Plan wymordowania trzech rodzin

Starachowice 27.02.2016 rok

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech Jerzy Kaźmierczyk
zamieszkali
ul. Nad Kamienną 25
27-200 Starachowice
zameldowani
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice
Polska

Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda

Aby ukryć dokonane kradzieże carskiego mienia przez Kościół katolicki i Rząd Polski masoneria zamierzała doprowadzić do wymordowania trzech naszych rodzin podstawiając za mnie Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk moją skradzioną córkę Annę Marię Piórecką, którą zamierzano podstawić za Katarzynę Kaźmierczyk z domu Krasuską wnuczkę księcia Krzysztofa Radziwiłł. Celem było zamknięcia koła historii, gdzie w 1940 roku zwolniono mojego dziadka Brunona Bochyńskiego z więzienia Firlej podstawiając tożsamością zamordowanego księcia Krzysztof Radziwiłł. Zamierzano wykorzystać DNA Zuzanny córki Anny Pióreckiej wychowywanej przez Edytę Maksalon w celu ukrycia działania Waldemara Maksalon pracującego dla Kościoła i SB, które przy pomocy sądu dokonały kradzieży trzech nieruchomości w Starachowicach po moich rodzicach Józefie i Filomenie Bochyńskich w celu podmiany rodziny carskiej na agentów wywiadu wojskowego.

Wykorzystano Jerzego Bochyńskiego do pozorowania Feliksa Bochyńskiego prawnika z Katowic, podstawionego pod więzienie Firlej koło Radomia do podmiany mojej rodziny. Podstawiono w to miejsce Feliksa Maksalon, któremu ucięto nogę , czyli ojca Waldemara Maksalon i dlatego ucięto nogę Jerzemu Bochyńskiemu pozorując cukrzycę. Według schematu oznacza, że jego noga miała służyć do podmiany dla Kaczyńskiego Lecha na Wawel, oraz akta medyczne Jerzego Bochyńskiego, o przeszczepie, podstawiono pod mojego tatę, po jego śmierci, który miał tętniaka a nie przeszczep aortalno-dwuudowy. Oznacza, to że dokonano przestępstwa. Po i czym zamierzano podmienić akta chorobowe, dla mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, którego zamierzano zlikwidować, w celu zamiany na mojego ojca Józefa Bochyńskiego i Jerzego Bochyńskiego. W ten sposób dokonać zamierzano oszustwa do ukrycia wyprowadzenia mienia dla Żydów, co jest już widoczne w Zakopanym, a co świadczy, że zastosowano politykę żydowską. Żydzi nie uznają Jezusa Chrystusa i jest napisane, że przekonają się, że zamordowali syna Bożego, na którego czekają, a który zmartwychwstał i żyje w swoim Duchu w nas. Jednakże określenie w książce, jest pozorem, gdyż odniesiono się do „Polityki Żydów”, którzy chcieli wprowadzić Nowy Ład, a co oznacza są to potomkowie Żydów, którzy opłacili wojsko, aby mówili, że ciało Jezusa Chrystusa ukradli jego uczniowie, a to oznacza celowe działanie z premedytacją, aby ukrywać prawdę. Dlatego dokonuje się fałszowania faktów historycznych i ukrywa się zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Oznacza, to że nie są ci Żydami, którzy opłacili wojsko, ale synagogą szatana, co można zaobserwować obecnie przez opłacenie służb wojskowych, aby pozorowali inną rzeczywistość, w celu ukryci istnienia prawdziwych chrześcijan, jakimi byli moi rodzice i dziadkowie, i aby ukryć nasze cesarskie pochodzenie w linii prostej po mieczu nam przekazanie, gdyż Juda jest berłem w ręku Boga. Udowodnienie linii pochodzenia daje dostęp do kapłaństwa. Osoby, które fałszują rzeczywistość z premedytacją są określone przez Pismo Święte jako kłamcy i jako synagoga szatana . Od wieków jest to walka zła przeciwko dobru, czyli przeciwko prawdziwemu chrześcijaństwu i dlatego niszczy się tych, którzy kochają nieobłudnie Boga.

Sędzia Artur Kaczor wydając klucze dla Waldemara Maksalon do nieruchomości Nad Kamienną 25 naruszył dobra osobiste i prawa autorskie do książki „Zakazana Prawda”, która była sprzedawana przez obce osoby, co oznacza podanie się się za spadkobierców w tym zawłaszczono pieniądze z książki przesłanej pocztą.

Pan sędzia Wojciech Kucharski wydając nakaz eksmisji na sygnaturę kolejną IC 178/15 doprowadził do próby ukrycia kradzieży praw autorskich książki „Zakazana Prawda” i próby kradzieży działki 29 jako świadectw udziałowych na okaziciela Centralnego Okręgu Przemysłowego w Banku Rezerw Federalnych w USA należących do mojej rodziny. Sędzia Hubert Wicik oddając dla Heleny Surma część nieruchomości parter i drzwi wejściowe na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 należący do mnie naruszył prawa autorskie do mojej książki „Zakazana Prawda” , gdyż zgłoszona zestala również pod tym adresem. Połączono podstawienie Heleny Surma i Urzędu Miasta Starachowice pod świadectwa udziałowe Centralnego Okręgu Przemysłowego w Banku Rezerw Federalnych co ukazuje zaplanowaną kradzież w Sądzie Okręgowym w Toruniu w sprawie IIK 164/11.

Symbol Maryi w klapie pana Lecha Wałęsy, odnosi się do mojego starodawnego rodu, który obecnie zamieniono na osobę Lecha Wałęsy na pana Lecha Kaczyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego, którego rodzina przyjęła bezprawnie nasz herb i próbuje zabrać godność moich rodziców i dziadków. Nie uszanowano decyzji moich rodziców próbując podmienić nas i naszą rodzinę na służby w tym urzędników Urzędu Miasta Starachowice. Służby pracują obecnie, wykorzystując nieświadome osoby do swojej perfidnej gry. Dzieje się to przez dorobione akta o niezaistniałych wypadkach w tym drogowych. Dorabiane są akta kryminalne, aby później bez przyczyny zlikwidować osoby w celu umożliwienia kradzieży bez przedawnienie, naszych carskich depozytów rodowych, mojej rodziny. Afera żelazo i konta lewicy, pan Fogel ułaskawiony przez pana Kwaśniewskiego, wszystko to jest dalszym ciągiem zdarzeń. Pana generał Jerzy Zawadzki powiedział, że największym cudem jest to że przeżyłam. Obecnie jest skomasowana akcja przeciwko nam, aby doprowadzić do naszej likwidacji. W systemach bankowych postawiono już służby jako spadkobierców po nas żyjących i usunięto nasze dane osobowe do kradzieży przez zadłużanie Polski przez Żydów, którzy zostali wpisani na moich nieruchomościach w Starachowicach, na spadkobierców po moich rodzicach i oddano dlatego Zakopane mojej babci księżnej Lubomirskiej, wykorzystując samochód mojego teścia do działów spadku. Likwidacja już się zaczęła poprzez zlikwidowanie naszej godności i godności naszych rodzin, dorabiając wszystkim opinie psychiatryczne potajemnie, dla nas i całej rodziny. Wykorzystano do tego nasze rodziny, aby upozorować spadkobierców podstawiających sąsiadów. Dzieje się to za zgoda sądów i prokuratur, co jest widoczne w Starachowicach gdzie zabrano drzwi wejściowe, aby zawłaszczyć Oświadczenie Woli mojego taty dla kont lewicy w Szwajcarii i Misji we Fryburgu. Przez sprawy sądowe w Polsce dokonano oszustwa. Sprawy obcych osób o ich przyłącze wodne, zostały przerobione na sprawy spadkowe, aby dorobić ich za spadkobierców do kradzieży pieniędzy carskiego mienia przez numeryczne konta lewicy w Szwajcarii, za co miała być oskarżona nasza rodzina, za kradzież pieniędzy przez Rząd i Kościół. Osoby samoistnie robią dla tych jednostek karierę, wszystkimi sposobami nas okradając dla rządu i kościołów. Data 22 luty i powiązane z tym dniem daty, to ciąg zdarzeń bezpieki i powiązanych spraw, które miał być cyfrą podstawienia wypadku dla męża i akt psychiatrycznych dorobionych potajemnie przez Urząd Miasta Starachowice. W tym celu służby zamieniły pobyt męża Jerzego Kaźmierczyk w Szwajcarii na jego ojca Jana Kaźmierczyk , na którego jest samochód Peugeot 106, na który dorobił Urząd Miasta i Urząd Skarbowy w Starachowicach, mandat dla mojej córki Marty Bochyńskiej, mieszkającej w Irlandii , która nie miała prawa jazdy na Polskę, i nie prowadziła tego samochodu ale ja, co spowodowało podmianę mnie na córkę teściów i dorobienie akt psychiatrycznych o pobicie, którego nie było, do podmiany. Zawłaszczano stronę internetową, aby skompromitować mnie zamieniając treść na ”Parufki i pirogi” wykorzystując stare buty mojego męża, aby pozorować chorobę psychiczną. Moją córkę Martę podmieniono na córkę teściów Martę, aby wykorzystać ich do kradzieży naszych pieniędzy przez Urząd Miasta Starachowice podstawiając Beatę Idzik, aby wykazać carskie DNA , a mnie dorabia się innego tatę, aby ukryć, że nas było dwie z jednego ojca i jednej matki. Służby dokonały podmiany mojej siostry na mnie i innych osób w różnych miejscach na powielone dane osobowe, i zamierzały dokonać zawłaszczenia samochodu Peugeot 106 przez policję, którego używamy w celu podmiany nas na inne osoby używając opinii psychiatrycznych wytworzonych przez Urząd Miasta Starachowice, aby pozorować dla nas innych małżonków, do kradzieży dla rządu zamieniając na drugi samochód Peugeot 206 zakupiony w Szwajcarii na moje dane osobowe zamieniając mnie Bożenę Bochyńską-Kaźmierczyk na moją skradzioną córkę Annę Marię Piórecką.

Dla mnie dorobiono akta o uszkodzenie ciała przez osobę najbliższą, co nie miało miejsca, a co miało być połączone z aktami dorobionymi do nieistniejącego wypadku samochodowego do podmiany akt do Gdańska i Torunia, za co zamierzano oskarżyć mojego niewinnego męża, którego już na sfabrykowane dokumenty skazano, po raz drugi w jednej sprawie zakończonej. Skazano męża za kradzież Skarby Państwa i Kościoła, w dodatku na zamkniętej firmie, aby ukraść firmę w Szwajcarii APE Umwelttechnik AG, którą zarządzają służby z kościołem i Watykanem, dlatego mąż Jerzy Kaźmierczyk nie ma do niej dostępu, i nie ma kontroli. Za przestępstwa Rządu i to czego miały dokonać służby, określane medialnie jako specjaliści od wyrywania paznokci, za co miał być oskarżony mój mąż i jego ojciec. Sprawa dorobiona jest dla kont lewicy i pana Kiszczaka, sygnatura akt dorobiona dla mnie w Starachowicach jako Ds 1001/14 Prokuratury w Starachowicach i powielona na kilka tożsamości, gdzie podstawiono dane na inne województwo, aby dorobić właściwość pod moich teściów. W tym celu dorabiano fałszywe akta i uszkodzenie ciała którego nie było, pozorując, że nie jestem żoną mojego męża i podstawiając inne osoby do kradzieży naszych pieniędzy przez upozorowanych opiekunów, pozorując chorobę psychiczną po zaplanowanym pobiciu, aby upozorować inne rodziny do kradzieży pieniędzy dla komunistycznych struktur. Zamierzano mnie pobić a męża zatrzymać dorabiając mu inną żonę, na co już dorobiono akta o pobicie, co zamierzano zrealizować za milczącą zgoda Kościoła i jego udziale, który jak widać nienawidził carskiej rodziny z rodu prastarego opartego na wierze. Maryja w klapie to symbol nie przypadkowy a nasz herb Rawicz, nie należał do służb i ludzi nikczemnych, a tym bardziej mój główny herb Lew w Koronie uniesionej z Judy.

Służby kogoś muszą promować do podmiany na Starachowice, czego przykładem jest pani Michalina Bochyńskiej z Turkietich, której prawdziwe nazwisko męża to Radomski. Podstawiono spadkobierców z pierwszych jej małżeństw jak Bednarski i Wroński, którzy podszyli się pod majątek mojego dziadka Brunona Bochyńskiego i wyrzucano z domu mojego tatę Józefa Bochyńskiego za PRL a dziś mnie. W czasie wojny po aresztowania dziadka z grupą notabli ze Starachowic, podmieniono jego dane na rzecz pana Mazurkiewicza przez SS na zamordowanego księcia Radziwiłł. Obecnie Sąd w Starachowicach kryjąc kontynuację podmiany z czasów wojny ukrywa sprawy w Opocznie i Toruniu, oraz kontynuuje wyrzucanie mnie z domu z rodziną i podmienia na rodzinę teściów, których podstawia na firmy mojego męża Jerzego Kaźmierczyk, aby dokonywać działów spadku i kradzieży naszego mienia.

Mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego, podmieniają na Józefa Bocheńskiego z matki z Fogel, dorobionych przez służby, aby ukryć śmierć przez spalenie mojej babci księżnej Marii Lubomirskiej w Kruszynie, czyli mojego taty prawdziwej matki, za którą występowała Bolesława Bochyńską z domu Podczaska. Michalinę podstawiono na Katowice, aby przejść na Niemcy ukrywając to przez panią Michalinę wypromowaną w Lublinie, aby przejść przez przemysł muzyczny i medialny, do pobierania pieniędzy dla służb , i kryjąc podmiany rodzin prawdziwych na służby.

Po analizie wszystkich faktów oraz przekazów historycznych można łatwo określić punkt, który doprowadził do obecnych anomalii dokonywanych przez sądy w Starachowicach, Toruniu i Kielcach. Aby ukryć oszustwa sprzed lat doprowadzono do podmiany mnie za córkę teściów przy pomocy karty pocztowej wysłanej od pani Lewandowskiej z Tomaszowa Mazowieckiego do mojej mamy Filomeny Bochyńskiej w Starachowicach na Bohaterów Westerplatte 1/1 , którą poczta przekierowała bezprawnie i bezzasadnie na Miedzną Drewnianą 244. Wykorzystano moje zgłoszenia na dwa adresy na ulicę Nad Kamienną 25 i ulicę Bohaterów Westerplatte 1/1 w Starachowicach do przekierowania mojej korespondencji na adres teściów w Miedznej Drewnianej 244 gmina Białaczów w województwie łódzkim. Spowodowało to podmianę mojej mamy Filomeny Bochyńskiej na adres teściów , aby doprowadzić do podmiany córki teściów Marty Cybulskiej na Martę Bochyńską moją córkę , która z tego powodu miała zginąć. Za obie Marty miała wystąpić Anna Piórecka, skradziona moja córką po urodzeniu wykorzystana dla Kościoła katolickiego i Prawosławnego, co miało być ukryte przez pobicie mojej córki i upozorowanie, że jest inną rodziną. Po czym zaplanowano likwidację pod zmienioną tożsamością pozorując chorobę dauna, co już zaplanowano przy urodzeniu pozorując chorobę, której nie ma. Podobnie zamierzano pod moich synów Jakuba i Adama podstawić skradzionego Michała Pióreckiego, który jest księdzem.

Oznacza to, że kościoły zaplanowały naszą likwidacją, aby nie wyszła na jaw podmiana i dorabiane linie genealogiczne dla SS i SB i innych struktur jak CIA i FSB.

Do podmiany doprowadził fakt, że w przeszłości zostały skradzione dokumenty udziałowe mojej carskiej rodziny w Państwie Polskim, które dawały gwarancję, że carskie mienie w zakresie gospodarki , jako Centralny Okręg Przemysłowy będzie zabezpieczone dla nas. W czasie PRL, zostały skradzione i obecnie wykorzystane dla struktur wykorzystujących skradzione moje dzieci po urodzeniu, oraz wnuki, aby uwiarygodnić DNA carskiej rodziny.

Starachowice były miejscem, gdzie mienie rządowe czyli carskie, miało swoje usytuowanie, a dziadek był jedyną osobą mającą do tego prawo. Po rozbudowie doprowadzono do wywłaszczenia ludzi, aby rozwinąć przemysł. Spowodowało to, że moja rodzina po wejście komunizmu była represjonowana a mienie przejęło Państwo Polskie z wyjątkiem dolnych Starachowic, które zawłaszczono przez upozorowanych na spadkobierców państwo Wrońskich, podobnie jako obecnie upozorowano na spadkobiercę pana Waldemara Maksalon. W Starachowicach nic się nie zmieniło i nadal jest głęboki komunizm i demokracja omija to miejsce w stosunku do mojej rodziny. Doprowadzono do sprawy w Toruniu, zaskarżając mojego męża aby dorobić fałszywe dokumenty dla rządu oraz akta kryminalne i psychiatryczne , w celu zniszczenia godności mojego męża, oraz moich dziadków i rodziców tak ojca jak matki, oraz mnie przez opłacenie całego miasta jako programy rządowe. Wykorzystano nieświadomość moich teściów, których córka Marta Cybulska, podstawiona jest w Starachowicach pod moją córkę Martę Bochyńską, pannę, która przebywa w Irlandii, wykorzystując jej wcześniejsze nazwisko Piórecka dla służb. Dlatego moje dziecko, które w mieszka w Irlandii przerobiono na spadkobiercę pozorując, że jest inną rodziną, co spowodowało w 2011 roku jej wypadek i postawienie państwa Maksalon, czyli byłego agenta UB donosiciela, na moją matkę jako spadkobiercę po mojej mamie i tacie, co jest przestępstwem i naruszeniem konstytucji, w której zabroniony jest komunizm i faszyzm.

Carskie tereny zostały przejęte przez Rząd , pozorując długi zwielokrotniane do kradzieży. Nie wypłacono pieniędzy przez Waldemara Maksalon za zawłaszczone mienie w sprawie INs 716/10 uniemożliwiając opłatę podatków po mojej mamie, aby obce osoby wpisały się za spadkobierców po mojej mamie. Mnie przerobiono na Mazurek czyli mamy panieńskie nazwisko w systemie elektronicznym Urzędu Miasta, aby dorobić dziecko z nieprawego łoża dla mojej mamy, co jest przestępstwem Polski i Sądu oraz Urzędu Miasta i innych urzędów.

Obecnie trwa akcja podmiany Karoliny Główka na fałszywą żonę dla mojego syna Jakuba Pióreckiego pozorując, że moja wnuczka Wiktoria Kornaszewska, która jest córką z pierwszego związku mojego starszego syna Adama Kornaszewskiego, jest córką systemową dla Karoliny i Jakuba wykorzystując dane Karoliny Ocetek z Polski. Podstawiając dane osobowe mojego syna upozorowano związek na Polskę i podstawiono inne osoby, w celu zabrania mu dokumentów tytułu magistra architekta, jak przed latu mojemu dziadkowi hrabiemu Janowi Tarnowskiemu, którego Kościół katolicki, podmienił dane na Jana Mazurek, a następnie na Franciszka Jana Mazurek i tak widniał do końca życia. Obecnie wykorzystano mojego dziadka dane osobowe do podmiany dla Zakonu w Cystersów w Wąchocku, do ukrycia dorobionych fałszywych dokumentów i wyprania pieniędzy przez Bank Watykański. Podmieniono dokumenty mojego dziadka Franciszka Jana Mazurka na Franciszka Bocheńskiego mojego pradziadka ze strony taty i podstawiono osoby ze służb mundurowych pod moją babcię księżną Glińską j wykreowaną na Starachowice pod nowych Maksalon, którzy dokonali przestępstwa zmieniając moją babcię na mojego dziadka, aby przejść na Mazurek w celu przejścia na Radziwiłł i Niemcy o czym wiedział Kościół katolicki, który znieważył moich dziadków i rodziców i chce doprowadzić do ukrycia przestępstw i podmiany rodziny przez zaplanowany mord na całej mojej rodzinie.

Państwo Maksalon to masoneria, pracująca dla Kościoła Katolickiego. Wykorzystywane są filmy z życia prywatnego osób bezprawnie inwigilowanych tworząc filmy PORNO, dla kościoła, służb w tym SB. Dlatego Kościół katolicki próbuje zniszczyć moje obecne małżeństwo, gdyż nie ma żadnych zdjęć ani filmów mojej zdrady. Dlatego zaplanowano zniszczyć moje małżeństwo, aby wykorzystać dorobione zdjęcia w sypialni małżeńskiej dla UB przez opłacanie służb aby medialnie dokończyć zniszczenia, przez filmy dorobiony na zlecenie Kościoła, który fabrykuje dokumenty pozorujące konkubinat. Sami jego kapłani dokonali usunięcia naszych danych i moich rodziców, co jest przestępstwem w Kościele i nie ma żadnego usprawiedliwienia.

Dlatego dzwoniono po całej wiosce, aby zniszczyć moją reputację i małżeństwo, co się nie stało, ale dla męża bezprawnie dorobiono akta psychiatryczne pozorując, że mnie pobił, co jest oszustwem, i dlatego nakłoniono do kłamstw inne osoby, które się opłaca, aby pozorowały, że mąż jest chory. Upozorowano, że mąż mieszka u jego rodziców w Miedznej Drewnianej, gdzie dokonano przejęcia naszego mienia dla służb wykorzystując moich teściów aby ich oskarżyć, gdyż przerobiono mojego męża Jerzego Kaźmierczyk na Jerzego Bochyńskiego z Katowic, próbując podstawić służby , do ukrycia kradzieży pieniędzy rodowych od 2004 roku , do których mój maż Jerzy Kaźmierczyk ze mną Bożeną Bochyńską-Kaźmierczyk mamy jedynie prawo. W tym celu dorobiono, że nasze siostry dziedziczą po nas. Podmieniono nasze dane osobowe zamieniając nas w samotne osoby oraz w innych miejscach dorobiono dla nas innych małżonków i upozorowano, że my nie żyjemy, aby przejąć mienie do zniszczenie chrześcijaństwa i wprowadzenia Nowego Ładu Światowego oraz Lidera, który miał się ożenić z moją wnuczką Zuzanną, aby uzyskać DNA carskiej rodziny.

W tym celu dorabiane są długi przez Urząd Miasta Starachowice przechodząc na Opoczno do windykacji. W Starachowicach Waldemar Maksalon przerabia swoją sprawę dorobioną jeszcze za życia mojej babci Anieli Reginy Mazurek z Huty ukrytej w rodzinie Maksalon z Woźnik, gdyż była prawdziwa księżną Anną Reginą Glińską, na sprawę jej męża Franciszka Jana Mazurek. Waldemar Maksalon dorobili drugą sprawę dla mojego dziadka i dlatego mamę uśmiercono, aby ukryć przestępstwo przy pomocy Sądu w Starachowicach aby przejść na carskie mienie przez nazwisko Mazurek jako Tarnowskich gdyż DNA moje i mojej siostry to wykaże.

Sprawa I Ns 956/09 o zniesienie współwłasności nieruchomości ul. Nad Kamienną 25 prowadzona przez Waldemara Maksalon została przerobiona na ul. Nowowiejską 29 w Starachowicach, aby przejść na Wojciechowskich i Kuźbik, powielając to nazwisko na Kubik i Kużbik, gdyż mój dziadek oddał część swojej działki dla dwóch przybranych sióstr Mazurek, co wykorzystano do podmiany mojej rodziny i dorobiono alibi dla Radziwiłłów czyli matki mojego dziadka z domu Radziwiłł. Moje dane również są powielane i wykorzystywane dla służb abym nie miała dostępu do własnych funduszy wykorzystując nasze siostry jako spadkobierców podmieniane dla rządu i służb w tym wojskowych.

Waldemar Maksalon dorabiał jak widać fałszywe sprawy od wielu lat, aby przejść na mojego tatę przez działkę mojej mamy, co jest fizycznie i prawnie niemożliwe, ale tak zrobiono, co ujawnił Urząd Skarbowy. Oznacza, to że już wcześniej od 2001 roku dorabiane były fałszywe sprawy i działy spadku, aby zrobić dział spadku po moim tacie na carskiej rodzinie dla numerycznych kont lewicy dla której podmieniono mojego tatę Józefa Ludwika Bochyńskiego na Józefa Bocheńskiego z matki Fogel dla Szwajcarii aby zasilać konta lewicy. Doszło do próby realizacji planu wymordowania rodziny podminowując moje dzieci i podstawiając wytworzone rodziny w PRL. W tym celu dorobiono mamie Filomenie Bochyńskiej jedno dziecko pozorując w systemie moją siostrę Beatę Idziak za moją mamę, aby przerobić siostrę na mamę, która była jedynaczką. Następnie przerobiono urodzenie mojej babci Anieli Reginy Mazurek z Huty, na Starachowice, aby ukryć oszustwa Waldemara Maksalon i jego rodziny pracującej dla SB.

Upozorowano Adama Kornaszewskiego mojego syna, który wcześniej nazywał się Piórecki , na Sergiejew, natomiast jego żonę Lailę Konaszewską z domu Sergiejewa, zamieniono na Kornaszewską z domu pozorując ją na moją córkę i podstawiając na gminę Brody pod obecnie wybudowaną Willę Rosochacz, która jest postawiona przez służby z kradzieży naszych depozytów, na nasze dane osobowe. Dokonano oszustwa dla ukrycia kradzieży przez Rząd przez podstawienie Adama Kornaszewskiego na Ostrowic Świętokrzyski, pod dane Adama Kaźmierczyk syna z pierwszego małżeństwa, mojego obecnego męża i pozorując na mojego syna. Podstawiono moje wnuczki, pozorując je na moje dzieci i dzieci mojego obecnego męża z którym nie mamy dzieci.

Wykorzystano moją córkę Martę która nie ma dzieci, i podstawiono Annę Piórecką podstawiając kolejno nazwisko Kowalski do podmiany moich dzieci i wnuczków. Dziecko mojego syna Adama wykorzystano za dziecko Jakuba, który nie ma dzieci, do podmiany rodziny na Irlandię a moją siostrę Beatę Idziak, podstawiono pod moje dane Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk, podmieniając naszych rodziców dla służb. Dokonuje się przejścia przez Banki , gdyż Bank Polski był własnością carską i pieniądze na przemysł z stamtąd były kierowane. Ukryto to obecnie przez inne banki przez ich łączenie, aby przez fikcyjne osoby dokonywać oszustw.

Odnosząc się do badań historycznych Zespołu Wielkiego Pieca w Starachowicach opracowanego przez doc. dr hab. Juliusz Jaśkiewicza w 1975 roku można zauważyć , że przez związki łączące z hutnictwem nad rzeką Kamienną połączone były miejscowości Ostrowiec Św. Kunów, Nietulisko, Starachowice i Wąchock. Wykazane informacje dotyczące czasów carskich dowodzą, że ukryto tereny carskie w Zakonie Cystersów co spowodowało ukrycie historycznych faktów.

Wytwarzana surówka w Starachowicach była przerabiana w pudlingarniach w Brodach i Michałowie a walcownia znajdowała się w Nietulisku. Rząd Księstwa Warszawskiego nie przeprowadził zmian prawnych w tytułach własności, ale miała to rozwiązać władze Królestwa Kongresowego w 1815 roku czyli carskie. W 1916 roku ustanowiono w Kielcach Dyrekcję Główną Górniczą oraz Szkołę Akademiczno-Górniczą. Ukryto prawdziwą własność za wpisaniem dzierżawców. W opracowaniu odniesiono się do Rudy Malenieckiej, która była drugą częścią zakładów należących do mojej rodziny, co zostało udowodnione przez pana J. Rychtera, który odwołał się do źródeł, a co oznacza, że obecny rząd to ukrywa gdyż jest w posiadaniu kradzionych dokumentów.

Opracowanie odnosi się w większości do dzieła J. Pazdura oraz do nazwiska osoby dokonującej opisu budynków Zakładów w Starachowicach pana Bolesława Podczaszyńskiego. Być może to spowodowało podmianę kobiety na mężczyznę co doprowadziło do zaginięcia danych osobowych matki mojej babci Bolesławy Bochyńskiej z domu Podczaskiej , która występowała za zamordowaną moją babcię księżną Marię Lubomirską, której ojciec książę Stanisław Lubomirski był udziałowcem Zakładów Starachowickich.

Odniesienie się do specjalistów Węgierskich umożliwia przejście na arystokracje węgiersko- francuską , czyli moją prababcię księżną Władysławę Mierzanowską, pod którą była ukryta Alice Hessen-Darmstadt. Fundacja Stefana Batorego znana jako masońska organizacja ma odniesienie do zamówienia przez króla Stefana Batorego kul armatnich w Kuźnicy Starachowickiej w 1577 roku . Może to stanowić znak kuli dla UE do programów bankowych, jako symbolu kuli armatniej co oznacza pocisk do wystrzelenia. Data 1789 rok jest początkiem rozwoju przemysłu i miasta Starachowice z powodu wybudowania pierwszego Wielkiego Pieca. W tym samym roku doszło do konfiskaty dóbr sławkowskich i świętokrzyskich za odszkodowaniem dla biskupów krakowskich. Uchwała sejmu czteroletniego była początkiem akcji uwłaszczeniowej, która skupiła w rękach Państwa, czyli cara, całą Dolinę Kamienną co zaznaczył na stronie 85 pan J. Pazdura. Oznacza to, że Klasztor w Wąchocku podstawiony został pod mienie mojego dziadka pomijając fakt, że Kościół katolicki pobrała pieniądze za wywłaszczenie co ukryto za dzierżawą Wielkiego Pieca. Ostatni Wielki Piec został kupiony przez moją rodzinę i tablica widniała na Skansenie Wielkiego Pieca, którą zdjęto do renowacji i już nie wróciła. Widniało na niej dwóch właścicieli fabryki , a byli to Tadeusz Bocheński i Roman Bochyński. Pod Romanem był ukryty mój dziadek Brunon Bochyński jako Roman w wojsku, a w Kościele jako Marian, natomiast pod Tadeuszem wstawiony został jako brat na Rudę Maleniecką.

Po dymisji S. Staszica w 1824 roku ukazał się dekret carski 4.12.1824 roku wcielający Główną Dyrekcję Górniczą w Kielcach od dnia 1.01.1825 roku do Komisji Rządowej i Skarbu oraz powołanie Banku Polskiego w 1828 roku. Osoby które uczestniczyły w zmodyfikowaniu fabryki jako zakładów ciągłych i osoby zarządzające podstawiono za spadkobiorców carskiego mienia.

Zakłady Starachowickie zostały sfinansowane z Banku Polskiego będącego własnością carską w 1841 roku jako nowy zakład wielkopiecowy wybudowany według projektu Stanisława Wysockiego.

Oznacza to, że został sfinansowane z carskich depozytów zostały również Pudlingarnie w Michałowie i Brodach, co spowodowało przejście na Lipie Henryk Szyb, aby ukryć działy spadku „zasłaniając się moją carską rodziną” , którą sądy znieważyły. W tym celu skazano kilkukrotnie mojego męża Jerzego Kaźmierczyk , aby przejść na stare realizacje projektów w celu podmiany historii, aby pozorować zaistnienie spraw niezaistniałych . Wykorzystano dawne nazwiska, aby powtórzyć historię w nowym wykonaniu przez upozorowanie pomyłek pisarskich do podmiany. W tym celu wykorzystano projektanta Kolonii Robotniczej pana Jana Łęskiego , który powierzył wykonawstwo przedsiębiorcy Franciszkowi Szramm, co ułatwia przez imię przejście na Franciszka Bocheńskiego. Natomiast nazwisko Łęski zostało wykorzystane w 2003r. pod sprawę sądową pana Łęckiego z moim mężem Jerzym Kaźmierczyk jeszcze przed naszym ślubem. Pan Łęcki znieważył mojego męża, w celu wytworzenia długu, do podmiany historii i wyciągnięcia pieniędzy przez podmianę osiedli w Starachowicach jako domów robotniczych na budowanie osiedli w Lubelskim, która to inwestycja splajtowała, przez pana Dunię drugiego męża Ewy Cichockiej z domu Mirowskiej z pierwszego męża Materzok, którą podstawiono bezpośrednio pod moją wnuczkę Wiktorię Kornaszewską. Matkę Ewy Cichockiej z domu Mirowską panią Jadwigę Limanówkę z domu Maksalon z pierwszego związku Mirowska, podstawiono pod Jadwigę Kaczyńską, po czym zamieniono, na moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską, przez odwrotny zapis Jadwiga. Takiej podmiany przez błąd dokonuje Sąd w Starachowicach aby podstawić sygnaturę, pod sfingowane sprawy, pozorując moją mamę Filomenę Jadwigę Bochyńską z domu Mazurek na z domu Bochyńską. Mojej mamie dorobiono dziecko z nieprawego łoża, aby pozorować mamę, że miała dziecko jako panna,aby ją znieważyć po śmierci. Moja mamę podstawiono pod starodawny ród mojego taty, co oznacza zadrwienie sobie z symbolu Marii matki Jezusa Chrystusa, która zamierzano upozorować na Boga, o czym mnie już poinformowała osoba z masonerii. Dlatego następuje podmiana mojej córki Marty Bochyńskiej na Marię Bochyńską i podstawienie Marii Tarnowskiej pod Marię Kiszczak.

Doszło obecnie do wykupu PKO BP przez Credit Suisse z carskich depozytów znajdujących się w Szwajcarii. Precyzja i dbałość zarządu Fabryki w Starachowicach udowadnia , że moja rodzina znakomicie była znana dla rządu, gdyż majątek Skarbu Państwa był w części majątkiem mojego dziadka, którego rząd zapomniał podstawiając Kaczyńskich i innych polityków do kradzieży naszego mienia na bazie skradzionych dokumentów od Marina Bochyńskiego, którego poczęstowano rozpuszczalnikiem.

W spisie zakładu wykazano otaczającą zieleń strona 103 w opracowaniu J. Pazdura z 1845 roku ile rosło jakich gatunków drzew, krzewów i innych roślinności.

Należy zaznaczyć, że żeliwny krzyż przy torach kolejowych stanął z powodu zarazy, głodu i pomoru bydła, w 1846-1848 roku. Tak samo jak dwa następne krzyże stanęły jako symbol panującej zarazy.

Mój mąż miał nie tylko akredytywy, ale również zapewnienie dostaw złomu z Krzywego Rogu co ma odniesienie do rudy z Krzywego Rogu, która była mieszana z miejscową rudą w Starachowicach dowożoną kolejką 12 km.

Należy zaznaczyć, ze fabryka była najnowocześniejsza w Polsce i Europie, a maszyny były dostarczane z Francji. Były takie dwa piece na świecie.

Zabrano nam dostęp do naszych pieniędzy przez wielokrotne windykacje i kradzież mienia po rodzicach podstawiając fałszywych spadkobierców. . ZUS nie zgodził się na wypłatę renty na schorzenie reumatyczne, stwierdzając, że mogę pracować w wyuczonym zawodzie czyli jako nauczyciel instruktor kulturalno-wychowawczy, gdzie również była sporządzona przez biegłych opinia psychiatryczna określając mnie jako zdrowa. Jednocześnie potajemnie dorobiono fałszywe opinie psychiatryczne jako osoby chorej co dowodzi, że zaplanowano pozbawić mnie pieniędzy do życia. Dowodzi to wypłata zasiłku stałego w kwocie 153,- złotych, i nic innego, stanowiącego dowód celowo zaplanowanego morderstwa, w celu zawłaszczenia mienia carskiego przez Kościół katolicki i Państwo Polskie. Pozbawienie środków miało na celu uniemożliwienie obrony, gdyż już podstawiono fałszywych Tarnowskich pod mienie carskie, przez nieruchomości po moich dziadkach i rodzicach w Starachowicach przechodząc na książąt Radziwiłł, które to nazwisko służyło już Niemcom do podmiany carewicza Aleksego Romanow mojego dziadka. Dowodzi to, że dokonano przestępstwa przez rząd , który wykorzystuje moich troje dzieci oraz dwoje skradzionych dzieci i wnuki, dla służ wojskowych opłacanych przez fałszywe sprawy w Sądzie, do niszczenia moje rodziny.

Dokumenty pokazałam u pana Bohdana Żakiewicz w pałacyku Paderewskiego w Aninie w Warszawie, gdzie widniała na jednym z nich praca mojego dziadka Brunona Bochyńskiego w nadleśnictwie Chlewiska, oraz praca Ernesta Bochyńskiego, jako buchaltera w majątku hrabiego Władysława Pusłowskiego właściciela Dóbr i Fabryk Chlewiska gubernia Szydłowiec, tajnego radcy rządu. Spowodowało to oskarżeniem mojego męża i podstawienie się pełnomocnika za spadkobiercę po mojej mamie na nieruchomości po mamie Filomenie Bochyńskiej. Z nieruchomości obecnie próbuje się mnie eksmitować pod kolejną fałszywą sprawą i nową sygnaturą, w celu ukrycie kradzieży na nasze dane osobowe depozytów carskich oraz terytoriów carskich mojej rodziny w celu podstawienia służb, które posłużyły się naszymi dokumentami. W tym Oświadczeniem Woli mojego taty Józefa Ludwika Bochyńskiego, dla mnie i mojego męża Jerzego Kaźmierczyk podstawiając Waldemara Maksalon i jego rodzinę , pod mojego męża spółki, na których dorobiono działy spadku, do wyprowadzenia pieniędzy dla służb i rządu. Pod dawny teren fabryki, gdzie miałam firmę „SOF-ART” Sp. z o.o. upozorowano spadkobierców wstawiając nadleśniczego, aby pozorować naszą rodzinę pod moje mienie pozorując komornicze windykacje. W rezultacie ukradziono mienie podstawiając spółkę na różne „wyprodukowane” miejsca w Polsce jak Lipnie gmina Biskupice do wyprowadzenia rodowych terenów dla byłych struktur SB. Uniemożliwiono dla mnie dostęp do dokumentów w Banku potrzebnych do sprawy sądowej w Kielcach, gdyż Bank Ślaski podmienił osoby za mnie i wstawił różne osoby w różnych okresach. Dlatego uniemożliwiono mi wydanie dokumentu za okres, gdy byłam właścicielem i prezesem spółki „SOF-ART” Sp. z o.o. , określając , że nie jestem stroną. Oznacza to podstawienie innej osoby za mnie. Z tego powodu znikają dokumenty z Sądu Okręgowego w Kielcach sygnatura akt IXKa 280/12, gdzie skierowano mnie do sprawy niższej instancji Sądu Rejonowego, do odebrania Postanowienia Sądu Okręgowego sygnatura akt IX 280/12 co w sprawie sygnatura akt IXKa 131/11 Sądu Rejonowego w Kielcach. Celem było wykorzystanie pełnomocnictwa dla Kazimierza Bani i wniosku do Sądu, aby był świadkiem w sprawie jako pełnomocnik do odzyskania mienia mojego dziadka. Z powodu wieku jako pomoc prawną otrzymał możliwość zeznawania w Warszawie co podmieniono na zakończoną sprawę mojego męża Ds V 31/07 do METRON SA, powieloną po jej zakończeniu i ponowiono służby wojskowe pod nasze mienie ukradzione obecnie przez Rząd Polski, który zamierza mordować. Dowodem są dorabiane akta samobójów, oraz kryminalne do ukrycia Kościoła katolickiego. Sprawa zamieniona jest na pomoc prawną i podstawiona na Warszawę jest sprawa z Torunia pod inną sygnaturą jako pomoc prawna dla dr nauk tech Bohdana Żakiewicz z USA mieszkającego w Warszawie. Drugi pełnomocnik pan Piotr Waydel określił, że Bohdan Żakiewicz mieszka w Niemczech, aby dopasować fałszywe akta do Torunia aby podmienić go za rodzinę podstawiając pod Bohdana Bochyńskiego ojca Marii Gudewicz z domu Bochyńskiej z Białegostoku, u której mieszkałam, gdy chodziłam do szkoły. Ponadto drugiem świadkiem był pan Marian Budka z Warszawy, który miał dostęp do DNA cara Aleksandra III Romanowa, którego DNA będzie również zgodne z moim. Z tego powodu pan Kazimierz Bania, przekazał bezprawnie dokumenty dla pana Mariana Budki z Polnej 3 w Warszawie i dorabiane są dla mojego męża akta kryminalne aby upozować, że mnie pobił. Natomiast w drugiej tożsamości, że uległam wypadkowi pozorując sprawcę mojego męża. Takie działanie rządu jest niegodne człowieka. Mój obecny mąż został uhonorowany przez moich rodziców, którzy okazali całkowite zaufanie i przekazali prawo do dziedzictwa rodowego mając pełne zaufanie do jego osoby, co powoduje , że należy mu się zwrot godności i przeprosiny rządu Polskiego i Kościoła katolickiego.

Upozorowano nasze siostry na spadkobierców, aby przejąć nasze mienie dla rządu. Takie działanie jest dowodem próby morderstwa. Zamierzano podmienić mojego tatę, który ukończył Politechnikę Gdańską w 1958 roku i podstawić mojego męża Jerzego Kaźmierczyk. Natomiast Jerzego Bochyńskiego występującego jako brat taty mimo, że nie był on prawdziwą rodziną, podmieniono przez błąd pisarski na Jerzego Bochńskiego bez literki „Y”, aby ukryć istnienie linii Bochyńskich wpisanych przed wojną po spaleniu mojej babci księżnej Marii Lubomirskiej.

Z tego powodu zamierzano zamordować moją córkę Martę Bochyńska i wstawić w jej miejsce skradzioną Annę Piórecką , którą zamierzano podstawić pod Katarzynę Kaźmierczyk z domu Krasuską, córkę Bogusława Krasuskiego, prawdziwą wnuczkę księcia Krzysztofa Radziwiłł. Bogusława Krasuskiego upozorowano na dziecko z nieprawego łoża Tarnowskiego, co jest nieprawdą i dowodem, że zaplanowano po ujawnieniu faktów wyjawić dorobione fałszywe opinie psychiatryczne dla dzieci z pierwszego małżeństwa mojego męża. Celem było pozbawienie możliwości obrony dzieci obarczając ich oszustem lekarskim aby przypisać przypadłość do dziedziczności chorób psychicznych umożliwiając likwidację już wnuków.

Działanie takie doprowadziło by do wymordowania trzech rodzin, Krasuskich, Bochyńskich i Kaźmierczyk w celu ukrycia handlu ludźmi przez rząd i Kościół katolicki, który wykorzystuje skradzione moje dzieci Annę Piórecką do działów spadku od 1985 roku pozorując, że moi rodzice Józef i Filomena Bochyńscy jak również ja i mój obecny mąż Jerzy Kaźmierczyk już nie żyliśmy od 1985 roku, co jest jawnym oszustwem ukrytym przez dorabiane inne genealogiczne dla służb komunistycznych, powielając nasze dane do banków w celu kradzieży.

Sądy Polskie i Kościół katolicki był pewny ukrycia matactw , gdyż Zuzannę córkę Anny Pióreckiej przekazano dla Edyty Maksalon córki Waldemara Maksalon , który zawłaszczył mienie po moich rodzicach pozorując jedynego spadkobiercę na firmach mojego męża Jerzego Kaźmierczyk , gdyż podstawiono pod mojego męża Jerzego Bochyńskiego z Katowic do podmiany rodzin i oskarżenia niewinnych . Wszytko ukryto przez wielokrotne windykacje spółek męża Jerzego Kaźmierczyk podstawiając inne osoby i zamieniając Jerzego Bochyńskiego i Waldemara Maksalon na syna Franciszka Maksalon, zamienionego na Franciszka Bocheńskiego przez podmianę Franciszka Jana Mazurka mojego drugiego dziadka. Dokonano podmiany przez wielokrotne podmiany akt medycznych do fałszywych opinii psychiatrycznych, mimo że mój dziadek nigdy nie był u lekarza w okresie gdy pracował.

Na pałace podstawiane są osoby i rodzina dorabiając opinie psychiatryczne, aby niszczyć godności osób szlachetnie urodzonych i wykorzystać ich dane do podmiany rodziny, w celu przejęcia nad nimi kontroli przez MOPS pozorując opiekunów dorabianych przez sprzedajne sądy, i upozorować Skarb Państwa za właściciela, skradzionego przez nich mienia niszcząc naszą rodzinę, aby ukryć komunistyczne oszustwo i kontynuacje działań PRL w demokracji. Zauważyła mistyfikację pani Elżbieta Kiszczak, słusznie mówiąc, że jej maż Czesław Kiszczak doprowadził do obalenia komunizmu, gdyż dopowiem resztę jako, że podszył się pod Czesława Maksalon podstawiając się pod rodzinę Bochyńskich, co już widać na moich nieruchomościach po moich rodzicach, a co spowodowało podszycie się pod nie, pracowników UB oraz służb mundurowych. Przez lata zamierzano podmienić im nazwiska na arystokratyczne, co widać już w PiS a co zapoczątkowane zostało w Starachowicach. Osoby ustawione przez lata zostały dziś wykorzystane do niszczenia moich dzieci, aby uczestniczyły w tej „hucpie bezpieki” aby podstawić DNA prawdziwych moich dzieci pod inne rodziny dla innych osób, podstawiając ciążę Karoliny Główki w Irlandii, pod mojego syna Jakuba Pióreckiego, dla kościoła pod skradzionego syna Michała Pióreckiego, aby zniszczyć moim dzieciom życie. Dlatego moje dzieci „nie mają” oficjalnie funduszy, aby móc zadzwonić do matki, gdyż są upozorowane na inne rodziny w bankach, do wyciągania pieniędzy dla rządu w Polsce, udając spadkobierców i już ich dzieci zostały podstawione pod te oszustwa. Urodzenie dziecka Karoliny w Irlandii miło być doprowadzeniem do śmierci moich dzieci, aby dokonywać dalszego oszustwa do kradzieży pieniędzy przez podstawionych spadkobierców przez różne kraje. Potrzebna była do tego Unia Europejska, aby kryć rozmiar oszustw i wyprowadzenie pod kredyty dla Rządów naszych rodowych terenów, gdyż mienie nasze jest ogromne i znajduje się na całym świecie jak potocznie określiła moja mama , że jest to około pół świata. Dlatego dorobiono historię, już na przyszłość na Lipie Henryk Szyb 1, rozbudowując przez służby blok i wystawiając go jako Willę Rosochacz, aby pozorować, że mieszkałam w takich warunkach, podczas grabieży całego mienia przez Polski Rząd, Sądy i wojsko, pozorując sprawiedliwych na zlecenie Żydo-masońskich elit politycznych, niszczących prawdziwych Polaków i arystokrację na całym świecie, która się nie sprzedała. Pod szczytnymi hasłami rodzin się oszustwo i pozorowanie prawdy zamienionej w oszczerstwa, przykryte sprawiedliwością opartą na grabieży mienia , mordzie niewinnych i dorabianiu długów w celu zmiany systemu na pogański umożliwiający ukrycie pozorowanej sprawiedliwości zamienionej w terror.

Sprawa IIK164/11 w Toruniu była prowadzona ponownie w celu dorobienia fałszywych linii genealogicznych do sfabrykowanych dokumentów przez Waldemara Maksalon, które zmieniły osoby żyjące na służby wojskowe. W tym celu prowadzone są sprawy, aby wprowadzić oszustów a męża skazać w celu kradzieży pieniędzy przez Kościół katolicki znieważając moich rodziców i dziadków. Z tego powodu sprawy w Kielcach są powielane na trzy tożsamości i podmieniane są w sądzie akta spraw, co jest dowodem przestępstwa sądu i rządu. Pan minister Ziobro był poinformowany o zaistniałej sytuacji, już od 2005 roku w tym o kradzieży, co obecnie jest kontynuowane i doprowadziło do anomalii. Osobiście poinformowałam pana Zbigniewa Ziobro w Starachowicach na spotkaniu w Domu Kultury, o problemach jakie spotykają moją rodzinę. Pan Zbigniew Ziobro określił wówczas, że zajmie się tym po wygraniu wyborów do Parlamentu Europejskiego. Do tej chwili sytuacja się nie zmieniła, ale nadal się pogłębiła, i hańbiona jest pamięć po moich rodzicach, a ponadto spóźnione działania już nie wrócą im życia.

Skazanie męża w Toruniu miało na celu podmianę danych do powielenia sytuacji na fałszywe osoby, aby Kościół katolicki mógł wielokrotnie pobrać pieniądze jako odszkodowanie już pobrane od cara, za dobra mojej carskiej rodziny obecnie na podmienione osoby dla Żydów. Sędziowie dowartościowani są przez Kościół katolicki o czym świadczy, wysłanie mnie przez Sąd Kościelny w Radomiu, od świeckiego sądu , o potwierdzenie pochodzenia mojej carskiej rodziny, której pieniądze pobiera Kościół katolicki.

Duchowni zamierzali sfałszować historię Polski pozorując, że moi rodzi w oraz dziadkowie nie istnieli, a reszcie rodziny dorobiono akta psychiatryczne, aby nie mogli się obronić.

Ofiarami Kościoła i rządu miały być trzy nasze rodziny, które zamierzano wymordować na zlecenie Kościoła katolickiego, który nie ujawnił prawdy posługują się sądem w Toruniu pracującym dla Krakowa.

W tym celu wykorzystano moje doniesienie przeciw prokuratorowi Kilkowskiemu, które przesłano do Gdańska, gdzie podzielono je na dwie części do Torunia i do Karkowa zamieniając mnie na Elżbietę do Torunia i podmieniając żonę mojego męża w celu podstawienia Elżbiety Gudewicz z męża Pękalska z drugiego męża Doda , aby ukryć skradzione pieniądze w Banku Rezerw Federalnych. W tym celu powielono Elżbietę Dodę z Białegostoku, na Elżbietę Włodarczyk ze Skarżyska-Kamiennej, oraz Elżbietę Kaczor ze Starachowic, aby podstawić sędziego Artura Kaczor, który do mojego mieszkania wydał klucze dla Waldemara Maksalon pozorując eksmisję w celu zawłaszczenia dokumentów dla Waldemara Maksalon, który donosił do UB ma moją Mamę. Oznacza to, że pracownik UB stał się spadkobiercą osoby na którą donosił, co jest dowodem złamania Konstytucji RP przez Sąd i Prokuraturę oraz Kościół Katolicki na zlecenie Żydów. Dorabiane sygnatury służą ukryciu oszustw dokonywanych bezkarnie przez byłych funkcjonariuszy pracujących dla wszystkich elit rządzących jako masonerii A, B i C.

Czesława Maksalon podstawiono pod Czesława Daleszak i Czesława Kiszczak zamieniając ich na Bochyńskich podstawiając pod Jerzego Bochyńskiego zamienionego na Jerzego Kaźmierczyk mojego męża.

Dokonane podmiany akt w sądzie miały ukryć planowane wymordowanie naszych trzech rodzin, czego jest dowodem przesłanie męża Jerzego Kaźmierczyk sprawy do Torunia w celu powielenia odszkodowania od Carskiej Rodziny dla Kościoła katolickiego podstawiając inne rodziny ze służb wojskowych i komunistów pracujących na zlecenie rządu. Doszło do połączenia wszelkich grup interesów przeciwko dwóm osobom, aby ukryć kradzieże ziemi i pieniędzy dla Żydów , którzy podali się za spadkobierców naszej żyjącej rodziny. Program Światowej Polityki Żydowskiej jest opisany w książce księdza doktora Stanisława Trzeciak profesora Akademii Duchownej w Petersburgu wydanej w Warszawie w 1936 roku.

Cytujemy strona 121 „{18} Życzyć sobie należy, aby Izraelici wstrzymywali się od brania kobiet ze swojej świętej religii, jako metresy dla siebie, a poleca się aby sobie w tym celu znajdowali chrześcijańskie dziewice. {19} Wielkie znaczenie miałoby zawieranie małżeństwa wyłącznie przez zwykłą ceremonię cywilną, gdyż wtedy chrześcijańskie kobiety dostałyby się do nas”

Dowodzi to, że moje drugie małżeństwo padło ofiarą praktyk żydowskich, którzy dopuścili się fałszowania dokumentów i podmiany małżonków do kradzieży mienia w tym w Sądzie Okręgowym w Toruniu na zlecenie Kościoła katolickiego, który ukrył unieważnienie naszych pierwszych związków na potrzeby Żydów. Dowodem na to jest podstawienie za Katarzynę Kaźmierczyk w końcowym etapie mojej skradzionej córki Annę Mari Pióreckiej do Ostrowca Świętokrzyskiego, aby podstawić pod książąt Radziwiłł. Do Kościołów dostali się Żydzi, którzy pozorują chrześcijan w celu manipulacji do zawłaszczenia pieniędzy i ukrycia dokonanych wcześniej działów spadku na carskim mieniu przez Kościół katolicki. Dorobiono akta kryminalne dla mojej córki pozorując posterowanie egzekucyjne i doprowadzenie przez policję przez Naczelnika Urzędu Skarbowego Starachowice 07.11.2013 roku wzywając córkę do pokoju numer 2 w dniu 15.11.2013 roku. Córka nie mieszka w Polsce, a tym czasie dokonano uruchomienia na nasze dane osobowe 100.000.000,- eur w Szwajcarii i upozorowano wypadem córki w Irlandii. Zastosowanie środków egzekucyjnych oznacza celową i świadomą podmianę rodziny do kradzieży pieniędzy przez SB. Dokonano zamiany długu Waldemara Maksalon około 50.000,- PLN na wierzyciela pokonując kradzieży przez sprawę INs 716/10 nie odwołując się do sprawy pierwotnej INs 956/09 której dotyczyła, w której sąd dokonał przestępstwa zamieniając babcię na dziadka co spowodowało śmierć mojej mamy Filomeny Bochyńskiej. Wykorzystano sygnaturę komorniczą już wyegzekwowaną na fałszywe dokumenty dla Heleny Surma jako Km 447/14 pismo z dnia 19/03.2014 roku, gdzie jak obecnie nie wymienia się Nad Kamienną 25 ale działkę 29 , która znajdowała się pod garażem na Bohaterów Westerplatte 1/1 zakupionym przez moich rodziców wraz z mieszkaniem , komórką i gruntem. Spowodowało to wpisanie się Urzędu Miasta i sąsiadów na garaż po moich rodzicach oraz oddania przez sąd części parteru należącej do moich rodziców, gdzie znajduje się wejście. Jest to dowodem działu spadku SB na moich rodzicach i podstawienia ich na ulicę Nowowiejską dla podstawienia Maksalon pod Tarnowskich i Radziwiłł. Dowodem wpisania się Heleny Surma na działkę 29 jest odpis z Księgi Wieczystej z dnia 05.06.2014 roku , gdzie wydano dokument z nazwiskiem tej osoby i nie wpisano danych moich rodziców ale dane mojej siostry Beaty Idziak. Tytuły wykonawcze Naczelnika Urzędu Skarbowego na rzecz Gminy Starachowice bez mojej siostry dowodzą, że sędzia Hubert Wicik uwzględnił darowiznę mojej siostry na rzecz moją okłamując mnie, że dokumentu nie przyjmuje gdyż nie jest notarialny i podstawił Helenę Surma udającą siostrę mojego ojca, aby obciążyć mnie kosztami zwalniając moją siostrę w celu kradzieży pieniędzy na finansowanie Specjalnej Stefy Ekonomicznej. Postępowanie egzekucyjne wykazuje dział spadku mój z siostrą co nie miało miejsca. Wysokość udziałów jest oszustwem sądu i dowodem manipulacji. Podstawiono mój akt małżeństwa pod sprawę INs 580/09 o zniesienie współwłasności sąsiadów i podstawiono za mnie osobę z Warszawy pozorując ją za żonę mojego męża. Zamieniono mnie na mężczyznę w sprawie Ko336/13 i podstawiono sprawę Km 336/10. Należy zaznaczyć , że sprawy po rodzicach były zamknięte a wpis jest przestępstwem. Naczelnik Urzędu Skarbowego dokonał zajęcia nieruchomości, które obecnie zostało usunięte EA/721-426/14/P pozorując sprawy pracownicze i dorabiając dług na moją córkę Martę Bochyńską podmienioną na Martę Cybulską w celu podstawienia Anny Pióreckiej na APE Umwelttechnik AG w Szwajcarii podstawiając Annę Jagieła pod kierowcę byłego pracownika „SOF-ART” Sp. z o.o. co oznacza prowadzenie egzekucji przy zamkniętych sprawach pozorując, że nie żyjemy z mężem.

Cytuję Str 75 „Wy się skarżycie , że oni godzą na wasze życie, uczyńcie dzieci wasze lekarzami i aptekarzami , którzy sprawią, że oni swoje utracą, bez obaw kary. Do tego, co mówicie, że niszczą wasze Synagogi, starajcie się, aby wasze dzieci były kanonikami i duchownymi, aby one rujnowały ich Kościół. Do tego, co mówicie, że was bardzo gnębią, uczyńcie dzieci wasze adwokatami, notariuszami i ludźmi , którzy mają się zajmować zwyczajnie sprawami publicznemi, a w ten sposób wy zapanujecie nad chrześcijaninami, zajmiecie ich ziemię i pomścicie się nad nimi.”

Urząd Miasta Starachowice wdrożył Program Światowej Polityki Żydów w życie wraz z miejscowym sądem oraz sądem w Kielcach i Toruniu podstawiając Pawła Krzymowskiego pod Waldemara Maksalon pod sprawy co ujawnił sam Sąd Rejonowy w Toruniu w sprawie IIK 467/15 wyjaśniając, że sprawa o roszczenie miliona złotych nawiązki przez Pawła Krzymowskiego w SR Toruń pochodzi z Sądu w Starachowicach, gdzie pod mienie carskie podstawiono Waldemara Maksalon, którego córka Edyta wychowuje dziecko Anny Pióreckiej mojej córki, której DNA miało uwiarygodnić dokonaną podmianę rodzin. Dowodzi to, że grupa ludzi zajmująca się handlem dziećmi skarży męża w Toruniu w sprawie IIK 164/11 w celu kradzieży carskich depozytów.

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

 

 

 

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s