnowskiego podstawiono pana Pyjasa, aby ukryć działania sprzed wojny w okolicy Starachowic, gdzie dokonano zamordowania pracowników żydowskich z fabryki mojego pradziadka, którego bardzo szanowali. Komuniści z Ostrowca Świętokrzyskiego dokonali rzezi co próbowano powtórzyć na naszej rodzinie, która pochodzi z plemienia Judy. Nie ma to związku z określeniem narodem Żydowskim, gdyż jest to inna linia w której wiele było świętych na której leży Polska. Celem było wykorzystanie komornika ze Starachowic Misztala do podstawienia na ulicę Bohaterów Westerplatte, gdzie widniało takie nazwisko. Plan zlikwidowania godności mojej rodziny rozpoczął się przed naszym urodzeniem i moich dzieci. Z tego powodu zaplanowano uniemożliwić obronę moim dzieciom przez akta medyczne. Mojej córce Marcie Pióreckiej obecnie Bochyńskiej przy urodzeniu w książeczce wpisano podejrzenie dauna, najstarszy syn Adam Piórecki ma sfabrykowane przez policję za zgodą lekarza akta o narkomani po zatruciu, najmłodszy syn obecnie mgr arch. Jakub Piórecki miał wpisane przy urodzeniu kłopoty, które się nie potwierdziły a zmierzały do zrobienia z niego roślinki. Co przy podmianie akt zamierzano doprowadzić do końca ukrywając kradzież metryk urodzenia na prawdziwe dane Piórecka/ Piórecki w Kielcach. Urząd Miasta Starachowice wykazuje już inne nazwisko na metrykach, gdyż były mąż Dariusz Piórecki zmienił nazwisko na Kornaszewski oraz żonę co miało spowodować przypisanie moich dzieci do drugiej jego żony po zmianie nazwiska na Kornaszewski.

Córka zmieniła nazwisko na moje panieńskie co doprowadziło do upozorowania dla niej męża. Pod nazwisko Piórecki dorobiono patologiczną rodzinę, aby upozorować nieistnienie moich rodziców i dziadków, gdyż mieli dwie córki, które z automatu zmieniły nazwisko po zamążpójściu. Z tego powodu wykorzystano dwoje moich skradzionych dzieci Annę i Michała aby nigdy nie wyszła tajemnica. Doprowadziło takie działanie do handlu dziećmi z carskim DNA przez Armie Polską co jest wykorzystywane przez IPN Kraków. Doprowadziło to do dorobienia akt kryminalnych fabrykując dane wstecz do spraw sądowych dla IPN Kraków oraz banków tworząc windykacje, aby zadłużać nas i Polski Naród, który miał wyjechać przez długi stworzone przez polskie sądy dla IPN Kraków, który wytworzył fałszywych arystokratów. Powodem takiego myślenia jest przysłane pismo z Prokuratury w Krakowie w czasie , gdy już nie wysyłał do nich pism ale do IPN Kraków do wiadomości.

Wykorzystano niewiedzę ludzi, że odsetki od długów miały stać się sposobem zarabiania łącząc to z energetyką, gdyż mój mąż Jerzy Kaźmierczyk otrzymał od mojej mamy prawdziwej hrabiny Tarnowskiej prawo do korzystania z nieruchomości na której dorobiono przed sąd fałszywą genealogię, która stała się powodem fałszowania spraw majątkowych na nieruchomościach po moich rodzicach w Starachowicach. Prezes Sądu w Starachowicach odmówił sprostowania błędów do którego odesłano mnie z Krajowej Rady Sądowniczej jako właściwość skargi. Powodem jest zrobienie działu spadku po moim dziadku Franciszku Janie Mazurku w 2000 roku po śmierci w 1999 roku co połączono z działem spadku po moich żyjących rodzicach i mnie osobiście. Stalo się to powodem nękania moich rodziców jak również mnie i obecnego mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, aby ukryć podmianę rodziny i dokonanie kradzieży przez fałszywych arystokratów wytworzonych przez IPN Kraków. Odniesienie się IPN do akt rosyjskich i niemieckich miało na celu wytworzenie alibi dla wpisanych sfabrykowanych osób na nasze dane osobowe a wpisanych przez Księgi Wieczyste na cały dom na ulicy Bohaterów Westerplatte 1 w Starachowicach. W tym celu opłacane są rożne osoby w celu mistyfikacji zdarzeń. Obecnie można zauważyć, że zaplanowano wymordowanie naszych dzieci, abyśmy mogli patrzeć na tragedię naszych rodzin w celu ukrycia kradzieży na nasze dane osobowe przez banki, które zaplanowały zniszczyć obecny rząd PiS, obciążając za działania byłego rządu PO. Z tego powodu dla PiS udostępniano konta lewicy, aby obciążyć PiS i nowy rzad oraz pana Prezydenta Andrzeja Dudę za działania poprzedników po zamordowaniu naszej rodziny. Odmowa sprostowania błędów przez Prezesa Sądu w Starachowicach, który nie widział błędów w Księgach Wieczystych spowodowała dziś podmianę rodziny carskiej i wpisanie Heleny Surma sąsiadki w miejscu zakupienia garażu na wyłączną własność moich rodziców w 2001 roku oraz wpisanie moich danych z pomyłkami na cały dom Bohaterów Westerplatte 1. Natomiast na działkę obok domu wpisano moją mamę Filomenę Bochyńską beze mnie Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk i siostry Beaty Idziak, co doprowadziło do podstawienia pana Waldemara Maksalon, który zamienił się na Bochyńskiego w celu podania się za spadkobierce rodziny carskiej. Zrobiono dział spadku po moim dziadku przez obce osoby w sprawie SR Starachowice INs 956/09 i podmieniono na koniec 2012 roku a co oznacza , że Waldemar Maksalon zrobił dział spadku już po mojej mamie w 2010 roku. Zamieniono sprawę SO Kielce IC 2627/10 o przywrócenie stanu posiadania carskiej rodziny z mojego i męża powództwa na sprawę zniesienia współwłasności w Sądzie Rejonowym w Starachowicach INs 716/10 , gdzie podmieniono rodzinę carską na agenta UB, który zrobił dział spadku po moi tacie na działce mamy prawdziwej hrabiny Tarnowskiej zamieniając tatę na Mazurek a mamę na Bocheńska kryjąc wszystko przez podmianę sadów na grunty orne i zamianę na Białaczów, gdzie znajduje się Pałac. W tym celu wydane zostały rożne wypisy jako grunty pozostałe do przypisania poszczególnych osób jako spadkobierców po mojej mamie. W tym celu geodeta Andrzejewski przesunął granicę na rzecz mojej mamy, aby na działce dojazdowej do garażu wpisać Helenę Surma. Powodem tego jest dopisanie jej po moim ojcu na gruncie zakupionym za 100% wartości od Urzędu Miasta, który był we wspólnotowości większego terenu. Odmówiono zniżki tak na garaż jak i na kawałek gruntu z powodu możliwości istnienia samodzielnie poza mieszkaniem jako działka budowlana co połączono z blokiem i upozorowano spadkobierców po śmierci mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka podstawiając sąsiadów za spadkobierców po żyjących moich rodzicach, których postawiono pod nieżyjącego dziadka. Z tego powodu rozpowszechniono plotki o istnieniu związków kazirodczych za ścianą, gdyż tak wytworzono w bankowych systemach.

Z tego powodu doszło do przesunięcia granicy przed zniesieniem współwłasności między nieruchomościami Bohaterów Westerplatte 1 i Bohaterów Westerplatte 3 przesuwając o pół bramy wjazdowej od sąsiadów co oznacza dział spadku na dwie osoby ½ czyli upozorowano, że nasi rodzice nie żyją i podstawiono państwo Żyłów redaktor Gazety Starachowickiej.

Zamiarem pani Żyły było przeprowadzenie drogi między domami, aby umożliwić przejście od bloku do ul. Bohaterów Westerplatte, co dziś jest oczywistym działem spadku. Z tego powodu po zakupieniu mieszkania na Konstytucji 3-Maja 23/1 doszło do wprowadzenia się Gazety Starachowickiej do tego samego bloku a później Banku PKO BP. Jest to budynek Poczty Polskie a mieszkanie miałam po telekomunikacji co połączono z rachunkami za energię. Wykorzystano sąsiadkę Agnieszkę Kozłowską w celu podstawienia pod Magdę Kozłowską chrześnice papieża do zastąpienia mojej siostry poprzez wykorzystanie mojej wnuczki z pierwszego związku syna Adama Kornaszewskiego i podstawienia w to miejsce pracownika SOF-ART Sp z o.o. Agnieszki z domu Krześniak co połączono pracownikiem SOF-ART Sp. z o.o. Agnieszką Stachowicz i komorniczą sprawą sygnatura IKM 724/03 z dnia 03.06.13. Doprowadzono do podstawienia mojej wnuczki za córkę męża Jerzego Kaźmierczyk poprzez windykacje komornicze dokonywane na niedziałających firmach pozorując wypłatę świadczeń pracowniczych przez GFŚP w celu egzekwowania alimentów. Komornik miał windykację spółki „SOF-ART” Sp. z o.o. i był ustanowiony prze Sąd zarządca, który wprowadził mienie SOF-ART Sp. z o.o. i zrobił dział spadku na właścicieli Jerzym Kaźmierczyk. Z tego powodu zamknięta sprawa i wygrana SO Kielce IXKa 280/12 została cofnięta w 2015 roku do niższej instancji w celu zamiany nazwiska Piórecki na Dąbrowski w celu zamiany na Sanguszko.

Działania Sąd i IPN nie zmierzają do naprawienia błędów, ale wszyscy zasłaniają się immunitetem i niezawisłością sądu, który doprowadza do ukrycia kradzieży i prowadzi do zaplanowanego morderstw przez IPN Kraków dla Wojska Polskiego w celu obciążenia PiS i Prezydenta Polski co zmierza do obalenia rządu i wprowadzenia nowego ładu ekonomicznego.

Doprowadzono do sytuacji poprzez bankowe systemy, aby prawo i sprawiedliwość nie miało nic wspólnego z treścią, gdyż nastawiono przeciwko sobie rodziny oraz ludzi honoru w celu samozniszczenia,

Logika mówi, że nie można sponsorować swojego zabójcy, który znalazł się w szeregach IPN Kraków czyli osoby, które fabrykują akta realizując faktyczne zdarzenia z przeszłości aby dokończyć rewolucję , w której carska rodzina przeżyła pozorując zdarzenia jako niezaistniałe. W tym celu doprowadzono Franciszka Jan Mazurka do śmierci w dniu 17 października 1999 roku pozorując dziadka na Franciszka Bocheńskiego czyli cara Mikołaja II Romanowa zastrzelonego w Kluczkowicach w 1924 roku. Z tego powodu podmieniono dziadka hrabiego Jan Tarnowskiego na jego brata Władysława Tarnowskiego, którego zastrzelono w sadzie zamienionym na grunty orne do Pałacu w Białaczowie. Obecna eksmisja z nową sygnatura IC 178/15 przez Waldemara Maksalon , który pominął już moja siostrą Beatę Idziak, którą zamierzano zamordować i okaleczyć i obarczyć za to mojego męża jako wypadek samochodowy lub pobicie się o majątek w rezultacie przez policję. Z tego powodu policę zamieniono na rodzinę i podstawiono do działów spadku. Stalo się to przyczyną zamiany mojego taty Józefa Bochyńskiego z matki księżnej Lubomirskiej z Kruszyny za którą występowała Bolesława Bochyńska z domu Podczaska czyli Maria Romanow, na kapitana straży granicznej Józefa Bocheńskiego z matki Fogel, który miał siostrę Helenę i brata Wacława podstawionego pod Wacława Bocheńskiego w USA pod Islam.

Przenoszone są zdarzenia, aby upozorować inne miejsca oraz tworzona jest literatura, aby upozorować Polaków na Żydów czego przykładem jest oskarżenie przez Żydów z Nowego Jorku pana Macierewicza oraz carskiej policji w celu stworzenia roszczenia do pobrania pieniędzy z depozytu carskiego. W tym celu biegli geodeci przeprowadzili szereg zmian gruntowych, aby podzielić nieruchomości na rzekomych spadkobierców. W tym wykorzystano nieruchomości mamy po jej ojcu Nowowiejska 29 wstawiając mojego tatę na jednej części a mamę na drugiej, aby przejść po mamie na książąt Glińskich, na Bocheńskich wykorzystując kawałek gruntu, na którym miał Urząd Miasta Starachowice zamierzał wykonać drogę, a byłoby to przejście na działkę pani Maj z USA, którą podstawiono pod osobę z Prokuratury Kielce pana Maj, o której mówił Jerzy Światło, aby przejść na ulicę Jesionową 11 w celu połączenia z Radziwiłł w Ostrowcu Świętokrzyskim, czyli dziećmi z pierwszego związku obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk.

W tym celu dokonano zamiany stron ulicy, aby podstawić dom mojego taty Józefa Bochyńskiego pod dom państwa Kozłowskich czyli rodziców Magdy Kozłowskiej chrześnicy papieża Jana Pawła II.

Podstawiono długi pracownicze do windykacji alimentów przez Gwarantowany Fundusz Świadczeń Pracowniczych co oznacza, że obecny rząd ma dostęp do pobieranych carskich depozytów.

Wykorzystano dawny mój adres i sprzedane mieszkanie, aby pozorować spadkobierców na moich dzieciach żyjących oraz po nas. Wykorzystano nazwisko pana Daniszewskiego , który był członkiem AK i był leśniczym w Leśnictwie Marcule w dawnym powiecie Iłża u którego pracował Wiślicz-Iwańczyk i podmieniono moje dane na Nadleśnictwo Marcule , gdzie umieszczono Dom Publiczny wpisując przez „ż” do wyprowadzenia carskiego majątku przez przekazanie do sprawy Waldemara Maksalon , który zrobił dział spadku na moje rodzinie.

Świadczy to, że Waldemara Maksalon podstawiono pod dane mojego męża Jerzego Kaźmierczyk ukrywając podmianę przez błąd pisarski przez „ż” i takie dane wstawiono do Opoczna do ZUS.

Taki sam błąd wpisano i wprowadzono do internetu do Apelu Radia Maryja Przestańcie Szkodzić Polsce. Mimo przesłanych prawidłowych danych do pana Brody. Nastąpiła próba ukrycia wyprowadzania mienia przez wykorzystanie kuratora, który występuje w rożnych sprawach stołecznego miasta Warszawy, aby przejść przez nazwisko na drogę ulicę Nowowiejską 29, gdzie pan Broda widnieje na drodze. Natomiast pan Boroń był adwokatem państwa braci Tarnowskich postawionych pod dwóch teściów mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, czyli pod mojego ojca Józefa Bochyńskiego zamieniając w Urzędzie Miasta tatę na Józef Mazurek oraz pierwszego teścia Bogusława Krasuskiego syna księcia Krzysztofa Radziwiłł. Z tego powodu Katarzynę Kaźmierczyk z domu Krasuską podstawiono bezpośrednio pod Katarzynę Krakowiak matkę mojego dziadka, aby przejść na Radziwiłł tworząc fikcyjne linie a pozorując faktyczne. W tym celu zamieniono termin sady na grunty orne przez Urząd Miasta Starachowice i zamieniono moją mamę na teściową na Miedzną Drewnianą, gdyż Katarzyna Kaźmierczyk mieszkała przed laty w Miedznej Drewnianej. W tym celu Urząd Miasta Starachowice zamienia mnie na Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk z domu Bochyńską na Kaźmierczyk z domu pozorując choroby psychiczne w Tomaszowie Mazowieckim i kradną moją firmę, aby uzasadnić podmianę danych osobowych do Krakowa.

Dokonano dlatego kradzieży mojej firmy podmieniając nazwisko na nazwę firmy aby upozorować chorobę psychiczną w celu zadłużenia firmy i ukrycia tego faktu.

W związku z powyższym, aby zatrzymać próbę zniszczenia partii PiS oraz Prezydenta Polski jak również naszych rodzin zwracamy się do Pana Prezydenta o ujawnienie prawy wspólnie z panem Jarosławem Kaczyńskim, któremu przypisano nasz herb i podstawiono w miejsce naszej rodziny oraz inne osoby, którym przekazano dzieci z carski DNA. Wspólne działanie spowoduje ochronę naszych rodzin i naszego państwa nie dopuszczając do wejścia imigrantów , którzy mieli służyć do ukrycia oszustw i wyprania pieniędzy przez jedną religię na gruzach Państwa Polskiego co oznacza wojnę. Jedynym możliwym dla Polski rozwiązaniem jest przyjęcie rodzin z dziećmi, które posiadają DNA mojej carskiej rodziny aby zabezpieczyć ich życie uniemożliwiając nielegalny handel ludźmi i obroty depozytami carskimi w Polsce, Szwajcarii i USA.

Za przebaczeniem musi iść chęć naprawy jako zadośćuczynienie popełnionych krzywd na naszej rodzinie przez byłe rządy. Moi rodzice Józef Ludwik Bochyński i Filomena Jadwiga Bochyńska są wzorem do naśladowania przez wszystkie pokolenia. Należy im się godność chrześcijańska za ich działania w obronie Polski. Miłość do rodziny oraz dobro jej daje fundament mocnego państwa i filar, który zamierzano zburzyć. Uniemożliwiono nam postawienie grobu dla moich rodziców i zawłaszczono pieniądze, abyśmy nie mogli się obronić dokonując zadłużeń na nasze dane osobowe.

Szanowny panie Prezydencie jest czas na naprawienie szkody, gdyż system komputerowy i błędy sędziów oraz wytworzone pomyłki pisarskie nie mogą decydować o życiu człowieka. Prezes Sądu odmówił naprawienia szkody nie widząc błędów, które dziś są widoczne na wszystkich nieruchomościach po moich rodzicach, które zostały wykorzystane w Toruniu przy jednoczesnym skazaniu męża. Alternatywy jakie nam zamierzano wprowadzić to tylko pozór dramatu jaki miał nastać na Polskę. Wytworzono fikcję, uśmiercono nas w systemach informatycznych i przypisano dzieci do innych rodzin, co miało spowodować zatrzymanie zła. A obecnie próbowano zamienić na próbę wymordowania naszych dzieci i rodzin, abyśmy żyli i patrzyli na tragedię rodziny. Jedyną drogą jest droga przez prawdę i przebaczenie. Nie mogą banki decydować kogo zabić w celu zrobienia działu spadku do pobrania pieniędzy. Bank Pocztowy wytworzył już kolejne tożsamości do kradzieży, Sąd w Łęczycy wytworzył wyrok do planowanego wypadku jako karny mandat z Fotoradaru o rzekomym przekroczeniu prędkości o 30 km, grożąc miesięczny aresztem co połączono z wyrokiem Sędziego Pruss w Toruniu o usunięciu adwokata z urzędu Marty Sztachelskiej, którą zamierzano zamienić na Beatę Idziak jako wypadek do pobrania pieniędzy z kredytu przez Sarnaki w SO Lublin przez Antoniego Ciszewskiego i Mariana Budkę, a wyprać przez Kazimierza Banię i Bohdana Żakiewicz.

Jest czas jeszcze żyjemy i nasze rodziny.Morderstwo rodziny carskiej zablokuje fundusze dla Polski i spowodowałoby obciążenie Prezydenta , Rządu i Polskiego Wojska.

Stworzono owocarnię w Sarnakach na terenie majątku Łuków i Sarnaki w celu podmiany mojej babci ze Starachowic na dawny majątek Mordy w celu powrotu do miejsc, aby upozorować powrót rodziny. W rzeczywistości, są to fałszywi spadkobiercy wykreowani na arystokratów wytworzonych w Krakowie i Warszawie. Z tego powodu proszono mnie z mężem w różne miejsca, również w Warszawie, gdzie tworzono plany pod owocarnie, aby upozorować naszą zgodę, wykorzystując kabałę, a co upozowało nieistniejące zdarzania, zamieniając nas na dziadków, aby upozorować ich zgodę. W dokumentach Archiwum w Radomiu widnieje zapis w miejscu wytwórni wód gazowanych mojego dziadka aresztowanego przez Niemów, wpisano na babcię owocarnię zamieniając dziadka na babcię. Co oznacza podmianę firmy dziadka i umieszczenie danych na Kluczkowice jako wytwórni przetwórstwa owocowego, gdyż dziadek otrzymywał owoce z Brazylii do soków na lemoniadę. Aby zatrzeć ślady dokonano zniszczenia zabytkowego Browaru, co ludzie ocenili jako perła i podstawiono piwo PERŁA oraz basen kielecki PERŁA, a obecnie paliwa PERŁA, czyli sposób na połączenia browaru z wieloma gałęziami przemysłu do wyprania kradzionych pieniędzy w tym przez fałszywą windykację na wodę. Połączono to z księżną Urszulą Lubomirką która otrzymała tytuł księżej Cieszyna. Następnie połączono z klubem SAS pana Bohdana Żakiewicz i próbowano ukryć kradzież mojej firmy IMPERATOR ROMANOW, gdzie odwrotnie na przodzie wpisano moje nazwisko Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk, umieszczając w e-Gospodarce, jako kategorie kluby, aby odnieść się do Clubu SAS, który posiada suweniry dla gości takich jak ambasadorzy, aby podtrzymać tradycje nawiązując do mojej prababci Katarzyny II Wielkiej Romanow, której prezenty dla polskiej arystokracji skończyły III rozbiorem Polski i utratą niepodległości. W redakcji gazety e-Gospodarka był pan Piotr Waydel, Prezes Towarzystwa Ziemiańskiego, który był naszym Pełnomocnikiem z Bogdanem Żakiewiczem, a co oznacza że główna kategoria twórczość, w mojej firmie miał być zawłaszczona, jako finansowanie e-gospodarki, również kradzież praw autorskich książek mojego autorstwa. W Pełnomocnictwie widniał mój adres w domku odziedziczonym po mojej mamie ul. Nad Kamienną 25, 27-200 Starachowice który zagarnął Waldemar Maksalon robiąc się w zależności od sygnatury osobą z wykreowanej rodziny. W tym pozorował, brata mojej mamy co jest elementem kabały uprawianej w sądach. Symbolem tego jest replika korony założona na głowę kabareciarza, i nazwisko Pazdury na Hucie, aby podstawić pod Cezarego Pazurę jako kabaret umieszczając w programach ECO. Czyli adres obecnie skradzionej nieruchomości ul. Nad Kamienną 25, gdzie mieszkamy. Klub SAS połączono z moją skradzioną firmą, aby ukryć kradzież Wytwórni Wód Gazowych w Starachowicach, oraz w Radomiu w zarządzie państwa SAS, co połączono z Klubem Sas, który polskim ambasadorom dawał prezenty z wódką Stark ze Szczecina w platynowanych butelkach określanych jako prawdziwa platyna pozorując prezent od Króla Sasa. Doszło do rabowania grobów oraz sprzedaży i handlu ludźmi wykorzystując zamknięte firmy różnej branży Biura Rachunkowe i firmy budowlane do podmiany profilu w celu ukrycia działań państwa polskiego za nazwami naszych firm i naszych znajomych. Do rozliczeń wykorzystano zamknięte firmy jako moja firma AKMA, która robiła reklamę dla firmy POLCOMERCE z Legnicy, co połączono z strukturami byłej ART-B, przez pana Gąsiorowskiego, co połączono z byłym pracownikiem „SOF-ART” Sp z o.o. panem Gąsiorowskim oraz państwem Sznajder, którym sprzedałam moje mieszkanie. Z jednym ze wspólników ART-B, chodziła do szkoły pani Anna Sznajder, którą podstawiono pod moją skradzioną po urodzeniu Annę Piórecką. Anna Sznajder utworzyła firmę rachunkową, która przeniosła się do budynku na terenie SSE. Łatwo połączyć firmy z AKMA i upozorować mój wcześniejszy pobyt u cioci w Białymstoku dla jej córki Elżbiety, którą podstawiono na moje mienie po moich rodzicach. W tym samym mieszkaniu, gdzie wcześniej mieszkałam i miałam własną firmę AKMA był adres LAMI-ART, na której bazie utworzona została spółka SOF-ART Sp. z o.o. Firma AKMA z Białegostoku była widoczna w Sądzie w Toruniu, gdyż rozlicza Metron SA. Drugą nazwę zamkniętej firmy z Kielc „KANAAN”, wykorzystano do handlu dziećmi z DNA carskiej rodziny i handlu zmarłymi. Dane byłego właściciela Jana Kasprzyk podstawiono za mojego dziadka hrabiego Jana Tarnowskiego, który nosił dane Franciszek Jan Mazurek i podstawiono mojego teścia Jana Kaźmierczyk, którego w tym celu pomyłkowo zamierzano doprowadzić na sprawę w Toruniu II K 197/10, której kontynuacją jest IIK 164/11. Sprawę dorobiono na mojego męża Jerzego Kaźmierczyk po raz drugi i podstawiono Sygnaturę Prokuratorską Ds V 31/07 na Warszawę, aby dorobić trzecią sprawę w celu upozorowania pana Bohdana Żakiewicza na spadkobiercę carskiego mienia po nas żyjących, pozorując, że nie skarży męża w Toruniu i nie podważał arystokratycznego pochodzenia moich rodziców, przy jednoczesnym oskarżeniu mojego męża Jerzego Kaźmierczyk w Toruniu. Wykorzystano pana Andrzej Skórę z Kielc, byłego biegłego geodetę, który robił inwentaryzację carskiego mienia w Końskich i postawiono pod meble, aby odnieść się do SOF-ART Sp. o.o. i połączyć z handlem dziećmi z DNA carskiej rodziny oraz grobami, aby połączyć sprawy Sądu Okręgowego w Toruniu sygnatura akt IIK 164/11 do IPN Kraków S55/12. Celem jest zamiana carskiej rodziny na agentów wojska udających arystokratyczne rodziny, które zamierzały wymordować prawdziwą rodzinę. Zamierzano w tym celu posłużyć się do ukrycia tych działań, moimi wnukami z DNA carskiej rodziny ze skradzionych moich dzieci. Śmierć studenta Pyjasa miała zostać połączono ze śmiercią generały Papały w celu podmiany spraw, aby podstawić moją rodzinę zamieniając na przestępców do działu spadku dla policji. Moje aresztowanie na fałszywe dane świadczy o tym, że dzieciom dorobiono akta kryminalne i chorobowe, a mnie psychiatryczne w celu wyeliminowania z życia i zniszczenia godności carskiej rodziny przez Polskę, po czym Polska miała zostać zlikwidowana, jak przed laty za czasów Króla Stanisława Poniatowskiego czego powiązaniem jest miecz paradny użyty obecnie do mianowania pana Prezydenta, któremu należy wrócić godność, gdyż Polska żyje i my żyjemy z rodzinami.

Należy pamiętać, że cesarz Napoleon wszedł do Moskwy, a podczas ucieczki pomagała piąta kolumna czyli szpital polowy , którego papież określił jako Kościół.

Wejście na ulicę Nad Kamienną 25 w Starachowicach jest podobnym do wejścia cesarza Napoleona do Moskwy.

Jezus Chrystus zwyciężył i On pełni władzę i ustanawia kogo chce. Z tego powodu zwracamy się z szacunkiem do pana Prezydenta , którego wybrał naród, aby stanął w obronie naszych rodziny i Polaków, którzy zostali zastraszeni i wmieszani w programy bankowe antypolskie, których celem było zniewolenie Polski i podporządkowanie do ślepego posłuszeństwa kształtując znieczulicę ludzi młodych nastawionych na zysk wszelkimi sposobami w celu osiągnięcia sukcesu.

Świadczy to, że rejestrowane przesyłki tworzy IPN Karków oraz Prokuratura Tomaszów Mazowiecki i Prokuratura Starachowice kryjąca kradzież dzieci i handel ludźmi przez Wojsko Polskie, które zamierzało zlikwidować nasze rodziny co jest kontynuacją faszyzmu i komunizmu, a co prowadzi do samozniszczenie narodu. Hasła skierowane przeciwko PiS i nowemu rządowi są celowe, aby ukryć skalę dokonanych zbrodni w pozornej demokracji w Rzeczypospolitej przez PO za co zamarzano obciążyć obecną władzę przez udostępnienie kont numerycznych lewicy. Konta te obecnie można usuną przywracając kontrolę dla nas nad funduszami pobieranymi przez Gwarantowany Fundusz Świadczeń Pracowniczych i ZUS jako wielokrotne windykacje spółek męża co jest ukryte na giełdzie. Celem zaskarżeń obecnej władzy, która zaczęła porządkować zaszłości historyczne oraz przywracać godność i siłę narodu polskiego było ukrycie faktu, że grupy te siłę swą zawdzięczają jedynie kontroli nad funduszami carskich i przypominają nadmuchany balon i żabę odnosząc się do NKWD.

Wykorzystano fakt, że Kancelaria Prawna Marka Lesiaka znajdowała się na ulicy Batorego 8 w Katowicach na parterze w tym samym bliku co mieszkanie mojej siostry Beaty Marii Idziak na strychu co odwrócono i spowodowało podstawienie pod Piotra Idziak pana Piotra Lesiak, aby dorobić rodzinę na Piotra Idziak kryjąc za kancelarią przenosząc na Starachowice gdzie mec. Marek Lesiak bronił w sprawie Szarego Wilka mojego męża Jerzego Kaźmierczyk co połączono z Peter von Schilhorn z Belgii jako działu spadku na „SOF-ART” Sp. z o.o. Następnym nazwiskiem do wyprowadzania pieniędzy jest wprowadzenie nazwiska Błach przez kreowane sprawy wymienione na tablicach w Sądzie jako ogłoszeniowe w celu uzyskania prawnych możliwości przejęcia majątku innej osoby przez zasiedzenie. Pan Marek Błach pracował w Sklepie Meblowym „SOF-ART” Sp. z o.o, jako placówce w Ostrowcu Świętokrzyskim, pod którego podstawiono dane Marek Lesiak i połączono z Marmoroc-Polska Sp. z o.o. podstawiono pod prokurenta Marka Ignaczewskiego, którego zamieniono następnie na Ireneusza Wasilonka do sprawy SR Kielce IXK 131/11 w celu windykacji depozytów carskich przez Gwarantowany Fundusz Świadczeń Pracowniczych.

Ciekawym faktem jest to, że dane Blach są wpisane w Księgach Parafialnych w Wąchocku w miejsce wytartego nazwiska, gdzie w klasztorze podmieniono dane mojego dziadka.

W celu nawiązania do Roberta Weissmann i „Palace” na ulicy Chałubińskiego w Zakopanym katowni SS na Podhalu dokonano podmiany faktury wystawionej przez pana Chabińskiego z Końskich na zamkniętą firmę PPH APE-Jerzy Kaźmierczyk na firmę Szwajcarską APE Umwelttechnik AG, jednoocznie pan Sędzia Wojciech Pruss wydał wyrok w sprawie IIK 164/11 w Toruniu zakazu prowadzenia działalności na 5 lat w sytuacji , gdy działalność w Polsce mąż nie prowadzi od 10 lat, a jedyną spółka jest w Szwajcarii APE Umwelttechnik AG, gdzie zrobiono po nas dział spadku co oznacza wydawanie w Polsce wyroków do Szwajcarii. Z tego powodu Polska powinna nie przyjmować emigrantów w celu uniemożliwienia podkładania dokumentów fabrykowanych przez Polskie Sądy do Szwajcarii do finansowania działań wojennych. Oznacza to, że jeżeli Szwajcaria wstrzymała przyjmowanie emigrantów to również Polska musi wstrzymać przyjmowanie emigrantów, aby fabrykowane w Polsce dokumenty do obrotu carskim mieniem nie przedostały się do Szwajcarii do finansowania wojny. Dowodem jest wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu w sprawie IIK 164/11, który służył do Szwajcarii, Belgii i USA dla Bohdana Żakiewicz który zaskarżył carską rodzinę podając się za spadkobiercę razem z Waldemarem Maksalon w sprawie Sądu Rejonowego Starachowice sygnatura akt INs 956/09 i INs 716/10 potwierdzając swoje dziedzictwo w sprawie o eksmisję moją i męża z działki 29 w Starachowicach w sprawie IC 178/15 co można przyrównać do gestu Władimira Putina koronującego kopią korony carskiej aktora odniesionego do Waldemara Maksalon posiadającego moją wnuczkę córkę skradzionej Anny Pióreckiej co jest dowodem handlu ludźmi przez Armię Polską i fabrykowania dokumentów przez IPN Kraków.

Żeby zastosować inną sygnaturę Ds207/13 do 44 jako zalecenie leczenia psychiatrycznego oznacza 100% dowód, na próbę zamachu na moją godność i dokonane znieważenia moich nieżyjących rodziców, abym zapomniała kim jestem przy pomocy nowoczesnej techniki, którą zamierzano użyć przez osobę obcą Dąbrowski i innych, którzy zamierzali doprowadzić do uszkodzenie mojego ciała i głowy abym udawać moich mężów, po likwidacji mojej prawdziwej rodziny. W w tym celu zamierzano mnie okaleczyć i zamordować moją prawdziwą rodzinę. Takie działania mogą być prowadzone w różny sposób np. dokonać elektrowstrząsów bądź innych zabiegów w celu utarty pamięci, kim byli moi rodzice, gdyż w opinii psychiatrycznej męża w Toruniu psychiatra miał czelność podważyć arystokratyczne pochodzenie, mojego taty i odnieść się do fikcyjnej żony dla męża. Nawet w przypadku stosowania zasad kościoła katolickiego, czyli pierwszej żony mojego męża widać jawny plan zniszczenia godności jego pierwszego teścia, oraz obciążenia fałszywymi aktami medycznymi jako obciążenie genetyczne nieistniejącej choroby, aby zawłaszczyć prawdziwą tożsamość Radziwiłł dla służb i jak widać połączono z linią mojego taty po mieczu ROMANOW , aby napuścić dwie strony na siebie i pozbawić praw do dziedzictwa na przyszłość ich dzieci i wnuki po prawdziwych rodzinach. Podważenie pochodzenia arystokratycznego mojego taty zbiega się ze zniszczeniem godności byłego teścia mojego męża, co widoczne jest przez działanie Sędziego Pruss, którego celem było ukrycie Oświadczenia Woli mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego i podstawienie pod fałszywych Radziwiłł wykorzystując prawdziwych Radziwiłł i podstawiając nowych Tarnowskich na moje nieruchomości dla służb do ukrycia podmiany. Celem prawdziwego działania jest zniszczenie godności podmieniając rodziny i okradając z mienia, w czym się specjalizują służby. Dlatego Sędzia Pruss podważając pochodzenie mojego taty jednocześnie według kościoła podważył pochodzenie pierwszego teścia mojego męża, który nie jest z nieprawego łoża Tarnowskim, ale jest synem prawdziwego księcia Krzysztofa Radziwiłł zamordowanego przez Niemców w Urzędowie, gdzie podstawiono list w archiwum w IPN napisany przez Jerzego Bochyńskiego fałszywe dane na Urzędów, aby podmienić na mojego dziadka Brunona Bochyńskiego podstawiając Bruno Mazurkiewicza, co już opisywałam do kont w Szwajcarii pilnowanych przez SS. Sąd w Starachowicach okazał dokumenty prowadzone przez Jerzego Bochyńskiego potajemnie zamiast mojego taty Józefa Bochyńskiego co dowodzi podmiany mnie na Bożena Kaźmierczak tak jak prawdziwe nazwisko Jerzego Bochyńskiego z Katowic.

W przypadku wykorzystania osoby Bogusława Krasuskiego , wytworzono bajkę, że jest dzieckiem z nieprawego łoża hrabiów Tarnowskich. Jest to celowa próba pozbawienia szlachectwa tej osoby która jest prawdziwym synem księcia Krzysztofa Radziwiłł, jak również i mojego dziadka hrabiego Jana Tarnowskiego ukrytego jako Franciszek Jan Mazurek, co jest zniesławieniem mojej rodziny, gdyż w naszych rodzinach nie było dzieci z nieprawego łoża, a działanie służb miało na celu zniszczenie godności rodziny przez opłacane jednostki do tego celu.

Poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Brunon 1925

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s