Nowoczesna Wojna

 

Starachowice 17.03.2016

Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

Zamieszkanie:
ul. Nad Kamienną 25
Zameldowanie:
ul. Bohaterów Westerplatte 1/1
27-200 Starachowice

Polska

Jego Ekscelencja Papież Franciszek
Prezydent Rzeczypospolitej Po
lskiej

Andrzej Duda

Stosowanie faszystowskich i komunistycznych metod prześladowania mojej rodziny w Polsce

Szanowny panie prezydencie zwracam się do pana jeszcze raz mimo braku odpowiedzi na nasze pisma. Jest pan młodym człowiekiem i być może nikt w pana rodzinie nie został zamordowany i zna pan groby swoich bliskich. Grób mojego pradziadka został zniszczono przez zakon cystersów w Wąchocku z mojej wiedzy ciało zostało przeniesione. Grób mojej prababci zniszczono w Starachowicach i podobny los podzieliła. Nieznane jest miejsce pochowania mojego dziadka Brunona Bochyńskiego ukrytego jako o. Józef Maria Innocenty Bocheński , a władze Szwajcarii do dziś nie odpowiedziały, gdyż otrzymaliśmy informacje, że mózg dziadka żyje i jest podtrzymywany sztucznie przy życiu jako eksperyment.

Moja babcia księżna Maria Lubomirska z rodziną została w 1932 roku spalona w Kruszynie, a za nią oficjalnie występowała Bolesława Bochyńska z domu Podczaska. Obecnie służby w Starachowicach w tym Urząd Miasta już podmieniły matkę mojej babci Anieli Reginy Mazurek a jej grób i jej męża Franciszka Jana Mazurka został naruszony co jest widoczne gołym okiem. Aniela Regina Mazurek to w rzeczywistości księżna Regina Anna Glińska a jej mąż Franciszek Jan Mazurek to hrabia Jan Tarnowski.

Na zlecenie Sądu w Toruniu ABW, wpisało adres Jerzego Kaźmierczyk na ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1 przed naszym ślubem do akt sprawy VDs 31/07 wpisując moje dane już po naszym ślubie pod adres teściów na Miedzną Drewnianą 244 pozorując, że jestem córką teściów. Celem było podstawienie Urzędu Miasta i moich dzieci za dzieci teściowe. Dorabiane jest pochodzenie muzułmańskie, aby pozorować wielożeństwo w celu dorobienia dużej ilości dzieci do majątku carskiego i arystokratycznej części mojej rodziny. W tym celu dorobiono dwa adresy do tej samej sprawy, drugi po odbyciu kary i zapłaceniu grzywny co ukryto przez stworzenie drugiej sprawy na fałszywe tożsamości do kradzieży mienia carskiego podstawiając pod moje dane osobowe Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk moją siostrę Beatę Idziak, a pod dane osobowe mojej córki Marty Bochyńskiej podstawiono córkę teściów Martę uśmiercając je w systemie podstawiając Wiktorię Kornaszewską jako Janiszewską, aby przejść na akta IPN. Po urodzeniu ukradziono mi dwoje dzieci pozorując ich śmierć i zamierzając zlikwidować trójkę moich dzieci, którą wychowywałam. Działania ukryto przez podstawienie członka Armii Zbawienia pani Bożeny Olszewskiej i jej córki Anny Olszewskiej oraz wnuczki Wiktorii Olszewskiej.

Działania SS są realizowane do dzisiaj przez Bohdana Żakiewicz, który swoimi działaniami zmierza do napuszczenia rodziny na siebie, gdyż zaplanowano oskarżyć mojego teścia Jana Kaźmierczyk za działania Bohdana Żakiewicz i Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicz, którzy ukrywają kradzież pieniędzy z carskich depozytów i wykorzystanie skradzionych moich dzieci. Do tego celu potrzebne były nasze rodziny, które wstawiono do systemu bankowego za spadkobierców po moich rodzicach pozorując mnie na córkę teściów, aby dorobić opinie psychiatryczne, że mój tata nie był arystokratą podstawiając Jana Kaźmierczyk za mojego ojca w Starachowicach jako Jana Mazurek czyli mojego dziadka, który był prawdziwym hrabią Janem Tarnowskim.

Dla obrazowego przedstawienia sposobu działania SS przytoczę słowa z książki Józefa Musioł „Przesłuchanie” str 25

„Dwa blondaski o niebieskich oczkach-to chyba po mężu, który był przystojnym jasnym blondynem … były treścią naszego życia. Wierzyliśmy z mężem, iż jeśli nam hitlerowcy nie pozwolą przeżyć wojny to one, te cudowne nasze piękne dzieci, będą żyć i doczekają się wolności.” …

„A może ma, bo oni wybierali tylko najpiękniejsze. „Lebensborn” – to nie cudowny lek, żadne źródło życia, jakby wnioskować należało z tłumaczenia tego terminu na język polski, to hitlerowska organizacja działająca pod patronatem SS, mająca na celu nie tylko „produkowanie” w specjalnych ośrodkach dzieci o cechach „rasy nordyckiej”. „Lebensborn” to organizacja zajmująca się porywaniem z okupowanych krajów tysięcy specjalnie wyselekcjonowanych dzieci. Określa się, że tylko z Polski zrabowano ponad 200.000,- dzieci . Wiele z tych dzieci umieszczono w bezpłodnych rodzinach hitlerowskich bądź w specjalnych ośrodkach wspomnianej organizacji. Czy dzieci przesłuchiwanej kobiety dzielą los tych tysięcy nieodnalezionych, którym nigdy nie przyjdzie poznać prawdziwej matki czy ojczystego kraju. Jeżeli żyją, to co robią, jak się czują przesadzone do innego gniazda. A może służą jako wzorowi Niemcy?”

Nie można zapomnieć w jaki sposób III Rzesza realizowała swój plan, który jest nadal realizowany w celu podmiany ras i kultur w obecnej Europie, aby doprowadzić do zamiany faktów historycznych. Posłużono się obecnie tym samym sposobem kradzieży dzieci mordując przy tym inne w celu pozorowania śmierci.

W tym celu zamierzano podstawić pod moją piastowską rodzinę wyselekcjonowane osoby wykorzystując dane osobowe Mariana Bochyńskiego przez IPN i jego chrzestnej, która była Turczynką co wykorzystał Kościół katolicki. Mariana Bochyńskiego zamieniono na Marię Bochyńską i podstawiono dane mojej córki Marty Bochyńskiej panny za która podstawiono Martę Cybulską pracownika Urzędu Miasta udającą córkę mojej nieżyjącej matki, które zamieniono na mężczyznę jako Marina Bocheńskiego, aby podstawić jako związek homoseksualny z Bohdanem Żakiewicz w celu podstawienia go za spadkobiercę po księciu Wacławie Bocheńskim w USA, którego synem był Marian Bochyński.

Niemcom nie przeszkadza kolor oczu, czy włosów do pobierania pieniędzy, gdyż wykorzystuje moją rodzinę. W tym celu próbowano nas ośmieszyć tak jak przed laty, kiedy wzywano moją babcię po aresztowaniu jej męża. Później puszczono plotki, że biję dzieci co natychmiast zostało zdementowane przez moje dzieci, które się skarżyły na takie wypowiedzi. Jedna z rozmów była z doktor Cybulską, kiedy zapytała córki co u niej słychać. Córka powiedziała, że słyszała bzdury, że jakoby miałam ją bić. Ponieważ nie przeszły przygotowane oszustwa poczekano pewien czas, aby weszło młode pokolenie, które próbuje się oszukać opłacając pieniędzmi. Zaszczucie było jedną z technik faszystowskich, a szczytem tego obecnie jest wykorzystanie naszych rodzin jako volksdeutsch opłacanych przez polski rząd na rzecz Niemiec i Kościoła katolickiego. Celem było ukrycie Bohdana Żakiewicz i Waldemara Maksalon, którego rodzina współpracowała z Niemcami w czasie wojny i zamierzał to ukryć pozorując nasze rodziny na donosicieli przez podkładanie materiałów rozdawanych dla volksdeutsch-ów.

Upozorowano mnie na arabkę poprzez zdjęcie mojej córki Marty Bochyńskiej, którą przedstawiono w towarzystwie osoby o nazwisku i imieniu arabki, która padła ofiarą zamachu 11 września 2001 roku w USA. Po tej sytuacji, gdy przesłałam link pokazujący to zdjęcie córka mnie wyłączyła z grona osób znajomych na skutek interwencji koleżanek. Nie zwróciła uwagę, że na zdjęciu muzułmanka

była przedstawiona na osobę podobną do mojej córki. Ponadto jest to motyw przejścia na terroryzm. Wykorzystano brata cara Tytusowicza Romanow jako Tytusa Bocheńskiego, gdyż Kościół katolicki ma sprzeczne interesy. Pismo Święte mówi, że kto uciska biednego lży jego stwórcę. Z tego powodu zamierzano wykorzystać teściową przeciwko mnie, aby odnieść się do tych słów w celu ich oskarżenia przez Kościół katolicki po dokonaniu podmiany rodziny. Zaplanowano w szczegółach podmianę mojej córki Marty Pióreckiej, która zmieniła nazwisko na Bochyńska moje panieńskie i podstawiono dla niej za matkę Bożenę Olszewską i jej organizację Armię Zbawienia. Dowodem jest e-mail jaki otrzymałam z Irlandii od narzeczonego córki Marty Bochyńskiej w którym wpisano nieprawdę, że córka jest w Armii Zbawienia, oraz że jest źle wychowana. Świadczy to, o celowym oszustwie w celu podstawienia Bożeny Olszewskiej z Armii Zbawienia, która jest blondynką i odpowiada nordyckiej rasie. Armia Zbawienia ma siedzibę w Niemczech. Wykorzystano przemysł zapałczany, aby podstawić nieruchomości mojej rodziny pod długi Żydów. W celu ukrycia kradzionych pieniędzy podstawiono Martę Piórecka jako inną osobę od Marty Bochyńskiej i podstawiono córkę Bożeny Olszewskiej Annę z domu Olszewska i jej chłopaka z Opus Dej. Oznacza to podstawienie mojej skradzionej córki Anny Pióreckiej pod dane Anny Olszewskiej dla Kościoła katolickiego.

Pod dwóch synów Bożeny Olszewskiej podstawiono dwóch moich synów, którzy mieli być zastąpienie skradzionym Michałem Pióreckim. W Opocznie nie znano moich rodziców toteż Komenda Policji w Opocznie wykorzystała mój telefon do dorobienia opinii psychiatrycznej podstawiając za prokuratora z Torunia prokuratora z Opoczna. Z tego powodu napuszczono teściową na mnie, aby zrealizować przez Policję plan SS wykorzystując jej córkę Martę podstawioną pod moją córkę Martę, które zostały zamienione przez Annę Olszewską w drugiej tożsamości. To co nie udało się w czasie wojny osiągnięte jest teraz w czasie pokoju przez zaszczucie Polaków przez Polaków przekupionych skradzionymi pieniędzmi. Pani Bożena Olszewska zamierzała mnie ośmieszyć wykorzystując moją pomoc dla niej w zależeniu konta na portalu randkowym dla niej wykorzystując moje konto e-mail. Po czym założone jej konto miało być zamienione. Wykorzystała e-mail do podstawienia mężczyzn tak jak i wojska z USA przez Armię Zbawienia, aby dorobić dokumenty dla wywiadu pod terroryzm w celu ukrycia sponsorowania przez Polskę obozów CIA finansowanych z kradzionych depozytów carskich i krytych przez Urząd Miasta Starachowice. Watykan współpracował z panem Stanisławem Pikul, gdyż w innym przypadku nie byłoby zainteresowania mediów Watykańskich tymi osobami, których zamieniono na spadkobierców po nas żyjących na firmach męża. Moja córka miała być zlikwidowana, gdyż już nie wykazuje matki w jej portalu internetowym, ale Bożenę Olszewską co jest zbieżne z e-mail od narzeczonego Luk. Celem jest ośmieszenie rodziny i upozorowanie na brudasów przez zastosowanie technik szpiegowskich, aby poprzez trucie wywołać odpowiednie reakcje co jest specjalnością SS przez eksperymenty medyczne w obozach śmierci. Po praniu na ubraniach widoczne są nieusuwalne plamy po truciźnie. Zamierzano podstawić wypadek na motorze syna Bożeny Olszewskiej pod wypadek syna Kazimierza Bani również na motorze co oznacza plan wypadku dla moich dzieci. Obecne działania Niemiec poprzez migrantów miały ukryć działania SS, które zawłaszczyło polskie dzieci, które miały być wykorzystane do zawłaszczenia polskiej ziemi dla Niemiec wykorzystując również odszkodowania pozorując ich na Niemców wykazując jednocześnie polskie DNA do kradzieży mienia. Jest to wybitnie perfidny sposób i wyrachowany, który zastosowano dla moich dzieci i wnuków kontynuując ten proceder do chwili obecnej. Pozbawiono nas pieniędzy, aby wytworzyć sztuczną sytuację brudasów co jest dalszym nękaniem i znieważeniem mojej carskiej rodziny w celu ukrycia powstałych plam po truciźnie. Celem tych działań było ukrycie, że bielizna męża została posmarowane trucizną co obecnie próbowano ukryć w celu oskarżenia mnie udając, że jestem w konkubinacie z moim mężem, aby podstawić Bożenę Olszewską, która wynajęta ode mnie mieszkanie i po trzech dniach zwróciła klucz. Stworzenie sytuacji brudu miało na celu odniesienie się do sytuacji wojennej i warunków obozowych. Z rozmowy z panią Ewą Eugster można było wywnioskować, że zaplanowano dla mnie wybitne tortury, aby wykazać, mnie na największą ofiarę w Polsce. Tak powiedziała do mojego taty. Jest to zrozumiałe w przypadku zastosowania schematu masonerii i powtarzania.

Moim dwojgu skradzionym dzieciom powiedziano, że matka nie żyje, aby było to zbieżne z zeznaniami świadków w sądzie, gdzie dzieci były zabrane. W tym celu Niemcy wydawali wyrok śmierci, aby upozorować śmierć osoby. Następnie kobiety te przeżyły przewożąc je do innych miejsc, aby je okaleczyć przez eksperymenty pseudomedyczne określone przez osobę na stronie 24 tej samej książki „Przesłuchanie”. Skradzione dzieci trafiały do osób bezpłodnych w Niemczech tworząc sytuację faktyczną matki i dziecka. Następnie więźniarkę w 25 roku życia okaleczono, aby nie mogła mieć dzieci. Wszytki elementy muszą się zgadzać i wyroki śmierci pod kolejne dzieci pozorując wiele rodzin i linii genealogicznych.

Przytoczę słowa z książki „Przesłuchanie” autora Józefa Musioł

„Jestem tu-czy wciąż jeszcze tam? Czy może się to wszystko powtórzyć? A może już się powtarza? Czy ma sens moja praca dociekania prawdy o tamtym okresie, dochodzeniu, czy zarażono człowieka malarią czy tyfusem plamistym, czy ma sens poddawanie surowej analizie tego , co świadkowie mówią , czy i jakie znaczenie ma powątpiewanie lub utwierdzanie się, że tak było? A może ma? A może nakazem wyczuwalnego instynktu samozachowawczego człowieka jest dociekanie za wszelką cenę prawdy i wyciąganie z niej wniosków. Mam szukać prawdy o tamtych czasach, tej, która była prawdą uniwersalną, bo prawdą o teraźniejszości. Po co? Dzisiaj, a nie wczoraj mamy obozy koncentracyjne w szeregu państw. A rasizm. Spójrzmy na Południową Afrykę, Rodezję. Jaki nowoczesny, choć wyrosły z tamtego.”

Dorobiono mi akta kryminalne, aby powtórzyć sytuację do podmiany rodziny. Powodem jest to, że nikt nie przewidywał, że Bóg wybierze najmniejszych z najmniejszych, aby pokazać swoją moc w obronie Polski i chrześcijaństwa na całym świecie. Ochroną obejmie nasze rodziny, które przejrzą na oczy. Zło czyni zło a odstępstwo odstępstwo, a małe liszki las podgryzają. Nie można udawać dobrego, gdy niszczy się bliźniego niezależnie kim jest. Pismo Święte opisuje miłosiernego samarytanina, gdzie nie pytano kim jest czy jest biedny, ale uzyskał pomoc. Jakże daleki jest obecny Kościół katolicki od tej sceny, gdyż jedynie pomaga wyselekcjonowanym osobom, aby ukryć swoje zbrodnie i podmianę mojej rodziny. Dzieci kradziono z okupowanych krajów, a obecnie wykorzystują do ukrycia tego faktu utworzoną UE pod prawem niemieckim i podporządkowaniem Polski posiadając moje dzieci z kradzieży. Dzieci miały być użyte do odszkodowań za co zamierzano obciążyć Polskę i Kościół katolicki, który otrzymał nasze ziemie. Próbowano obciążyć przez Bohdana Żakiewicz rodzinę męża za szpiegostwo co oznacza, że pan Bohdan Żakiewicz pracuje dla dawnych struktur SS w Nowym Jorku. W tym celu wykorzystano Martę Cybulską, pracownika Urzędu Miasta dla służb. Pod tą osobę podstawiono moją córkę Martę Bochyńską, aby ją oskarżyć za długi Urzędu Miasta Starachowice mimo, że córka mieszka w Irlandii. W tym celu podstawiono samochód teścia pod mandat mój Bożeny Bochyńskiej-Kaźmierczyk i zamieniono na moją córkę Martę Bochyńską co okazano w Urzędzie Skarbowym. Do mandatu początkowo wpłaciłam 100,- zł do Straży Miejskiej co spowodowało podmianę mojej córki na córkę teściów na Miedzną Drewnianą 244, aby zamienić córkę teściów na Bochyńską w celu pozorowania spadkobiercy po moim mężu Jerzym Kaźmierczyk w Miedznej Drewnianej, gdzie dorobiono dokumenty osoby chorej psychicznie na zlecenie Urzędu Miasta Starachowice, aby ukryć oszustwo. W Starachowicach podstawiono Jerzego Bochyńskiego pod mieszkanie moich rodziców, który wykorzystał dane mojego męża Jerzego Kaźmierczyk przez sędziów pracujących dla służb wojskowych, którzy dokonali podmiany moich danych przez pomyłki pisarskie dla sąsiadów udających spadkobierców. W tym celu wykorzystano moją córkę w Irlandii po wypadku celowo zrobionym, aby zamienić pana Waldemara Maksalon na Waldemara Bochyńskiego dla państwa Kaczyńskich wykorzystując dane osobowe mojej rodziny na które zadłużają Polskę, która musi oddać pieniądze o czym obywatele nie są informowani. W Urzędzie Miasta Starachowice dorobiła odpowiednie papiery dla mojego męża pani Jezierska zadając dziwne pytania jako świadka do wymeldowania córki z ulicy Bohaterów Westerplatte 1/1. Panią Jezierską pracownika Urzędu Miasta zamieniono na Prokuratora Jezierskiego, który nie pobrał ode mnie podpisu w Starachowicach do sprawy IDs1001/14 co połączono z drugim Prokuratorem Jezierskim z Kielc. W Kielcach skradziono moje dokumenty i podstawiono pod moje dane osobowe Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk moją siostrę Beatę Idziak, a moją mamę zamieniono na Jadwigę Bochyńską aby podstawić Jadwigę Kaczyńską. Powodem było dorobienie fałszywych dokumentów o uszkodzenia ciała co oznacza również planowaną przez Urząd Miasta śmierć mojej córki, gdyż sfabrykował przez biegłych geodetów dokumenty zakupu w 2001 roku dla sąsiadów nieruchomości na ulicy Bohaterów Westerplatte 1, którzy udają spadkobierców po moich rodzicach. Jest to ukrywane w sprawie INs 56/10 o przyłącze wodne dla Heleny Surma, gdzie zabrano mi wejście do domu co oznacza zamianę sprawy na spadkową w celu kradzieży przez Urząd Miasta Starachowice.

Podstawiono Romana Giertych pod księcia Romana Bocheńskiego mojego dziadka, który ukrywał się jako Brunon Bochyński, aby przejść na Opus Dej. Pan Roman Giertych poinformował, że za sprawę męża weźmie 20,- tysięcy, za moją 50,-tysięcy. Sprawę moją sama wygrałam, ale została usunięta z SO Kielce IXKa280/12 do kradzieży mienia carskiego. Zaskarżenie drugi raz mojego męża w Toruniu stanowi powód do podejrzenia zaangażowania pana R. Giertych, gdyż LPR wykorzystał taty imię z bierzmowania Antonii i podstawiono fałszywego Antoniego Bochyńskiego na Włocławek, aby przejść na historyczne ziemie oskarżając mojego męża przez pozorowanie konkubinatu i podstawienie innej żony.

Skazywanie męża za zagrożenie dla ekonomii kraju przy zagrabieniu jego mienia i firm jest dowodem oszustwa Sądu w Toruniu pracującego dla wywiadu.

Załącznik

  1. List Witolda A. Urbanowicz z Palace USA do księdza Andrzeja Michała Wierzbickiego przekazany dla mojego taty Józefa Bochyńskiego. (następuje zamiana Palace w USA na Palace Zakopane katownia Podhala, gdzie Polska tereny mojej babci w Zakopanym oddała Żydom upozorowanych na spadkobierców)

  2. List mojego taty do państwa Szkudlarek (podmiana na Kazimierza Banię przez osoby, które wpuścił sędzia Artur Kaczor a komornik Zygfryd Nowak wydal dokumenty na zmienione nazwisko w celu oskarżenia mojej rodziny za ich działania. Panią Zofie podstawiono pod grupę SS „Zofia” z Palace Zakopane pozorując wielożeństwo pod różne osoby pozorując jedną)

Z poważaniem
Bożena Bochyńska-Kaźmierczyk
mgr inż. mech. Jerzy Kaźmierczyk

List z Nowy Jork  List do Gdańska-1 List do Gdańska-2

Advertisements

About thetimesofpoland

Historia rodziny carskiej w Polsce od 1918 roku do 2015 roku. Judy Lew główny herb rodu
This entry was posted in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s