Bankowa podmiana danych do Kontynuacji Rewolucji z 1917 roku w Polsce

Starachowice 15.12.2015

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk
zamieszali:
ul. Nad Kamienną 25
zameldowanie
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice

Prezydent Rzeczypospolitej
Pan Andrzej Duda

Ukrycie przez Sąd podmiany carskiej rodziny z lat 60-tych ubiegłego wieku na SB.

Służby przez lata przygotowały plan podmiany carskiej rodziny przed laty cofając obecnie czas i sytuacje poprzez wpisanie tych samych nazwisk o tych samych danych pod osoby przedwojenne. W tym celu zastosowano powielone nazwiska sędziów jak Merta oraz zamieniono adwokata Zalewskiego na notariusza Zalewskiego. Celem jest podmiana przez pomyłki w kodzie pocztowym miejsce, aby ukryć sytuacje po planowanym spaleniu domu ul. Nad Kamienną 25 i zamordowaniu rodziny. Schemat jest znany z przeszłości, gdy przeniesiono z Ukrainy babci dane Księżnej Reginy Glińskiej. Mój pradziad zakładał Tarnopol co obecnie w moim DNA jest połączone z linią Romanow oraz Lubomirskich i Radziwiłł.

Z tego powodu doszło do cofnięcia zdarzeń aby odwołać się do wcześniej zaistniałych sytuacji, aby wrócić do dawnych spraw sądowych na ulicy Nowowiejskiej 29 i przypisać pod pomyłki pisarskie Kużbik, Kubik, Kuźbik, obecnie w celu podstawienia kolejnych błędów pisarskich do mojego nazwiska, aby przypisać je i wykorzystać dla służb. W tym celu moją siostrę Beatę Marię Idziak z domu Bochyńską przypisano do Czesławy Wojciechowskiej a do Czesławy siostry Apolonii Kuźbik z domu Mazurek zwanej Bolą podstawiono Bolesławę Bochyńską jako Marię Romanow i przypisano mnie Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk powielając dane przez błędy pisarskie i podstawiając służby na Warszawę co jest widoczne w Urzędzie Skarbowym, gdzie ktoś podał moje dane i swoją pracą za moją. Podmieniono moje dane w nieruchomości na ul. Nowowiejskiej 29 z drogą dojazdową jako wydzieloną z części działki, gdzie widnieją w drodze również inne osoby, które odstąpiły ze swojego terenu, który uzyskali na skutek przyznania części z terenu wydzielonego z części uznanego za zmarłego Władysława Mazurek, a gdzie wpisano mojego tatę co jest oszustwem i próbą wykorzystania pod konta lewicy w Szwajcarii depozytów carskich i dlatego tatę podmieniono na brata sąsiadów i podstawiano Józefa Bocheńskiego z matki z Fogel z Chełma, czyli symbolicznie od wojskowej części munduru Chełmu. Również podstawiono Woj Wojciechowskiego, jako dawnego Woy czyli Wojskowego pisanego przez Y Woyskowy, odnosząc się do granatowej policji i urywając to w Opocznie.

Pod nazwisko Apolonia Kuźbik, z błędem pisarskim przez „ż” jako Kużbik dopisano mnie z podobnym błędem „Bożena Bochyńska-Każmierczyk” i połączono z Waldemarem Maksalon, któremu naszą sprawę przesłał Sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach pan Merta czyli sprawę z naszego powództwa sygnatura akt IC 2627/10 z Kielc zatytułowanej o przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej przesyłając bezprawnie do Sądu Rejonowego w Starachowicach do sprawy z powództwa Waldemara Maksalon o zniesienie współwłasności ul. Nad Kamienną 25 sprawa prowadzono pod wieloma sygnaturami między innymi jako sygnatura akt INs 716/10. Dorobiono sprawę niemajątkową nie bacząc na to, że sprawa dotyczyła dokumentu który jedynie minie i mojego męża uprawnia do dziedzictwa rodowego i mienia w linii cesarskiej oraz z tym powiązanych rodów i nikogo innego, co próbowano przerobić na opinie psychiatryczne w celu ośmieszenia rodziny królewskiej i chrześcijan.

Pan Waldemar Maksalon był pracownikiem SB, a w 2005 roku dopiero dwa lata po śmierci mojej babci Anieli Reginy Mazurek, dorobił zasiedzenie na podstawionych na nieruchomości babci braci osobach nie żyjących, udając, że są rodzicami Waldemara Maksalona i Czesława Maksalon i podstawiono pod te dane ich rodziny, na ulicy Nad Kamienną 25 czyli podstawionych pod martwe dusze.

W tym czasie Waldemar Maksalon otrzymał dział 1/12 części przez zasiedzenie na jego rodziców, a moja mama przypisana została do 1/3 części po swojej nieżyjącej matce, która miała prawa nabyte. Dorobiono sprawę bezprawnie po moim dziadku na nieruchomości mojej babci prze SB po ich śmierci i śmierci moich rodziców, a obecnie bezprawnie wpisał się Waldemar Maksalon robiąc eksmisję, co już jest przestępstwem krytym przez Sądy. Oszustwa Waldemara Maksalon są tak widoczne i jawne, że tylko osoby opłacane udają, że tego nie widzą. Waldemar Maksalon ma pieniędzy z kradzieży gdyż am określił, że wszystkim musi płacić, a mnie z siostrę nie zapłacił , co oznacza podstawienie pod moje mienie innej osoby.

Zmiana mojego nazwiska przez błąd „ż” jest celowa, aby zatrzeć ślad po carskiej rodzinie wpisując służby, które już rozgrabiły carskie mienie udając spadkobierców. Podmiana mojego nazwiska przez błąd „zi” nastąpiła na skutek dopisania mnie pod kolejny błąd pisarski jako drugą tożsamość pod Kubik, co jest połączone z „Bożena Bochyńska-Kazimierczyk” z błędem przez „zi” w celu windykacji depozytów carskich oraz trzecią postać Apolonii Kuźbik wykorzystując moje nazwisko prawidłowo jako Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk i podmieniając mnie na córkę teściów Jana i Łucji Kaźmierczyk na inne województwo. Błędy powiela się w rożnych miejscach nawet na „Kaćmierczyk”. Połączono adres ul. Nowowiejska 31, gdzie mieszkają Apolonia Kuźbik i Czesława Wojciechowska z numerem 31 pod adresem Pasternik 31, przez dopisanie mojego dziadka do adresu Nowowiejska 31, aby powielić jego dane i podstawiono podatki które płacił mój dziadek Franciszek Jan Mazurek na obu nieruchomościach, co spowodowało połączenie obu adresów jako jednego właściciela przez dopisanie do adresu ul. Nad Kamienną 25, aby zamienić na Pasternik 25 i w ten sposób ukryć podmianę rodziny przez Waldemara Maksalon. Dlatego doprowadzano obecnie bezprawnie i potajemnie do usunięci mojej babci Anieli Reginy Mazurek z jej nieruchomości, dawno po jej śmierci pozorując że żyje, co jest sprzeczne z Postanowieniem prawomocnym sądu, a co ukryto przez podstawienie Adama Kluska za mojego syna Adam Kornaszewskiego, którego upozorowano na spadkobiercę po mnie jako jego matce, która żyje i obarczono długami za wodę w miejscu gdzie nie mieszkam i jest odcięta woda. Dokonano wstawienia moich danych wpisanych z błędem poprzez podmianę mojego nazwiska przez „zi: czyli pod Apolonię Kuźbik jako Kubik oraz Helenę Surma, która tworzy dług i obarcza spadkobierców, co połączono z transportami wody do Afryki jako sponsorowanie przez użycie moich kont jako charytatywne w banku PKO BP do którego obecnie nie wpłacam pieniędzy z powodu dopisywania mi wielokrotnie kosztów.

Umowę rozwiązuje się wówczas, gdy ktoś nie realizuje płatności co zastosowano odwrotnie, przy fałszywych rachunkach w wodociągach, gdzie pobierane są pieniądze przy zdjętym liczniku w mieszkaniu, gdzie nie możemy przebywać na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1.

Aby ukryć wyprowadzanie carskiej ziemi Urząd Miasta Starachowice, dokonuje się fałszowania podatków oraz zwielokrotnia się osoby i kryje za zróżnicowaniem klasyfikacji gruntów wpisując jako podatki na moją mamę działkę raz jako sady, drugi raz grunty orne a trzeci jako grunty pozostałe w tej samej nieruchomości pozorując różne miejsca w kraju.

Pod grunty orne podstawiono moją teściową w Miedznej Drewnianej , pod grunty pozostałe podstawiono nazwisko podstawione przez błąd „zi” jako Bożena Bochyńska-Kazimierczyk” i podstawiono Helenę Surma, oraz pod sady podstawiono przez błąd „ż” jako „Bożena Bochyńska-Każmierczyk” pozorując samotną matkę Elżbietę z dzieckiem i tak powielając i fabrykując dane dla mojej matki Filomeny Bochyńskiej, która miała nieskazitelną opinię żony i matki.

Nazwisko pisane przez błąd „ż” jest ukryte w Kielcach, co stało się widoczne w przesłaniu naszej sprawy z Sądu w Kielcach do sprawy Waldemara Maksalon sygnatura akt INs 956/09 prowadzoną po śmierci mamy jako sygnatura akt INs 716/10 , która służby pod podmiany mojej rodziny i do ukrycia mojej prawdziwej genealogii zamieniając sprawy w powództwa Waldemara Maksalon o zniesienie współwłasności i przerabiając na działy spadku, aby usunąć naszą rodzinę i zastąpić nasze sprawy i sygnatury ich sygnaturami. W tym celu robione są potajemnie sprawy przez oszustwa do działów spadku co jest przestępstwem. Celem było ukrycie naszych spraw spadkowych po moich rodzicach Józefie i Filomenie Bochyńskich, które zamierzano podmienić na windykacje zastępując sprawami Waldemara Maksalon, aby ukraść carskie mienie, które jest niepodzielne i nie podlega działowi spadku. W tym celu zrobiono z mojego męża Jerzego Kaźmierczyk oszusta a co za tym idzie i z jego rodziny, aby dorobić eksperckie rozliczenia w celu kradzieży mienia na fałszywych spadkobierców podstawionych w Toruniu, jako wojsko co znaczy prowadzenie operacji wojskowej przeciwko rodzinie carskiej prze rząd polski co jest określane jako wojna. Instrumentem do tej niechlubnej wojny prowadzonej przez rząd polskiej, jest dorabianie opinii psychiatrycznych, co jest dowodem nikczemności tych działań.

Rząd Polski prowadzi wojnę jako kontynuację I Wojny Światowej rozpoczętej w 1914 roku przeciwko rodzinie carskiej i Rosji, której kontynuacją była Rewolucja Październikowa w 1917 roku. Działanie Rządu Polskiego zmierzało do wymordowania rodziny carskiej aby osiągnąć zaplanowane cele rewolucji, których do tej pory nie osiągnięto.

Zamierzano tego dokonać przy pomocy sądów w tym w Toruniu oraz wykorzystując fałszywe opinie psychiatryczne, aby znieważyć moją rodzinę i dokonać mordu na naszych dzieciach i wnukach oraz rodzicach męża. Współpraca Antoniego Ciszewskiego z panią Beatą Kępą wskazuje, że siły polityczne które doprowadziły do Rewolucji, zamierzały wykorzystać obecny Rząd Polski do wprowadzenia Jednej Religii po wymordowani rodziny carskiej w celu wprowadzenia Nowego Ładu Światowego, który miał się rozpocząć od Polski, co zamierzano ukryć pod hasłami patriotycznymi. Symboliczne przekucie mieczy na lemiesze miało zastąpić nazwisko Kowalski, którzy mili podmienić historię aby niszczyć godność, prawdę i laskę Jezusa Chrystusa.

Przekazywane są oznaczenia do wiadomości służb, które stosuje się jako oznaczenia dokumentów do podmiany, np. przez nawias w miejscu sygnatury, w przypadku podmiany sprawy spadkowej po moim dziadku sygnaturę akt I Ns169/00 jako „INs169)00” i podstawiono po 10 latach drugą sygnaturę Maksalonów sygnaturę akt INs 956/09 po śmierci mojej mamy podstawiając moje dane pisane przez „A” jako Bożena Bochyńska-Kaźmierczak”, udających krąg spadkobierców jako rodzinę Maksalon i prowadząc dalej jako INs 716/10. Z tego powodu doszło do przestępstwa i usunięcia mojej babci Anieli Reginie Mazurek zmarłej w 2003 roku z jej nieruchomości po 10 latach po jej śmierci. Po babcie odziedziczyła jej jedyna córka a moja mama Filomena Bochyńska. W 2003 roku mama Filomena Bochyńska odbiera wydane prawomocne Postanowienie Sądu o nabyciu przez nią spadku, po jej mamie, który nabyła bez zaznaczenie inwentarza, gdyż babcia nie miała długów ani dziadek. Sąd w sprawie Waldemara Maksalon od mamy zarządał pismo z informacją, że mama odziedziczyła prawa po jej ojcu Franciszku Janie Mazurku. Dziadek płacił podatki, dlatego mama napisała pismo, co było wyrokiem śmierci dla mamy, po czym zmarła na upozorowanego raka, która to choroba nie miała żadnych symptomów w mamy, a co oznacza zaplanowano już dla mnie chorobę, gdyż podstawiono moje DNA pod mamę . W tym celu otrzymałam książkę od Ewy Eugster o osobie, która gra na gitarze i jest chora na raka, aby wytworzyć niezaistniałą sytuację, gdyż mnie podstawiono w miejsce mojej mamy i podmieniono na samotną matkę. W tym celu podmieniono mamę na samotną matkę i podmieniono sprawy sygnatur po mojej babci zamieniając na zasiedzenie rodziców Waldemara Maksalon zmarłych już dawno, a podstawionych pod martwe dusze w 2005 roku. Widoczna była sprawa do podmiany przez zaznaczenie w Postanowieniu Sądu z wniosku Maksalon Waldemara o zasiedzenie oraz jego rodziny w wyrazie „przez” , wpisując jako „rpzez” czyli podmiana liter p w miejscu r symbolicznie zamiana rodziny Romanow na Piórecki jako zamiana miejsc. W tym celu mojego obecnego męża Jerzego Kaźmierczyk podmienia się na Piórecki w celu zawłaszczenia Oświadczenia Woli mojego taty Józefa Bochyńskiego, gdzie ja występuje jako Bożena Piórecka jako przyszła żona obecnego męża i podstawiono Dariusza Dąbrowskiego w miejsce mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, aby ukryć pod nazwiskiem Sanguszko, kradzione mienie nasze rodziny. Z tego powodu wykorzystano moje wcześniejsze dane i podstawiono Bożenę Bochyńską, wykorzystując mój powrót do nazwiska Bożena Bochyńska po czym wzięłam ślub z Jerzym Kaźmierczyk na który miałam błogosławieństwo obojga rodziców i przybrałam podwójne nazwisko Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk. Wykorzystano drugie nasze imiona do podmiany jako Elżbieta i Dariusz aby przejść na garaż, który wynajmował były mąż na nazwisko Dariusz Piórecki ,gdzie widniał adres mieszkania na ul. Konstytucji 3-Maja 23/9B, pod które obecnie przysyłał karty Bank PEKAO SA, na wymarłe konta na Bożena Piórecka, co jest logicznie niemożliwe, gdyż wydane miałam karty na Lipie Henryk Szyb, po przeprowadzce z tego miejsca. Połączono, to miejsce z Szwajcarską kartą mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, przez próbę podmiany treści przez Bank PEKAO SA co widać przez wpisane nieprawdziwe treści przez Policję pozorując, że zgłaszałam kradzież karty co jest oszustwem, w celu połączenie Banku PEKAO SA do podmiany na kartę Szwajcarską, którą pokazałam w Banku Pocztowym, aby połączyć z fałszywą nieistniejącą kradzieżą gdyż kartę męża również nie ukradziono ale zatrzymał bankomat. Celem jest podstawienie dokumentów pod kradzione precjoza naszej carskiej rodziny, które się znalazły w skrytce Banku PEKAO SA we Francji w Paryżu, otworzonej na żądanie Banku PEKAO SA którego właścicielem jest UniCredito. Skrytka była wykazana jako własność Fundacji hrabiego Jakuba Potockiego, pod którego podstawiono mojego syna Jakuba Pióreckiego, którego zmierzano oskarżyć o morderstwo babci Filomeny Bochyńskiej w przyszłości,, co jest nie tylko oszustwem ale próbą pozbycia się prawdziwej szlachetnej rodziny aby ukryć działania Waldemara Maksalon.

Apolonia Kuźbik z domu Mazurek i Czesława Wojciechowska z domu Mazurek są podstawione pod dwie linie a ich nieżyjący brat Stefan Mazurek pod trzecią:

– jedna linia pod Bruno Mazurkiewicza, pod którego podstawiono mojego tatę Józefa Bochyńskiego zamieniając go na Józefa Mazurek przez Urząd Miasta Starachowice i Bank Raiffeisen oraz dokonano podmiany taty ojca Brunona Bochyńskiego na Bruno Mazurkiewicza.

-druga linia pod Czesławę Wojciechowską , pod którą podstawiono moją siostrę Beatę Idziak.

– trzecią linią jest podstawienie Radziwiłłów i ukrycie się za Katarzyną Kaźmierczyk z Ostrowca Świętokrzyskiego pierwszą żonę mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, a wnuczkę księcia Krzysztofa Radziwiłł, podostawianą pod moją prababcię Katarzynę Krakowiak i matkę mojego dziadka Franciszka Jana Mazurek czyli hrabia Jan Tarnowski z matki z Radziwiłłów. Dlatego zniesławiana jest moja matka i dziadkowie aby upozorować inne związki nielegalne, aby ukryć oszustwa bezpieki i fałszywe windykacje zacierając linię mojego taty prawdziwego syna carewicza Romanowa i księżej Lubomirskiej, używała trzech tożsamości jako Marią, Róża oraz Barbara spalona w Kruszynie.

Działanie takie powoduje, że ja i siostra stajemy się niewidoczne. Czesława Wojciechowska i Apolonia Kuźbik zwana Bolą pojawiają się w książce niemieckiej „ Mój pradziadek car Mikołaj II Romanow” o carskiej rodzinie i dochodzi do oszustwa. Dalej przeszli na Czechy na firmę SKODA poprzez działy spadku ukryte przez podstawienie mojej ukradzionej mojej córki po urodzeniu Anny Pióreckiej oraz Michała Pióreckiego przy którego porodzie była lekarz córka Czesławy Wojciechowskiej, które to dzieci przypisano dla mojej siostry Beaty Idziak próbując zstąpić trójkę moich dzieci, które sama wychowałam jako żyjące: Adam , Marta i Jakub, których metryki urodzenia na Piórecki/ Piórecka ukradziono w Kielcach w wynajętym mieszkaniu na Toporowskiego, do którego przychodził po pieniądze za wynajem pan Skóra były biegły Geodeta.

Z tego powodu niszczona jest godność moich dzieci i opłacane są służby wojskowe, aby uniemożliwić jakąkolwiek pomoc wzajemną.

W Czechach moją skradzioną córkę Annę Piórecką podstawiono pod rodzinę Marii i Bohdana Bochyńskich. Maria Bochyńska była śpiewaczką czeską, i matką Marii Gudewicz z Białegostoku której córkę Elżbietę z domu Gudewicz podstawiono jako matkę mojej skradzionej córki Anny Pióreckiej dla Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Natomiast jej brat Dariusz Gudewicz jest upozorowany na byłego męża Dariusza Pióreckiego którego podmieniono za obecnego mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Były mąż zmienia nazwisko na Kornaszewski, aby zatrzeć ślad po nazwisku Piórecki w tej linii i podmienić służbami na wybrzeże, w Starachowicach zamieniając na Dariusz Dąbrowski. Z tego powodu były właściciel szwalni w Skarżysku-Kamiennej a późniejszy pracownik „SOF-ART” Sp. z o.o. pan Dariusz Dąbrowski podmienił przez Sąd w Kielcach nazwisko swojego ojca Zygmunta Dąbrowskiego na Piórecki w celu przejścia na Oświadczenie Woli mojego taty, w celu podstawienia innych osób. Jest to system likwidacji rodziny arystokratycznej sukcesywnie zamienianej na służby, które doprowadzały członków rodziny do ubóstwa przy jednoczesnym ich zadłużaniu.

Przykładem są wodociągi w Starachowicach na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1, gdzie bez przerwy tworzone są długi na wodę wielokrotnie zdejmując liczniki, które się pojawiają na moje dane osobowe wielokrotnie przez wprowadzenie błędów pisarskich. W tym celu ukryte jest to za firmami, które rozprowadzają wodę w butelkach w celu przejścia a na dług „SOF-ART” Sp. z o.o. firmy dostarczających wodę pitną dla pracowników, aby połączyć z windykacją „SOF-ART” Sp. z o.o. W tym celu sąsiadów wpisano na garaż, mieszkanie i działkę powielając dane moich rodziców na trzy, oraz wpisując Urząd Miasta Starachowice, aby windykować podatki z carskiego mienia przez służby SB , które podały się za spadkobierców carskiego mienia i całej mojej arystokratycznej rodziny. Spowodowało to wpisanie w miejsce królewszczyzn Kościoła Katolickiego poprzez oddanie gruntu mojej rodziny przez państwo jako zamiennik dla kościoła, a kościoły zostały przejęte przez byłych oprawców w celu przerobienia Kościołów za prywatne do wprowadzenia jednej religii.

Przykładem jest Jerzy Myszkowski i firma ORSA, która prowadziła sprawy Mieczysława Pawlak i została podstawiona pod Mirów w Pińczowie co połączono z Agencją Rynku Rolnego i inwestycjami, aby przejść na windykacje na te inwestycje jak osiedla, co łączy Ewę Cichocką wcześniej Materzok-Dunia z domu Mirowską, której wcześniejszy mąż robił inwestycje budowy osiedli w lubelskim co łączy z inwestycją Mieczysława Pawlak w Piasecznie i chińskimi osiedlami. Pan Pawlak wyprowadził się do Żarnowa , gdzie uruchomił masarnię a obecnie nie żyje, a jego dane posłużyły do podmiany ojca Dariusza Dąbrowskiego, który miał masarnie w Skarżysku-Kamiennej. Podstawiono pana Mieczysława Pawlak i jego konkubinę pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i mnie, tworząc przez Ministerstwo Sprawiedliwości z nas konkubinat. Celem takiego działania jest podstawienie Anny Pawlak, która przyjechała z USA na pogrzeb ojca, podstawiając za nią moją córkę Annę Piórecką, tworząc dział spadku, co połączono z księdzem Hieronimem Serżysko w Białaczowie, a ukryto na Apartamencie zakupionym przez pana Mieczysława Pawlaka na dane mojego męża Jerzego Kaźmierczyk w Warszawie, do którego nie mamy dostępu, gdyż umieszczono polityków. Z tego powodu podstawiono moją córkę Martę Bochyńską na apartament aby ukryć Annę Pawlak którą podstawiono pod Annę Piórecką

Męża Czesławy Wojciechowskiej pana Zdzisława Wojciechowskiego podstawiono pod Zdzisławę Lewandowską w Tomaszowie Mazowieckim co oznacza podmianę płci co również jest widoczne w fabrykowanych sprawach przez sądy oraz opiniach psychiatrycznych pozoracyjnych choroby w celu ukrycia fabrykowanych akt przez sądy , które podmieniają ludziom płeć bez ich wiedzy co jest przestępstwem sądów, którzy pracują dla SB.

Z Tomaszowa Mazowieckiego miała nastąpić podmiana na Lodź aby zamienić Agnieszkę z do Krześniak z Warszawy na Agnieszkę Kowalczyk w celu wykorzystania mojej wnuczki Wiktorii Kornaszewskiej córki syna Adama z pierwszego małżeństwa – ślub cywilny.

Zdzisława Lewandowska z domu Maksalon jest jedyną osobą żyjącą z Maksalon w Woźnik , gdzie ukryta była moja babci z Huty na Ukrainie. Dokumenty zabrane zostały przez Niemcy i następuje przesunięcie urodzenia mojej babci o dwa lata w parafii w Hucie województwie Łódzkim , gdzie ukryto podmianę państw. Wykorzystano nazwisko Dąbrowski z powodu , że jest to rodzina księcia Sanguszko , którego zamordowano w Katyniu i podstawiono służby, kryjąc to w Brazylii. W Starachowicach było osiedle Brazylia co dziś jest ukryte.

Starachowice należały w połowie do dziadka z jednej strony a z drugiej do babci. W Starachowicach podstawiono na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 na mój NIP służby czyli osobę która pracowała w Warszawie w spółce Green Sp. z o.o., która podała do Urzędu Skarbowego takie dane. Z tego powodu byłam aresztowana w swoim domu co zamierzano powtórzyć przez upozorowanie długu na wodę, który nie jest mój ale sąsiadów, co oznacza ich ich udział w zaplanowanym morderstwie przy udziale służb.

Z tego powodu miałam być eksmitowana z ulicy Nad Kamiennej 25 , ponowny raz z miejsca gdzie są wszystkie nasze rzeczy i naszej rodziny, które przypisano dla Władysława Maksalon upozorowanego na Władysława Mazurek w celu przejścia na Władysława Tarnowskiego, natomiast Feliksa Maksalon ojca Waldemara Maksalon podstawiono pod Feliksa Bocheńskiego co było widoczne w dorobionych aktach w Archiwum w Radomiu na Cmentarzu Firlej przygotowanych do podmiany mojego dziadka Brunona Bochyńskiego za życie którego babcia oddała klejnot rodowy Faberg`e Motyla. Niemcy upozorowali śmierć dziadka wpisując ubyło i podmieniając adres urodzenia na adres księcia Krzysztofa Radziwiłł w Urzędowie, aby zachować inicjały Romanow stosowane w rożnych miejscach, następnie przypisać dla Radziwiłł. W tym celu również podmieniono Brunona Bochyńskiego na Bohdana Bochyńskiego w celu zamiany znaczeń i podstawiono obecnie pana Bohdana Żakiewicz , który zrobił się spadkobiercą carskiego mienia co prowadziło do ukrycia kradzieży akcji na okaziciela Centralnego Okręgu Przemysłowego w Banku Rezerw Federalnych w USA pod, które podstawiane są faktyczne nazwiska ale służb wojskowych, które przybrały dane osobowe mojej rodziny, aby dokonać grabieży i morderstwa naszych rodzin po wykonaniu zadania.

Zamierzano dokonać zmiany cywilizacji jako naturalny bieg rzeczy w rzeczywistości. Miał to być mord chrześcijan podobny do mordu Ormian pod których podstawiono zdjęcie księżnej Zofii Radziwiłł zagłodzonej na śmierć. W miejsce Zofii Radziwiłł wpisano grupę „ZOFIA” z SS „Palace” Zakopane co ma połączenie z Kurozwękami, aby połączyć polskie patriotyczne ugrupowania z SS. Dokonuje się podmiany znaczeń jak również niszczenie godności naszej rodziny i innych rodzin arystokratycznych i elit intelektualnych. Działanie to zmierzało do zamiany bohaterów narodowych na tchórzy co jest widoczne w publikacjach.

Wszystkie sprawy po rodzicach miałam z siostrą uregulowane co uniemożliwia podmianę rodziny, a co zostało podmienione przez Waldemara Maksalon i służby wojskowe, które wchodzą do domu mają klucze wydane przez Sąd w Starachowicach, którzy obecnie fabrykują dokumenty aby zniszczyć godność mojej rodziny oraz zamienić fakty. W tym celu doszło do szyderstwa określając, że zostały nam tylko okładki. Powodem tego jest wykorzystanie dokumentów mojego ojca przez służby, które podmieniły moją rodzinę podstawiając Józefa Bochyńskiego z matki Fogel z Chełma, już wykreowanego do zasilania w Szwajcarii dla Polski kont numerycznych lewicy podstawionych po nasze mienie. Jedno z kont miała pani Wiesława Główka , której syna Piotra Główkę komornik wpisał na moje mieszkanie na Bohaterów Westerplatte 1/1, aby podstawić Peter von Schilhorn jako spadkobiercę po moim ojcu Józefie Bochyńskim ukrywając to przez Waldemara Szczepańskiego jako von Szczepański największy zbrodniarz Kielecczyzny pod którego podstawiono Waldemara Maksalon. Jego działanie miało doprowadzić do wymordowania naszej rodziny i chrześcijan oskarżonych za działania Waldemara Maksalon oraz wpisanych sąsiadów jak Helena Surma, Danuta Gibalska, państwo Izabela i Wojciech Pokora oraz dzieci Heleny Surma jak Daniela Słodkiewicz i jej trzech synów z których jeden już nie żyje.

Długi miały umożliwić do wpisania faszystów na rosyjską, polską i niemiecką ziemie, którą zastawili na finansowanie wojny co jest nielegalne i nie ma umocowań prawnych. W tym celu ul. Nad Kamienną 25 i ul. Pasternik 31 jako wcześniejszy adres wykorzystano do wykreowania mnóstwa sygnatur powielając osoby, a długość prowadzenia spraw jest powodem systematycznego zabijania ludzi wpisanych jako spadkobierców, aby przejść na inne miasta jak Lublin, Limanową i inne. Oszustwa są ukrywane przez banki co oznacza konieczność zwrotu mienia przez banki dla nas i uwolnienie narodu z długów. Prokuratura w Starowiercach nie widzi błędów gdyż sama je tworzy kryjąc je za określeniem nieracjonalne treści z powodu, iż jej działanie jest perfidne i skierowane na zniszczenie jednostki przez opłacane służby wojskowe. Przy przesłuchaniach dano mi do podpisania dwie kartki paragrafów co oznacza, że nieracjonalne treści tworzy prokuratura , aby ukryć przekazaną część kont numerycznych, które były na dyskietkach przywiezionych ze Szwajcarii oraz cały program firm, które uczestniczą w tym matactwie, którę kryje prokuratura , gdyż jest to połączone z Hutą Ostrowiec obecnie Huta CELSA, którą miała kupić Wiesława Główka za carskie depozyty co ukryto przez dorobienie fałszywej opinii psychiatrycznej dla Wiesławy Główka, aby jej akta podstawić pod moje dane Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk oraz adres moich rodziców na Bohaterów Westerplatte 1/1 , gdzie było ABW z Torunia ze sprawy VDs 31/07/Sp do sprawy IIK 197/10 i IIK 164/11 co stanowi dowód świadomego kreowania fałszywych dokumentów przez służby wojskowe. Dlatego miało nastąpić postawienie fałszywych akt psychiatrycznych przez Tomaszów Mazowiecki, który wysłał do mojego męża informację o chorobie psychicznej żony i propozycji leczenia w zamkniętym zakładzie zamierzając wykorzystać akta Wiesławy Główki, gdyż nie ma racjonalnego wytłumaczenie treści z Prokuratury, która jednocześnie zamyka moją sprawę prowadzoną jako sprawa o podarcie wydruku do Torunia przeciwko panu Bohdanowi Żakiewicz, z naszego powództwa i prowadzona w Tomaszowie Mazowieckim co już jest absurdem i brakiem właściwości terytorialnej, jako sprawa o następnej sygnaturze akt I Ds 207/13. Treść jest do męża jest w innej sygnaturze jako sprawa o numerze 117 nie odnosząc się do mojej sygnatury, gdyż wytworzono inna żonę dla mojego męża jako chorą psychicznie, co jest sprzeczne z Orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie prawomocnego, a co stanowi dowód, że jest planowana akcja pobicia nas do której dorobiono akta w celu dorobienie choroby po uszkodzeniu ciała, którego nie było a co już takie dokumenty dorobiono i skradziono strony internetowe oraz jedną ze storn podmieniono na bzdurne treści aby upozorować chorobę psychiczną zgodnie dorobionymi aktami w celu podstawienia za mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego wymyślonego w PRL pana Józefa Bochyńskiego z matki Fogel.

W ten sposób ukryto uruchomione legalnie carskie depozyty w 2004 roku przez PPH APE-Jerzy Kaźmierczyk i podmieniono osoby. W tym celu upozorowano wypadek pod uszkodzenie samochodu w Grójcu, aby wykazać oszustwo jako wypadek śmiertelny do działów spadku. Obecnie można to określić, że w tym celu jeździłam w radiowozie policyjnym szukając części samochodu ciężarowego, który rozbił znak trójkąt. Nasz samochód Peugeot 607 z zewnątrz nie ucierpiał, gdyż najechał jedynie na znak drogowy znajdujący się na jedni pod śniegiem co uszkodziło miskę olejową.

Aby ukryć wszystkie osoby zamierzano na ulicę Bohaterów Westerplatte 1/1 podstawić Mirosławę Kowalską z pierwszego i drugiego męża Kowalska, która była w konkubinacie z osobą, która ją pobiła przez co przebywała w szpitalu, co umożliwia podmianę akt pod Mieczysława Pawlak. Tak sfabrykowane były akta przez policję i prokuraturę dla sądu w celu wykorzystania akt Mirosławy Kowalskiej, która jest pracownikiem Banku PKO BP, gdzie zamieniono moje konta na charytatywne. Męża pani Mirosławy Kowalskiej, pan Edward Kowalski podstawiony jest pod Edwarda Pióreckiego występującego jako ojciec Dariusza Pióreckiego, którego zamieniono na Lipie Henryk Szyb wykorzystując Starostę Starachowickiego jako Dariusza Pióreckiego syna wykreowanego przez Gminę Brody Roberta Pióreckiego pozorując, że jest moim byłym mężem aby dokonać podstawienia mojej osoby pod uszkodzenie ciała pod Mirosławę Kowalską, w celu zamkniecie mnie w Zakładzie Psychiatrycznym aby upozorować, że nie istnieli moi prawdziwi rodzice, czyli aby dokonać mojego okaleczenia, co zaplanowano zrobić w Szpitalu Psychiatrycznym. W tm celu zamierzano zlikwidować mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i podstawić inne osoby pod nasze dane. Podstawiono w tym celu obcą osobę jako ojca Dariusza Pióreckiego w celu podstawienia w Szwajcarii akt rozwodowych Roberta Weissmann pod Roberta Pióreckiego , którego podstawiono pod mojego męża Jerzego Kaźmierczyk w celu przeniesienia wyroku Sądu w Toruniu w sprawie sygnatura akt IIK 164/11 do Szwajcarii do windykacji sprawy podziału majątku przy rozwodzie z Ingard Weissmann do windykacji APE Umwelttechnik AG. Zamierzano ukryć podmianę carskiej rodziny na służby wojskowe przez stworzoną sprawę o eksmisję sygnatura akt IC178/15 czyli sprzecznej z już prawomocnym postanowieniem Sądu w sprawie po mojej mamie I Ns 426/10 gdzie odziedziczyłam po mamie z siostrą 1/3 nieruchomości ul. Nad Kamienną 25 co podstawiono pod ul. Bohaterów Westerplatte 1 gdzie podstawiono Sąsiadów udających rodzinę moich rodziców. Obecna sprawa Maksalona o moją eksmisje i męża bez podania spółki MARMOROC-POLSKA Sp. z o.o. jest podmianą sprawy na dorobieniem spadkobierców podróżne inne rodziny a ponadto doszło do przestępstwa przez Waldemara Maksalona, który dokonał podmiany prawomocnych Postanowień Sądu, próbując je znieść swoimi jak I C 178/15, aby dorobić opinie psychiatryczne i dostać się do depozytów rodowych mojej rodziny i męża, a za działania Waldemara Maksalona i jego rodziny obciążono mojego męża. Ponadto dokonuje się taktowanie Postanowień Sądu jako śmiecie i dlatego Waldemar Maksalon podaje oszustwa o rzekomej budowie domu przez jego rodziców, co jest realnie niemożliwe , w domku w którym się ja urodziłam a który postawił Franciszek Maksalona za pieniądze mojego dziadka Franciszka Mazurka. Maksalon podmienia nieruchomość mojej babci początkowo na mojego dziadka a obecnie określa, że budowali dom jego rodzice i takie bzdury podaje do sądu w celu podmiana mojej babci na jego rodziców co jest sprzeczne z prawomocnym postanowieni sądu w mojej sprawie po mamie i jest dorobieniem fałszywych akt sądowych oraz podstawienie akt medycznych pod dorobione akta psychiatryczne do podmiany moje rodziny, aby w konsekwencji doszło do wyrzucenia carskiej rodziny z domu przez Służby Bezpieczeństwa przez upozorowanych spadkobierców, jak wcześniej dokonano takiego zamachu na mojego tatę, również nie wypłacając pieniędzy za co powinien zapłacić Rząd Polski dla nas.

Dokonano podmiany naszych małżonków powracając do pierwszych małżeństw i podstawiając pod nie inne osoby, co jest widoczne w korespondencji z Banku Pocztowego, gdzie obecnie przy prawidłowych danych sformułowano pismo do mnie w taki sposób nie określając słowem „umorzony” dług z powodu nie wydania prawidłowych danych przez Bank, ale jedynie w domyśle, natomiast do mojego męża przysłano pismo określające wyraźnie, że umorzenie długu jest zrealizowane łącznie z partnerem, wpisując, że jest to zawarte jest w piśmie do partnera zamiast małżonki, co może oznaczać dorobienie dla nas konkubinatu i podstawienie innych osób, które w takim przypadku mogą mieć wpisane w korespondencji wyraźnie umorzenie. Powodem takiego myślenia jest fakt wydania dwóch kart na moje dane osobowe dla służb, po czym jedną zamknięto a o drugiej po zamknięciu określono kradzież, co w zestawienie z Policją i wpisaną kradzież co jest dowodem, że próbowano by mnie aresztować przez oszustów, którzy podali kradzież gdyż kradną na moje dane osobowe i męża, gdyż ja nie składałam wniosku o kradzież, ale o błędnie wydaną kratę w Banku Pocztowym, w którym wpisano w systemie kradzież a co jest oszustwem Banku Pocztowego, w którym wydano początkowo błędnie karty na moje i męża dane osobowe, gdyż przysłano PIN bez karty. Obecne pismo nie zawiera prawdy, gdyż upozorowano zniszczenie PIN do karty, który nie był zniszczony, a co oznacza, że ktoś inny otrzymał prawidłowy PIN do karty męża któremu dopisano inną żonę, co miało być upozorowane zniszczeniem PIN przez bank i wysłaniem nowego. Miało to doprowadzić do aresztowania mnie jak i męża, gdyż już wytworzono fałszywe akta przez Prokuratora Grudniewskiego wysyłając mnie do Torunia, co jest absurdem, czyli w celu dokonani podmiany mnie na Elżbietę wykreowaną prze służby. Jest to dowodem, że Bank Pocztowy, który został sfinansowany z kradzionych pieniędzy z carskich depozytów przez osoby podstawione pod nasze dane osobowe, które posługują się naszymi danymi osobowymi oraz im wydano karty które zamknięto podstawiając nam wydane błędnie karty w celu powielenie kart na błędne dane i w tym celu dopisano osoby do kart przez Bank Pocztowy dopisując innych małżonków.

Nie jest możliwe podstawienie nazwiska Bożena Piórecka do firmy APE Umwelttechnik AG, gdyż tam nie wysterowałam pod żadnym nazwiskiem, wyszłam za mąż po raz drugi po zmianie nazwiska na Bożena Bochyńska, po zawarciu związku małżeńskiego przybrałam nazwisko Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk.

Podstawiono za mnie inne osoby upozorowane za spadkobiercę po moim żyjącym mężu Jerzym Kaźmierczyk jako podział majątku przy nieistniejącym rozwodzie i podstawiono dzieci według udziałów wykreowanych przez Waldemara Mskalona i zamieniając rodziny.

Jest to prawnie niemożliwe , gdyż APE Umwelttechnik AG zostało założone na bazie APE-Jerzy Kaźmierczyk przed naszym ślubem 28.06.2008. Pan mec. Zarzycki zmarł w Szwajcarii oficjalnie na atak serca, a po jego śmierci dokonano podstawienia fałszywych spadkobierców do firmy APE Umwelttechnik AG uniemożliwiając nam dostęp czego dowodem jest wyrok Sądu w Opocznie w sprawie IIKp 425/09 który wskazuje, że wprowadzono fałszywych spadkobierców do pobranych obrazów wyprowadzonych z Banku UBS AG jako zabezpieczenie kredytu w 2004 roku dla APE Umwelttechnik AG. Zbieżność numeru sygnatury miała służyć do podmiany sprawy spadkowej po mojej mamie w Starachowicach INs 426/10, gdyż podmieniono mnie na córkę teściów na Miedzna Drewnianą 244 , aby dokonać oszustwa globalnego niszcząc godność moich rodziców i dziadków w Starachowicach. Z tego powodu pod moim adresem zameldowania oraz na ul. Nowowiejskiej fałszowane jest moje nazwisko przez błąd „zi” jako „Bożena Bochyńska-Kazimierczyk” , co już jest widoczne w Urzędzie Skarbowym, a oznacza przepływ pieniędzy na takie dane, aby uniemożliwić nam dostęp do naszych pieniędzy w celu tworzenia długu, co jest sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa i pragnieniem moich rodziców.

Zaplanowano oszustwo w szczegółach już wcześniej sprzedając mu mieszkanie dla Waldemara Maksalon mieszkanie w domu przy ulicy Bohaterów Westerplatte 8, gdzie widniał w dokumentach Stanisław Mazurek, którego syn Stefan mieszkał na ulicy Zachodniej 1/106, aby połczyć z Wiesławą Główką w tej samej klatce, co spowodowało podstawienie jej syna Piotra Główkę na moje mieszkanie na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1, przez protokół komorniczy, w celu podmiany rodziny wykorzystując moich rodziców dawny adres ul. Zachodnia 1/16, gdy byłam dzieckiem, po przyjeździe ze Skarżyska-Kamiennej gdzie tata wcześniej był dyrektorem technicznym PKS. Z tego powodu Waldemar Maksalon doprowadził do śmierci mojej mamy przez swoje działanie wykorzystując sprawę sygnatura akt INs 956/09 jako spadek po moim dziadku co jest dowodem, że nie ma nic wspólnego z moją rodziną. Działanie Waldemara Maksalon doprowadziło do wypadku samochodowego mojej córki Marty Bochyńskiej, gdyż dopisane zostały notatki przez służby w dokumentach w domu, co świadczył o próbie zrzucenia odpowiedzialności na mojego męża Jerzego Kaźmierczyk i jego rodzinę.

Połączono adres ulica Zachodnia 1/16 gdzie mieszkała w tej samej klatce Bożena Niewiadomska, której syna Piotra podstawiono pod Piotra Główkę i Piotra Idziak natomiast pani Bożenę Niewiadomską podstawiono pod Bożenę Kot i podstawiono na Włocławek w celu przejścia do firmę Milenium Sp. z o.o. do windykacji „SOF-ATR” Sp. z o.o. przez windykację Dariusza Kot do sponsorowania Galerii Milenium we Włocławku, gdzie podstawiono Antoniego Bocheńskiego wykorzystując dane Antoniego Ciszewskiego podstawionego pod Antoniego Włodarczyk, którego konkubinę Lucynę podstawiono pod Łucję Kaźmierczyk.

Z tego powodu poczta próbowała ze mnie zrobić oszusta próbując wyłudzić pieniądze za paczkę którą opłaciłam jako wartościową z produktami Forever Living Products od Ewy Eugster ze Szwajcarii dla pani Bożeny Niewiadomskiej z Włocławka. Celem służb było wytworzenie opinii oszustki dla mnie, gdyż Poczta zarządała płatności za paczkę do której nie żądałam płatności. Podstawiono dane Ewy Eugster i Dariusza Kot świadków na ślubie moim Bożeny Bochyńskiej z Jerzym Kaźmierczyk w Brodach Iłżeckich 28.06.2008 roku, których wykorzystano do wytworzenia w Opatowie Dariusza Bochyńskiego i Ewy Bochyńskiej jako rodziny carskiej Romanow.

Następnie Forever Living Products podmieniła moje dane przez błąd na „ż” jako „Bożena Bochyńska-Każmierczyk” po fakcie gdy pan Antonii Ciszewski pojechał od siedziby tej firmy aby zostać wprowadzony do sieci FLP. Błąd przez „ż” jako „Bożena Bochyńska-Każmierczyk” zastosowano dla mnie w sprawie Sądu Okręgowego w Kielcach sygnatura akt IC 2627/10 o przywrócenie stanu posiadania rodziny carskiej, przekierowanej do sprawy z powództwa Waldemara Maksalon w Sądzie Rejonowym o zniesienie współwłasności nieruchomości ul. Nad Kamienną 25 zamienionej na dział spadku na carskiej rodzinie co połączono przez identyczny błąd w nazwisku mężem Jerzym Kaźmierczyk w ZUS w Opocznie co jest dowodem podmiany rodziny i ukrycia kradzieży PREZCJOZÓW CARSKICH przez Fundacje hrabiego Jakuba Potockiego w Warszawie, która w Sądzie Okręgowym w Toruniu w sprawie sygnatura akt IIK 164/11 skazała męża Jerzego Kaźmierczyk, aby ukryć swoje oszustwa. Świadczą o tym wprowadzone zapisy do mojego notatnika przez służby wojskowe, które wchodzą do naszego domu podczas naszej nieobecności.

Moi rodzice Filomena i Józef Bochyńscy, dając nam prawo i potwierdzając, mieli pewność że staniemy w obronie rodziny i godności.

Pan Antoni Ciszewski upozorował mojego męża Jerzego Kaźmierczyk na konkubenta co było widoczne w e-mailu , który przedstawiłam do sprawy w Sądzie w Toruniu a co jak widać zostało potraktowane według oszczerstw Antoniego Ciszewskiego i podstawiono Elżbietę Bochyńską-Kaźmierczyk nieistniejącą z Torunia, pod które to dane wstawiono moje dane, co wynikało ze Sprawy Sądowej w Toruniu którą zakończono przez brak stawienia się osoby, która pozwała czyli pana Pawła Krzymowskiego, który był świadkiem na sprawie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, męża co jest w sprzeczności z wnioskiem wniesionym i próbie wyłudzenie miliona złotych z depozytów carskich jako nawiązki, z jednoczesnym określeniem, że nie podważają pochodzenia moich rodziców z jednoczesnym podstawieniem w Warszawie służb pod moje dane. Takie dane również wymieniono w Starachowicach przez MOPS tworząc ze mnie matkę samotnie wychowującą dziecko W innej nieruchomości dorobiono dla mnie innego męża a mojego męża przerobiono na konkubinat, podstawiając Elżbietę przez byłego prezydenta Polski Bronisław Komorowskiego. W kontekście zdarzeń i przedstawienia mnie przez Antoniego Ciszewskiego oficjalnie do Prezesa Sądu Najwyższego w Warszawie jako Księżna Romanow, oraz w FLP jako księżna, oraz tego, że był również ze mną w Konsulacie Rosji w Warszawie, pan Antoni Ciszewski świadomie popełnił błąd w pismach składach do sądu, gdzie wpisał nas jako spadkobierców w celu przejęcia spraw i podstawienia fałszywych spadkobierców na niepodzielnym mieniu carskim, gdyż zaplanował przejęcie spraw z Waldemarem Maksalon i Bohdanem Żakiewicz uniemożliwiając nam prowadzenie spraw z powodu przejęcie naszych podstępowań na rzecz byłych służb SB.

Pan Antoni Ciszewskie potwierdzał również pisma w biurze pani Beaty Kempa. Działanie tych osób jest oczywistym dowodem na celową zaplanowaną kradzież mienia celowego niszczenia godności moich rodziców, którzy dali dla mnie i mojego męża Jerzego Kaźmierczyk prawo do dziedzictwa rodowego w linii cesarskiej, co oznacza uznanie nas za godnych według postanowienia i błogosławieństwa moich rodziców co jest nieodwołalne.

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s